Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

boli............

Polecane posty

Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

przeprowadzilam sie do chlopaka bo w moim mieszkaniu zżeraly mnie oplaty . Ale on ma bullteriera i musialam oddac moje dwa najukochansze koty do znajomych . Wlasnie pojechal je zawiezc a bol mnie rozrywa....blagam podpowiedzcie jak mam zyc dalej bo nie wiem........................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakuja***
na twoim miejscu bym zostawila swoje koty a jem kazała pozbyć się pchlarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiąka
dobrze że nie do schroniska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaa26
przecież nie uśpiłaś tych kotów. będziesz je widywać kiedy zechcesz... a kot, to nie pies i powinien dosyć łagodnie znieść takie rozstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Wiem...Ale naprawde to nie byly takie zwykle koty , niby dachowce ale tak strasznie sie do mnie tulily..spaly ze mna ie wychodzily na dwor ....... jestem zalamana nie wiem co zrobic ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziatttttttttttttttt
Boże jakie piękne :(.Sama mam 2 koty i nigdy przenigdy nie oddam nikomu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
nie pisz tak blagam..to zycie mnie zmusilo . Mam wrazenie ze mojemu chlopakowi jest O WIELE lzej niz mi...chcialabym go zrozumiec..chcialabym tez sie na niego gniewac...ale ja nie czuje nic chcialabym zostac sama zeby nikt za mna nie lazil i nie mowil ze bedzie dobrze .........czy zrobilam SWINSTWO???????? nie wiem juz nic .......moje kotki.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaa ccc d
jak się do siebie tuliły :) kochana , ale zawsze będziesz mogła je od znajomych odebrać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rizimarina
ten po prawej ma brzydki ryj jakiś taki średniowieczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaa ccc d
ja Ci powiem prawdę . Będą tęsknić .. będą jak kazde inne zwierzątka , ale kochanie nie przejmuj się :( pomyśl sobie , że one tam do znajomych poszły na jakiś czas .. odzyskasz je .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaa ccc d
Ty rizimarina masz ryj i mentalność niczym z baroku !!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaa26
nie zrobiłaś świństwa. Chłopak na pewno cie rozumie bo sądzę ze sam nie byłby w stanie rozstać się ze swoim psem, koty zniosą to dużo lżej niż zniósłby pies i na pewno łatwiej to przełkną niż ty... ważne ze mogłaś dać im dobry dom, a kto wie, może jeszcze za jakiś czas eis tak ułoży ze znów weźmiesz je do siebie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
guma wiem..widac w Twojej stopce ze kochasz zwierzeta ! ale uwierz ze ja tez . Zycie jest okrutne ale jakbym zostala z nimi w tamtym mieszkaniu to bym nie miala nawet na jedzenie ....... nie chce ich odwiedzac bo umre ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ee a jaki związek mają koty z bullterrierem? Przecież ich nie zje prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobiłaś. poza tym myślęże już zawsze będziesz mieć do chłopaka żal że ciędo tego skłonił, że czemu ty musiałaś oddać koty a nie on psa. a jeśli za jakiś czas wam nie wyjdzie to dopiero będziesz sobie pluć w brodę. o tyle dobrze że zwierzęta w końcu sięprzyzwyczajają do zmian, i jeśli znalazłaś dla nich dobry dom to sobie poradzą, pewnie lepiej niżgdyby zostały w hednym domu z psem z jednej z tych bezmózgich, zjeb*nych ras.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dziekuje kochane ze mnie nie potepiacie....dziekuje wam z calego serca moze zdarzy sie cos ze bede mogla odwdzieczyc sie w zyciu za to ...nie chcialam tego tak strasznie nie chcialam ....nawet przez miesiac jzdzilam do nich po 11 godzinach pracy na stare ieszkanie , ogrzewalam im i siedzialam z nimi w pustym mieszkaniu ....... a teraz juz ich nie bedzie............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rizimarina
"Ty rizimarina masz ryj i mentalność niczym z baroku !!!!!!!!!!!!" kochana uwielbiam cie za tą ripostę!! dobrze ,ze lezę w łóżku bo pewnie wypomadowałabym na podłodze ze śmiechu hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rizimarina
wylądowałabym*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
one sa u mojego chlopaka przyjaciela od dziecinstwa sie znaja ,on ma trojke dzieci wiec napewno to dobry dom....tylko tak strasznie mi bedzie ich brakowalo .... a bullterier ma to do kotow,ze nie znioslby ich w domu i by predzej wyrwal drzwi niz dal spokoj . On jeze rozszarpuje....i nienawidze tego psa nie chce go widziec na oczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaa ccc d
wiem , że moja riposta jest fajna :D Kochana naprawdę sie nie martw ;) Zawsze możesz je stamtąd zabrać :) naweet siłą . I Wiem ,że Ci sie uda . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ah.. i może jeszcze chcesz powiedzieć, że to pies jest winny tego, że rozszarpuje jeże? :D lepiej się zastanów jakiego masz chlopaka.. kupuje psa trudnej rasy (w ogóle ten pies rasowy czy tylko w typie?) i z tego co piszesz widać, że Twój chlopak nie ma pojęcia owychowywaniu takich psów. Uwierz mi znam hodowcę tej rasy i są to niesamowite psy, żyją z kotami i papugami pod jenym dachem, zero agresji. Wszystkie takie zachowania to wina wlaściciela, który nie potrafi psa wychować tylko pewnie jeszcze tę agresję w nim pobudza, bo przecież pies groźny musi być. Wspólczuję CI kochana. Sama bym w życiu nie poszla na to, że ja mam oddać swoje zwierzęta a mój facet swoje zostawia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
dziekuje Ci bardzo !!!! tez dom w ktorym teraz mieszkam z jego rodzicami jest wystawiony na sprzedaz mam nadzieje ze pojdzie szybko to wtedy sie wyniesiemy i rodzice wezma psa,a ja bede mogla miec moje kotki ... tylko nie wiem ile to potrwa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
wspolczujesz mi ? jakos nie widac.....ale mimo wszystko dziekuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
a wracajac do tematu , pokaz mi psa groznej rasy ktory bedzie mily do obcych doroslych kotow ktore nigdy na oczy nie widzial.....wybacz szczerosc,ale moim zdaniem nie masz pojecia o tej rasie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaa26
Dobrze ułożony pies tej rasy, przyjmie koty i nawet w ich stronę nie spojrzy. Miałam zajęcia na studiach z kobieta która pod Krakowem hotel dla psów prowadzi oraz robi szkolenia, jej psy są tak ułożone (a ma wilczaka czeskiego, bullterierkę, husky i sporo innych) że na pewno kota by nie ruszyły... poza tym jakim cudem rozszarpuje jeże?? to oznacza tylko ze twój facet mu na to pozwolił, nie wyobrażam sobie, żeby mój pies rozszarpał jakiekolwiek zwierze, bo niby jak, albo jest na smyczy, albo jestem w stanie ja odwołać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Jak można się spodziewać są doskonałymi psami obronnymi. Bulteriery są z natury agresywne w stosunku do innych psów, nie powinny być trzymane z innymi zwierzętami. Wyjątkowo przyjacielskie w stosunku do człowieka, bulteriery mają uprzejmy charakter i do prawidłowego rozwoju potrzebują dużo uczucia. Jeżeli od szczenięctwa są przyzwyczajane do dzieci, aby odpowiednio wcześnie zahamować ich skłonności do dominacji, potrafią być delikatnymi i życzliwymi towarzyszami. to jest opis rasy . wiec jak nie wiesz to prosze nie udzielaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×