Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Za co?

Córka się ode mnie odwróciła - zemsta ex

Polecane posty

Gość Zinnka
Czy corka kiedykolwiek pytala ciebie, dlaczego sie rozwiedliscie? czy udzielalas jej jakiejs odpowiedzi? Sadze, ze ten temat ja interesowal, bo zawsze tak jest. Byc moze ty ten temat ignorowalas, bo nie chcialas sie przyznac do swojej winy. Wiec pewnie maglowala o to ojca. Jak bylo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
Zawsze mówiłam, że nieukładało nam się. Pytała, ale ja i on (jej ojciec) mówiliśmy to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak możesz po tym
jak zdradziłaś męża mieć do niego pretensje, że nie przyjął Twoich przeprosin i nie zgodził się być z Tobą? a o czym myślałaś jak dawałaś się ...... obcemu facetowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
To moja wina, wiem ... próbowałam ratować ... nie chciałam eutanazji tego małżeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taunus
Opamietajcie sie ludzie!! PRzestancie ranic ta kobiete! Slownictwo macie piekne i poziom wypowiedzi tak cudowny ze Bazyliszek przy was to Miss Swiata. A Ty grrrhh czy jak tam, to juz naprawde musiales/musialas byc skrzywdzonym przez zycie!!! Troche pokory wobec innych.... Autorko, nie martw sie. Olewaj tych ludzi, bo w taki sposob to oni nic tylko swoje zale wylewaja i pluja jadem. Faktycznie moralnosc nie z tej ziemi. Twoja corka jest dorosla osoba i ma swoje mysli. Mysle, ze teraz jest zraniona ale za jakis czas przejdzie jej. Nie wiadomo co powiedzial Twoj ex, i co jej teraz bedzie mowil. Ale z czasem napewno ulozy sobie w glowie wszystko i dojdzie do siebie i do Ciebie skoro mialyscie dobry kontakt przed tym calym zdarzeniem. Mozesz przeprosic corke za szok. Moze to przyspieszy procec zrozumienia. A tak to raczej czekac, interesowac sie, ale nie wal sie w piersi. Bylas i jestes napewno dobra mama, a to co pomiedzy Toba i Twoim ex zaszlo to Wasza sprawa, a nie dziecka. Zycze Ci powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
Starałam się o nią całe życie, a ona mi taką krzywdę wyrządza ... Wiem, że święta nie jestem, ale zasługuje na odrobinkę szacunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochasz córkę i jest to
trudne dla Ciebie, ale dla niej też. Ta matka, która pewnie wg córki została skrzywdzona przez tatę - okazało się, ze to ona była tą krzywdzącą. Córce trudno jest to zrozumieć. Druga sprawa, dziwnie napisałaś, że były też nie jest bez winy, bo Ty go przeprosiłaś a on tych przeprosin nie przyjął i nie chciał być z Tobą - napisałaś to tak, jakby to przez niego rozpadło się wasze małżeństwo. Po takich wpisach wnioskuję, że dziwną filozofią się w życiu kierujesz i pewnie to co napisałaś to jest tylko "kawałek powodu" dla którego Twoja córka nie chce z Tobą gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oolllaaaaddddaaa
Twoja corka przesadzila ,chyba ze nie byla swiadkiem twoich klotni ublizania ,,Ja mam dwie corki i rzadna by tak sie nie zachowala ,bo widza co jest w domu,Same mi mowia bym zostawila wszystko i ulozyla sobie zycie ,,,Ona zrozmie wszystko tylko musi plynac troche czasu,szkoda mi tylko ze ty musisz cierpiec ..Bo dla mnie to dzieci sa najwiekszym bogactwem ,i bol zadany przez nich najbardziej doskwiera i boli,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ellidea
Powód waszego rozstania to wyłącznie sprawa pomiędzy Tobą a byłym mężem. Córka ma 19 lat - na litość boską, niech nie zachowuje się, jakby miała 9! Czy byłaś złą matką? Czy ją okłamywałaś? Nie - powiedziałaś (jej ojciec też), że nie układało wam się, co jest prawdą. Ok, teraz ojciec uznał, że jej powie, co stało się naprawdę - nieważne, czy zrobił słusznie, czy nie - ale przecież to nie wyklucza faktu, że się NIE UKŁADAŁO! Dziecko nie musi wiedzieć, kto, co i dlaczego. A dla zawziętych krytykantek Autorki: kij zawsze ma dwa końce i nie jest to truizm. Nawet, jeśli winna jest jedna strona, to nigdy zdrada nie bierze się z niczego. Ale nie to jest tematem. Uważam, ze córka nie ma prawa tak się zachowywać. No, chyba, że jest niedojrzała emocjonalnie i nadal siedzi w niej dziewięciolatka. Wtedy wio do psychologa! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria*Magdalena
Lada chwila ukamieniujecie ta kobiete. Ktokolwiek z was jest bez zmazy niech pierwszy rzuci kamieniem :-O Wyglada, ze ty jestes w porzadku a maz i corka nie. Chcialas zadoscuczynic obojgu, oni zas chca cie ranic w niekonczacym rewanzu. Daj corce czas as ochlonie. Daj jej tez wolna reke zamieszkania u ojca i nie boj sie, ze ja stracisz. Powiedz, ze w kazdej chwili moze wrocic pod warunkiem wzajemnego poszanowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
Już się wyprowadziła ... nie wiem. Chyba będę ją odwiedzać często, bo będzie mi smutno bez niej. Próbowałam przemówić mężowi do rozsądku, on powiedział, że wprawdzie dorastająca kobieta powinna być z matką, ale dorosła kobieta ma prawo wyboru. Pożegnałam się jakoś z córką ... a ona do mnie, że mogę ją odwiedzać co niedziela (ojciec odwiedzał właśnie w ten dzień). Czuje się zniszczona i upokorzona ... Mąż ma małe mieszkanie, dwupokojowe, ale jak oni się tam pomieszczą, to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
Uszanuj decyzje swojej corki. Ona jest wstrzasnieta tym, o czym sie dowiedziala I ma do tego prawo! pewnie sadzila do tej pory, ze jestes idealna, az nagle sie okazalo, ze potrafisz klamac i zdradzac. I nie moze sie z tym nowym wizerunkiem matki pogodzic, dlatego sie wyprowadzila. Daj jej czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
Ale ona jest kobietą i może powinna to zrozumieć, że każdy popełnia błędy. I dlaczego mnie tak traktuje, tak oschle i wyniośle. Nie wiem, jak TERAZ naprawić relacje z nią. PS. Przyznam się do jednej rzeczy. Czasami żałuje, że moja córka ma tak dobry kontakt z ojcem ... Nigdy nie nastawiałam jej przeciwko jemu, a on się tak okrutnie mści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
Nie widze w tym co piszesz zemsty twojego ex. Mysle, ze corka go maglowala o powod waszego rozstania, wiec jej o tym powiedzial. Bo niby dlaczego mial zmyslac? Chcialabys, aby oklamywal corke? prawde mowiac, to ty powinnas jej szczerze powiedziec, jak doszlo do rozstania. Sadze, ze probujesz zrzucac swoje winy na innych. Masz zal, ze corka ma i zawsze miala dobre kontakty z ojcem? O rany!!! I mimo to uwazasz sie za dobra matke??? Dobra matka chcialaby jak najlepiej dla swojego dziecka, a ty bys chcial, aby ona miala tylko ciebie....Jestes potworna egoistka. Przykro to pisac, ale teraz placisz za swoje bledy. Najpierw rozwod - bo ty zdradzilas, a teraz odejscie corki, bo okazalo sie, ze ja oklamywalas. Placisz zatem za wlasne bledy, a nie cudze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obrazek dobrej mamusi runął w gruzach. Powinnaś sama powiedzieć jej prawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie widzę tu zemsty. Nie widzę tu dobrej matki. Widzę tu zaborczą, egocentryczną samolubną starą kobietę, która raptem przestraszyła się samotnej starości. I gdzie teraz twój dupczyciel? Gdzie Twoje tabuny adoratorów? Odwiedziny... Ja, na miejscu ex-małżonka, do domu bym nie wpuścił. Skaziłaby atmosferę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amalettaa
Hej, mamuśka czy ty aby sobie życia na córeczce nie zbudowałaś? "stało się to najgorsze, córka się do ojca przeprowadziła... " no masz ci los! Jakby zaczęła ćpać, puszczać sie po galeriach albo kraść to by było lepiej? Wybacz, ale jako matka nastolatków powiem ci, że to ty w tej relacji masz problem z odcięciem pępowiny. Pozwól jej podejmować swoje decyzje, ale nie próbuj jej zwalniać od odpowiedzialności za nie...Córka się wyprowadziła? To masz wolną chatę, możesz zamieszkać z koleżanką, kochankiem albo wynając pokój studentom... Najgorsze co teraz możesz zrobić to rozdrapywać rany. A córeczka jak będzie miała sprzątać po tatusiu czy gotować pewnie też spojrzy innym okiem. Pozwól jej na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za co?
Okropnie mi smutno bez niej. Myślicie, że warto ją odwiedzić? Jak potraktuje moje odwiedziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapros ja do parku na spacer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erotyczna fantazja
Weź wynajmij jej pokój jakiemuś studentowi z Afryki, który będzie Ci płacił za to orgazmami. Będziesz miała potężnie zbudowanego i obdarzonego młodzieńca, który sprawi, że ucieszysz się że niewdzięcznica ciebie zostawiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×