Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutno mi i czuje sie....

Nie obronilam sie....................

Polecane posty

Gość jasne, łatwo wam pisać
papierze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
i co ciekawe to ZAWSZE terminy oddawania prac były na przełomie styczeń/luty - dwa tygodnie przed obroną! a w tym roku zrobili do grudnia :O nie ma takiej chorej drugiej uczelni chyba, z kim bym kurcze nie gadała kto też inżynierkę robi to u wszystkich terminy ostateczne oddania prac są na przełomie styczeń/luty! a nam dwa miesiące dali! i jeszcze zajęć normalnych od cholery! idziesz rano na uczelnię - wracasz po południu! kiedy nigdy! nigdy nie było zajęć! w poprzednich latach zawsze były tylko seminaria dyplomowe na ostatnim semestrze a teraz zajęć od cholery dali! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
ale oni pewnie wiedzą co robią :O po co mają na rynek wypuszczać nowych inżynierów? :O po co sobie i kolesiom konkurencję robić na rynku? :O lepiej było brać za nas kasę przez 3,5 roku a teraz uwalić ile się da żeby konkurencji za dużej nie mięli koleżki na rynku :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
wszędzie tylko układy i układziki :O jak nie masz pleców albo nie chcesz ciągnąć to co najwyżej kelnerem możesz zostać :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
dyrektore, tobie się trochę pomyliło :P "myślę, że i tak macie luz niemożliwy.. Standardowy termin na oddanie prac TO KONIec września! czyli tak jak sesja!!!! " my robimy pracę na 7 semestrze a nie na 6 :P to taki szczegół mały :O koniec września był końcem sesji dla semestru 6 :P podczas gdy tematy prac inżynierskich i promotorów wybieraliśmy w czerwcu czyli przed wakacjami na 6 semestrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
studia inżynierskie trwają 7 semestrów jakbyś nie wiedział :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
więc standardowy termin oddania prac to PRZEŁOM STYCZNIA I LUTEGO :O masz rację tak jak sesja tylko że na semestrze 7 a nie 6 :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
ale u nas zrezygnowano ze standardowego terminu i mamy oddać do początku grudnia - końca listopada :O i mało tego to jeszcze pan dziekan chciałby żebyśmy przedmioty z semestru pozaliczali do świąt bożego narodzenia :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
dyrektore, chciałeś mnie obrazić :O prawiku z babskiego forum :O ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
Nie! Nie nie tak! Przez 4 miesiące napisałam 0 stron, bo około 50 stronicowa część teoretyczna jest dodatkiem to części PRAKTYCZNEJ, najpierw należy wykonać PROJEKT, część praktyczną!, a dopiero potem napisać do tego część teoretyczną, praca inżynierska to nie jest durne przepisywanie z książek jak praca magisterska :O przez 1 miesiąc (październik) bo od października mam kontakt z promotorem raczyłam zrobić jakąś 1/3 projektu:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
dyrektore, "ale sam fakt że po 4-5 miesiącach NAWET NIE WIESZ O CZYM masz zrobić projekt - o czymś - sama przyznasz - świadczy" tak świadczy :O o tym że promotorzy olali studentów :O wiesz jak się wybierało pracę? poszłam do promotora, no taki temat, dobra zapisałem a na szczegóły to będzie jeszcze czas - zero omówienia :O, potem nie tylko my naszemu ale i inni swoim truliśmy żeby jakieś spotkanie było, żeby powiedzieli co i jak (bo wiele tematów jest naprawdę szeroka i wymaga sprecyzowania) ale nie przecież pan promotor ma jeszcze czas, po wakacjach się wszystko ustali, nie stresujcie się:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
oni to celowo robili żeby nas uwalić! żeby zniszczyć potencjalną konkurencję :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
eee tam. ja procawałam i pisałam mgr i robiłam podyplomowe. a konczyłam pw a nie jakies prywatne wiec lekko nie miałam. ale dałam rade a ociagałam sie bo byłam leniwa :) wiec nie pierdziel ze nie dajesz rady tylko rusz dupsko i pisz a nie badz leniwa. dla chcego nic trudnego. masz wieczory masz weekendy, nie szlajaj sie tylko bierz sie do pisania. ot co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne, łatwo wam pisać
dyrektore, wiesz co? wsadź sobie głęboko do nosa swoje mądrości :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
i tez robiłam projekt i opisywałam go i nie z ksiazek bo mojego tematu w ksiazkach nie znajdziesz. jestes len patentownay len i pamietaj złej baletnicy.... az mi sie czytac nie chcesz jakie głupoty piszesz do dyrektore - ja jestem kobietą i to po stduach technicznych na pw i uwazam się za bystrą, madrą i inteligentną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro żywcem nie masz czasu
to zleć komuś napisanie pracy a nie narzekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najpierw a potem
ja to dopiero miałam przesrane w tamtym roku. Niby miałam 2 lata na napisanie pracy magisterskiej, ale przez pierwszy rok mój promotor wcale sie nei spieszył i nas nie poganiał, wiec udalo się napisac 1 rozidział. Oddał mi go dopieor po wakacjach jak juz byłam na ostatnim roku i powiedział, ze nie o to chodzi w mojej pracy i ze on to widzi inaczej... i nie powiedział jak.... a ja zaczęłam pracować w 2 miejscach - 3 dni w tygodniu non stop w pracy od 8 do 19. 2 pozostałe dni "troche' luźniejsze - od 8 do 15 a potem od 19-21. piatki i soboty na uczelni. I wyobraźcie sobie, ze zdążyłam - napisałam pracę i to naprawdę z działu, który sprawiał mi ogromne trudności w zrozumieniu o co chodzi tak wogóle a co dopiero w napisaniu. zresztą w obcym języku. Obroniłam się. A potem nic nie pamiętam - strasznie sie nayebałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie przejmuj się ;) Życie nie kończy się dzisiaj ;) Weź się do roboty i na pewno skończysz prace i się obronisz ;) Po prostu poźniej niż chciałaś, nie poddawaj się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
dyrektore nie błaznuj mi tu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
tak to widać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ty dyrektore
jestes facet czy laska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
czarną, mocną, słodką z odrobinką mleka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cokolwiekja
dobra, chcesz rady? proszę: nie siedź na kafe. nie siedź w internecie. zniknij na te parę miesięcy, a zobaczysz, jak szybko napiszesz tę pracę. ja od rana do wieczora w weekendy siedziałam w klubie, w którym pracuję, bez internetu, zakopana w książkach siedziałam i pisałam, bo tak jak ty nie miałam czasu w ciągu tygodnia, tak naprawdę w ogóle nie miałam czasu. przez ostatni rok przeszłam przez kolejną depresję, nerwicę, co rusz byłam chora. i co? i napisałam nie jedną, a trzy prace licencjackie, do tego swoją obroniłam na 5 teraz w październiku. jak się człowiekowi nie chce czy jak się po prostu załamuje, to nic nie wyjdzie. dla lenistwa czy słabej woli nie ma żadnej wymówki. weź się w garść, pomyśl, że po tych paru miesiącach będziesz mogła robić, co tylko będziesz chciała, usiądź przed kompem i zacznij pisać. a promotora zawsze można zmienić, jak ci nie pasuje. ja mojego zmieniłam na 4 miesiące przed obroną, zmieniłam dziedzinę i temat, i o dziwo zdążyłam ze wszystkim. i żeby nie było, z natury jestem potwornym leniem ;) ale jak motywacja była, to i chęci się znalazły. jak dla mnie tobie się po prostu nie chce, przerasta cię ambicja - za trudny temat wybrałaś - i winy szukasz w braku czasu i w złych kontaktach z promotorem. gówno prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
dyrektore dyrektore..... :) ja nie smigam po imbryczki ;) a kawke juz mam. jak narazie myslę nad zmianą nicku i przefarbowaniu się na czern:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfsfsss
słaby jakis. poz atym nie jestes zakochana w Tobie ani teraz ani wiecznie:) ehh lubisz to co? lubisz lubisz... jak kotek jak sie go po brzuszku drapie ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×