Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ana17

Zirytowana!!!;/

Polecane posty

Kobitki, czy też tak macie że Wasi faceci ciągle się spóźniają? Nawet po 2 godziny? Co z tym zrobić? Cholera już mam tego dość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja rozumiem wszystko, ale ile można... Nie dość że zdarza się to prawie za każdym razem to jeszcze tyle czasu;/ Czy ktoś zna sposoby aby temu zaradzić??? Probowałam różnych metod i NIC....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sprezyna$
Jesli czekam w domu na niego i sie spoznia to po prostu wychodzę na spacer, czy do sklepu.Po powrocie niech sam na mnie poczeka, zazwyczaj działa, poza tym takie przewietrzenie sie pozwala mi sie wyluzowac, niech nie mysli ze czekam na niego jak wierna penelopa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mój się aż o tyle nie spóźnia, ale np. rano mi mówi, że MOŻE po południu przyjedzie, może a ja siedzę jak walnięta. Ja nie zaradzę nic.. taki charakterek :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki charakter? Szkoda tylko e każdy facet taki oto ma. Nie możemy tego tolerować!;/ Niech sobie nie myślą, że zawsze jesteśmy na ich zawołanie.Niestety my nie potrafimy być takie i to Nas gubi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boże, ile ja bym dała za to żeby mój też był punktualny...:( Jak Go tego nauczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maaaaaartaaa
oj jest przeciwienstwem jest za punktualny :/ ja sie zawsze spoznie o 10-15 minut i najlepsze ze moge wyjsc godzine przed spotkaniem 30,10 minut przed spotkaniem i zawsze sie spoznie :/ a on robi mi takie awantury wrr:/ teraz robi tak ze nie czeka na mnie :P ale wie ze jak mowie ze bede za 30 minut bede za 40 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazdroszczę Ci Go.... Powiem Wam że też robie swojemu straszne awatury. Ale już jestem wyczerpana, nie mam na to siły bo tak czy inaczej to nie daje żadnych efektów...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla Niego ważniejsze jest posprzątać samochód itp, chociaż wcale nie jest to potrzebne... i dopiero wtedy przyjedzie do mnie... co mam zrobic zeby byl inny, czy to znaczy że mu nie zależy?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×