Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alexandra8181

Żonaty przyjaciel... ?

Polecane posty

Gość alexandra8181

witajcie :) Moja opowieść jest długa ale postaram się jak najkrócej aby nie przynudzać ;) otóż chodzi o to , że : 2 lata temu spotykałam się z żonatym facetem. Małżeństwo jego to wielka porażka . Nie nie wymyślił tego aby mnie przekonać do siebie. Znam jego żonę , nie raz widywałam ich na wspólnych imprezach więc sama widziałam jakie relacje mają. Złe... i zupełnie do siebie nie pasują. Spotykałam się z tym ( żonatym ) on rozmawiał z żoną o rozwodzie i wszystko szło do przodu. Ale niestety gdy dowiedziała się że spotyka się ze mną powiedziała że nie da mu rozwodu i że woli aby żyli jak pies z kotem ale dla mnie rozwodu mu nie da. Wtedy ja postanowiłam zakończyć znajomość z nim. Mimo że mnie prosił abyśmy na razie pozostali przyjaciółmi chociaż. Byłam głupia i powiedziałam NIE a teraz żałuję ... Minęły 2 lata . ON spotkał moich rodziców i mówił w samych superlatywach o mnie , chwalił mnie itp. Kazał mnie pozdrowić... I powiedział że chciałby we mnie mieć przyjaciółkę . Jak uważacie czy wypada się do niego odezwać i napisać mu tylko że Nie gniewam się i że mimo wszystko uważam go za kogoś w moim życiu - bo taka jest prawda. Proszę o opinie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreci ja taki
och przestan zawracac sobie glowe nim.Zyj dalej , a na odpady nie zwracaj uwagi. To jest odpad, ktory nie umie sobie z zyciem poradzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak chcesz się
z nim przyjaźnić to czemu nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim uważamy, że guzik wiesz o nim, jego małżeństwie i relacjach w nim. Po drugie uważamy, że wstyd by nam było przyznawać się do faceta, który jest tchórzem. Po trzecie uważamy, że wciąganie w sprawę Twoich rodziców to całkowita degrengolada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weweqweqwerqr
jeśli pasuje Ci rola tej drugiej, znienawidzonej przez jego i jej rodzinę, tej spędzającej samotnie święta, tej spędzającej samotnie noce, tej zastanawiającej się co teraz robi ukochany, tej nie mogącej się publicznie pokazywać ze swoim Słońcem, tej wyśmiewanej i wytykanej palcami, tej której inni mogą tylko współczuć to się do niego odezwij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
nie badz śmieszna, olej kolesia i nie zachowuj sie jak puszczalska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×