Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

CzerwonyGerber

Zostać czy odejść?

Polecane posty

Pisze, bo szukam rady. Jestem z pewnym chłopakiem od 5 miesięcy. Wiem bardzo krótko. Mamy 21 i 23 lata. Powiedział mi że się we mnie zakochał i nigdy w życiu się tak nie czuł. Ja nic takiego mu nie powiedziałam ponieważ chyba tego nie czuje. Nie wiem co do niego czuje. Gdyby odszedł, chyba nie przejełabym się. Często robi mi wyrzuty o to ze za rzadko się widujemy, że zamiast z nim wole się spotkac z przyjaciólmi których nie widziałam równie długo. Ostatnio zrobił mi również afere o mojego poprzedniego faceta. Męczy mnie strasznie taka sytuacja, ale gdy po "cichych dniach" odzywa się do mnie czuje pewną radość. A kiedy jestem z nim jest mi dobrze, ale (własnie! ciągle ale) mysle ze mogłoby być lepiej. Chyba nie angauje się tak jak on. ... nie wiem co mam robić czy zakończyc ten związek, czy sprobować spedzac z nim maxymalną ilość czasu i zobaczyc co z tego wyjdzie? Proszę jakieś doświadczone kafeterianki o rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiss me so
spedzac czas na max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojeezycieee
jezeli nie potraisz odwzajeminc uczucia jakim ktos cie darzy jeżlei nie umiesz zaangazować sie tak jak on, to odejdz i daj mu spokoj a jesli kiedys bedziesz pewna, bedziesz załowac to wtedy spróbuj...a teraz daj mu spokoj z autopsji wiem..ze byc zkims kto nie odwzajemnia twoich uczuc jest strasznie bolesne dla tej osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. spedzaj z nim duzo, bardzo duzo czasu. Mam wrazenie,ze ta milosc dopiero w Tobie rozkwita! ja zakochalam sie w chlopaku, ktorego wczesniej nienawidzilam i juz jestem z nim 2lata i jest nam cudownie. Niech on bedzie dla Ciebie najwazniejszy teraz, sprobuj go pokochac..napisalas,ze cieszysz sie jak sie odezwie po cichych dniach ! ja tez tak mialam.. to znaczy,ze zalezy Ci na nim chociaz sama nawet o tym nie wiesz tak dokonca.. pomysl co bys robila w terazniejszosci gdyby go nie bylo.. i ile mu zawdzieczasz milosci i ciepla.. i odpowiedz sobie sama czy chcialabym budowac z nim przyszlosc.. jezeli dojdziesz do negatywnych wnioskow to powiedz mu o tym i faktycznie daj mu spokoj. POWODZENIA 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny dzięuje Wam bardzo. Sprobuje tak zrobić, bo faktycznie zalezy mi na nim, chociaz juz sama nie wiem. Może faktycznie miłość rozkwitnie. Gorzej jak nic z tego nie bedzie i bardzo go zranie odchodzac... Nie chce tego, jest wspaniały... Myslicie ze mam poswiecic studia i czas z przyjaciómi dla niego ? Oczywiście nie całkowicie, ale w większym stopniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja uwazam, ze powinnas napweno poswiecic przyjaciolki.. bo z nimi reszty zycia nie spedzisz, a z nim ... hmm ... mozliwe.. :) ja poswiecilam przyjaciolke i teraz tego nie zaluje bo mam wspanialego mezczyzne i jest mi z nim dobrze, a co najlepsze..moja przyjaciolka tez znalazla swoja milosc i jest dla niej tez najwazniejsza.. a spotykamy sie w wolnych chwilach.. :) dlatego staraj sie o ten zwiazek. A ze studiami.. hm.. no coz.. mozesz sie uczyc nawet z nim ;p pozatym studia chyba nie przeszkodza Ci w milosc. Powodzenia :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrobiłam tak jak radziłyście. Faktycznie zdałam sobie sprawe co do niego czuje. Wreszcie poczułam szczescie w czystej postaci. Niestety zostawił mnie. Zerwał ze mna sms'em...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezsensowna
Mam podobnie jak Ty. Tylko u mnie jest trochę gorzej on nie pozwala mi siebie rzucić. Zmusza mnie do miłości której nie ma i nigdy nie będzie. Sama już nie wiem co mam robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×