Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ka_rola

Dwie twarze-dobra i zła

Polecane posty

Czasami się zastanawiam czy nie mam jakieś rozdzwojenia jaźni:) A wiec tak : Moje dobre ja: - wydaje mi sie że kocham mojego narzeczonego, jest mi z nim dobrze, kiedy jest przy mnie - potrafie robic mu miłe niespodzianki, prezenty bez okazji, troszczę się o niego kiedy np jest chory - potrafie się poświecic np jechac kawał żeby się z nim spotkać choć na 10 min - nie oddzywam się do niego źle, szanuje go Moja zła strona: - jak coś robi nie po mojej myśli, to przeklinam go w duchu od najgorszych - czasami zastanawiam sie czy nie jestem tylko z nim dlatego, że może zapewnić mi i naszej przyszłej rodzinie byt, - czasami jak jest u mnie, mam ochote zeby juz poprostu wracał do domu, nie mam ochoty ani go przytulić, ani dać mu buziaka, - czasami wolę spędzić czas na byciu w samotności niż z nim Czy ja jestem normalna:O ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam dokładnie tak samo jak ty , kiedy jestem z kimś....przychodzi taki moment że mam tej osoby ,,przesyt" chce pobyć sama ze sobą ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbbbbbbbbbbb666666
jestes jak najbardziej:) ale czy naprawde kochasz swojego faceta to nie wiem;) ale kazdy chce czasem pobyc sam, w zwiazku kazdy powinien miec tez swoje zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kocham mojego faceta, ogólnie myślę, że jesteśmy dośc dobrą parą, rzadko się kłócimy, jak coś to o duperele i szybko rozwiązujemy nasze konflikty. Ale poprostu zdarza się tak, że mam go juz czasami poprostu dość, zaczyna mnie coś drażnić i wkurzać i czasem nawet sama prowokuje żebyśmy sie poprostu pokłócili. Teraz nie mieszkamy ze sobą i czasami troche się "duszę" i boję się co to będzie jak zamieszkamy razem, chyba go zabiję:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tako tobię rzekłem
typowe początki klasycznej psychozy maniakalno-depresyjnej nie martw się, nawet jeśli kiedyś w przyszłości, nocą albo przy kolacji porąbiesz go siekierą i wasze małe dzieciątka, to do więzienia nie pójdziesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×