Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość blaaabla blaa

co mam zrobić??? przeprosić????

Polecane posty

Gość blaaabla blaa

w niedziele bylam u mojego chlopaka, mialam zostac na noc. lecz nagle sie zle poczulam, powiedzialam mu o tym. niestety nie mogl mnie odwiesc bo pil piwo. wyszedl z pokoju, nie bylo go chwile, ja postanowilam skombinowac transport do domu, napisalam do naszego kolegi czy mnie odwiezie- nie uprzedzając o tym mojego chlopaka. dopiero jak kolega odp. to powiedzialam o tym i on sie chyba na mnie obrazil...jest na mnie zly od niedzieli,sądzi ze powinnam o tym powiedziec najpierw jemu a potem pisac po kolege... nie wiem co o tym myslec..przeciez nie zrobilam nic zlego, poczulam sie zle i chcalam jechac do domu. czy mam go przeprosic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bershkaa
A za co przepraszac? sam nie mogl wiec poprosilas znajomego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vcnbcxnb
po co dwa razy ten sam temat zakładasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blaaabla blaa
probowalam mowic ze juz tak ie zrobie to on dalej swoje.. nie wiem czy mysli ze gdzies pojechalam z t kolegą czy co... przeciez po 5-10 min bylam juz w domu, nawet dzwonilam do niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natuska85
Nie byłoby problemy jakby Cię wujek odwiózł, ale że kolega, to już jest problem, bo szanowny chłopak jest najzwyczajniej zazdrosny. Olej to. Nie zrobiłaś nic złego, chce się złościć, trudno. Skoro to jest ważniejsze od Twojego dobrego samopoczucia, no to wybacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halohalo111111
no tak, ale jemu najbardziej sie rozchodzi o to, ze jak go nie bylo to napisalam po kolege zeby mnie odwiozl, nie uprzedzając wczesniej o takim zamiarze mojego chlopaka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halohalo111111
mialam taką samą sytuację i tak wlasnie postąpilam, nie powiedzialam mojemu chlopakowi wczesniej... nie przejmuj sie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natuska85
Nie kochana chodzi tylko i wyłącznie o głupią zazdrość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blaaabla blaa
dobrze wie ze go kocham ponad zycie, i nie zdradzila bym go... no i po co ta zazdrośc... ehhh... jutro ma przyjechac i mamy na ten temat pogadac.. a na koncu i tak bedzie ze to wszystko to moja wina, i dalej bedzie zly :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×