Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

*Aguś*

Jak ułożyć sobie życie...

Polecane posty

osiem lat, osiem wspólnych lat.... z kilkoma przerwami, ale kryzys się czasem zdarza. Wszystkie chwile jego zwątpienia przeżyłam jakoś, wybaczyłam, zapomniałam. A teraz znowu... już dwa miesiące jestem tylko przyjacielem z którym czasem się sypia. Nie powiem, sama czasem do tego dążę, bo jest nam w łóżku wspaniale... Ale Mam 26 lat, on 25. Mówi że mnie kocha tylko kiedy pytam co dalej, milczy... Potem pisze lub dzwoni jak gdyby nigdy nic, spotykamy się, zwierzamy sobie jak dawniej... Sam mówi że może lepiej żebym kogoś sobie znalazła, chce dla mnie jak najlepiej, jak twierdzi bo mnie kocha i nie wyklucza tego że z kimś byłoby mi lepiej. Ale ja go nadal kocham. Nie umiem i nie chcę szukać innego choć nie jest on ideałem. Jak zapomnieć o nim? Jak ułożyć sobie życie? Ja poszukać kogoś przed kim otworzę się tak jak przed nim? Boję się... Uciekam w pracę, niby faceci mnie komplementują ale ja naprawdę nie wiem jak pozbyć się Go z mojego serca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewaldi
złośliwi powiadają, że po siedmiu latach bycia razem to już jest kazirodctwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×