Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Przyszła pani prezydent

Pytanie o kota

Polecane posty

Gość Przyszła pani prezydent

Jakieś kilka dni temu do mojego kuzyna przybłąkał się kot. Ten wziął go do siebie. Jednak okazało się, że kot strasznie boi się psa kuzyna i zaczyna szaleć. W związku z tym prawdopodobnie ten kot zamieszka u mnie. I teraz mam pytanie ile miesięcznie wynosi utrzymanie takiego kota? Jedzenie, kuweta i czy kot musi mieć jakieś szczepienia ? (do tej pory miałam 2 psy, więc nie znam się na kotach). Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość helpmeyoucat
Muszą miec szczepienia świeży żwirek czyszczenie kuwet mycie uszu obcinanie pazurów sucha karma mokra jest ego sporo ja wydaję na swojego 160 zł ale daję mu najlepsze karmy i kupuje drogie szynki oraz silikonowy żwirek ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż - obcinam pazury i czyszczę uszy kotom sama. Żwirek ok. 13 zł - błękitny Benek - dość dobry. Jeśli kupujesz im ludzkie jedzenie, wychodzi taniej - np. 5 podudzi z kurczaka to ok. 3 zł, a jedzenie na cały dzień. Jeśli kot nie wychodzi, nie musisz go szczepić. nie kupuj tanich karm typu Whiskas, bo to ścierwo. Na suchą karmę warto przeznaczyć więcej kasy, ale na długo starcza. Utrzymanie kota nie jest drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli kot nie wychodzi to tez nalezy go szczepić. Zarazki można przynieść na butach a choróbsko rozwija się szybko i kot bardzo cierpi. Szczepienie raz na rok ok 45 zł. Do tego sucha karma i raz dziennie puszeczka gourmet (ceny od 1,95 w górę). Kotu należy przycinać pazurki, szczotkować go no i najważniejsze - wysterylizować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja szczepiłam, a i tak zachorował. Nie dawać kotu żarcia z puszki:o Ja gotuję kurczaka, ewentualnie surowy filet z kurczęcia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja ostatnio miałam podobnie
Ja mojemu gotowałam udka, ewentualnie porcje rosołowe, i na tym wywarze robiłam mu galaretkę z podrobionym mięskiem- jadł aż mu sie uszy trzęsły :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja kocia też jadała surowy filet z kurczaka. Do czasu aż się zatruła tak, że ledwo ją uratowaliśmy :( Teraz jada puszki gourmet (jedyne które toleruje) i suchą, dietetyczną karmę na której nie oszczędzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszła pani prezydent
Aż tak drogo to jednak nie wyjdzie. Uff. Nie wiem jednak czy ten kot do mnie trafi. Być może przyzwyczai się do tego psa u kuzyna. Pies jest spokojny, ale kot jak go widzi zaczyna szaleć. A kot może zostać sam w domu? Jak go przyzwyczaić, że czasem ja i mama możemy gdzieś wyjść i kot zostanie na jakąś godzinkę lub dwie całkiem sam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
są na ziemi ludzie którzy głodują a wy kotu najlepsze zarcie...;/bo innego nie toleruje...to niech zacznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszła pani prezydent
Co ile trzeba żwirek wymieniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kot może zostać sam, ale nie radzę zostawiać go w domu kuzyna bo zestresuje sietym psem tak że będzie wyrzadzał szkody i sikał nie tam gdzie trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LadyMagga przyznam się szczerze , że wolę dawać mojej kotce najlepsze żarcie niż dofinansowywać pijaków, nierobów i narkomanów. To moja kasa i robię z nią co chcę. Moja rodzina kocha zwięrzęta wię wspomagamy schronisko i dokarmiamy osiedlowe koty. Mamy taki kaprys że wolę kupic kotom puszki niż dac piajkowi na jabola :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszła pani prezydent
Ja się po prostu najbardziej boję tego, że kot zostanie sam w domu i gdzieś mi ucieknie. W weekendy mam szkołę, pracę w tygodniu. W domu zostanie mama, ale mimo to. Czasem będzie chciała gdzieś wyjść po zakupy czy gdziekolwiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przyszła pani prezydent
Jutro mam zadecydować czy biorę tego kota czy nie. Pewnie wezmę. Miałabym go na sumieniu gdyby przeze mnie wylądował w schronisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyszła pani prezydent nie bój się :) kot śpi 20 godzin na dobę :D A jeśli chodzi o dofinansowaniea to kogo mam finansować? Jest tyle organizacji i fundacji, które zajmują się chorymi dziećmi, chorymi na białaczke itp its, natpmiast fundacje, które zajmują się zwierzetami nie mają takiego wsparcia. Walczy sie o kazdą złotówkę. I dlatego wspieram i będę wspierała zwierzęta, pomijając że czasem są więcej warte niż co poniektórzy ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytanie na kolacje
nie trzeba przycinać pazurków. ja swoim nie przycinam :) same sobie ostrzą o fotele i boazerię :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytanie na kolacje
jak się obcina to rosną, ja nie obcinam i nie mają wcale długich jak wampiry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może tak jest że jak raz się zacznie obcinać to potem trzeba :) Ale jak autorka topicu bierze kotka który się przybłąkał to takiemu na pewno trzeba będzie przyciąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytanie na kolacje
no chyba tak właśnie jest, bo ja nigdy swoim nie przycinałam i nigdy nie było problemu że im rosły niewiadomo jakie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo mądrze - nie obcinac kotu pazurów i mieć obdrapaną boazerię i meble brawo a koszt mniej więcej u mnie - 50 zł m-cznie na 1 kota (mam dwa) żarcie via net na krakvet.pl - taniej (purina cat show), czasem jakieś puszki (np. 1 na tydzień dla 2 kotów), żwirek benek kompakt (niebieski - juz byl wymieniany), też z krakvetu suche mają cały czas w miskach, mokre od czasu do czasu, plus trochę mięsa, jak kroję dla nas surowe żwirek - nie wymieniasz, tylko po wyciągnięciu bryłek z siuśków plus kupy - dosypujesz np. pół worka na tydzień, ile tam będzie trzeba szczepienie - jak niewychodzący, to koci katar zwłaszcza jak jest młody wyprawka torchę kosztuje - kuweta, transporter, szelki, cążki do pazurów, grzebyk, miseczki, ew. legowisko (kot inaczej niz pies, nie leży zawsze na swoim miejscu, lubi się szwendać i sam sobie wybiera "legowiska") wode trzeba wymieniac codziennie, czesac raz na tydzień (chyba, ze dlugowłosy), pazury obcinać raz na 2-3 tygodnie i tyle ew. jakieś witaminki jako nagroda np. za pazurki czy uszy co do zostawania w domu - koty to samotniki, nie męczą siew samotności tak, jak psy, choć oczywiście wolą, jak ktoś w domu jest można je zostawić na dzień czy dwa, zaoptarując oczywiście w 2 kuwety, 2 miski z żarciem i z 2 z wodą acha, ok. 6 m-ca życia - jak dojrzeje już - to sterylizacja/kastracja (100 zł u kocura, 200 u kotki, mniej więcej) to chyba cała instrukcja obslugi kota :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koty to fajne zwierzęta ja mam już drugiego pierwszego miałam 18lat dostałam go jako dziecko, ale to zalezy tylko od Ciebie ile na niego miesięcznie będziesz wydawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fincia4
Moja Pusia lubi jeść skrzydełka z kurczaka-zawsze wybieram jej jak najmniejsze na stoisku mięsnym. Ile to może kosztować? trochę ponad 1zł, oprocz tego obowiązkowo mleko, mokrą karmę, bo za suchą nie przepada. Pusia wychodzi, bo lubi, tzn. w dzień śpi w domu a w nocy biega, i wraca zawsze z rana od 9 lat. Poluje na myszy, z tego powodu odrobaczam raz na 3-4 miesiące. Rozkruszoną tabletkę zawieszam w wodzie i nabieram do strzykawki tą zawiesinę. Ktoś z domowników mocno ją trzyma a ja wpuszczam to z boku pyszczka do mordki, bo inaczej pluje. Nie chcę w takiej sprawie nosić do weterynarza, żeby nie stresować. Nosiłam, gdy miała zapalenie spojówek, gdy obiła sobie łapkę, na sterylizację, kiedyś na odrobaczanie też, ale nauczyłam się sama. Jak była mała to jej samej nie wypuszczalam, tylko prowadzałam na smyczy wokoł bloku, po kilku miesiącach nauczyła się sama za mną biegać w pobliżu domu i idzie za mną na spacer wokół bloku a jak się przed nią chowam , to miauczy, bo się wkurza:) Każdy kot ma inny charakter, trochę czasu minie, zanim rozpoznasz czy to niezależna osobowość czy może lizus czy jeszcze inny typ. Ale każdy kot jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fincia4
No i koty nie są drogie w utrzymaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kotom nie powinno sie dawac
mleka :O pokarm powinien byc jak najbardziej zblizony do tego, co jada w naturze, i tak jakkure se kot moze upolowac, to krowy juz nie wydoi 🖐️ a co za tym idzie, jego uklad pokarmowy nie jest przystosowany odpowiednio do mleka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dziwnego kota
A mój kot pije piwo (oczywiście nie całą butelkę czy puszkę ale tak kieliszek czy dwa odlany do miseczki). Kiedy ja walę browarka w domu przed TV to przyłazi i ociera się o mnie zeby mu też dać. To chyba jest bardzo dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seksowna kobietka
ja mam 3 koty i miesiecznie (o ile to nie miesiac szczepien czy innych choróbsk, ale to zdarza sie raz do roku) na wszystkie 3 wydaje 150 zł. a jedza bardzo dobra karme. zwirek kupuje hurtem, bo troche go schodzi ;) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez mam kota
ja nie wiem skad wy bierzecie te ceny ja place za zwirek miesiacznie 55 zl ( 2 opakowania po 10 l) 2 razy w tygodniu wywalam caly zwirek i zmieniam bo nie wyobrazam sobie rzadziej (oczywiscie na bierzaca tez codziennie wywalam odchodzy) i i tak uwazam ze wcale nie ma kot czysto w kuwecie jedzenie hmm ok 35 zl sucha karma kupuje purine plus 15 zl zoladki na caly miesiac w sumie kot wynosi ok 100 zl i to jeden gdzie naprawde nie je rarytasow i zwirek tez zwykly bo benek z tym ze zapahcowy bo kuwete mam w pokoju kot tez nie zre nie wiem ile jest dorosly po kastracji wazy 4.5 kg wiec nie jest to olbrzym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×