Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy mam praaaaawooooo

Czy słusznie jest mi przykro?

Polecane posty

Gość czy mam praaaaawooooo
Cholera, nie będę twierdzić, że ja mam rację, a wszyscy nie, ale chyba mam jakieś dziwne wzorce... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regres - no i nie obejrzeliśmy. Na kompie pracował nad jakimś programem." Ale obejrzycie kiedy indziej Skoro pracował,skoro było to ważne to takie coś jak obejrzenie filmów można zawsze przełożyć A to że były Mikołajki a ty strzeliłas focha , bo w Mikołajki to pasowało by razem obejrzeć film świadczy tylko tyle że jesteś dziecinną kobietą której obiecano zabawkę a gdy jej nie dostała zaczynała histeryzować ... nie zawsze mamy to co chcemy czasami musimy isc na ustępstwa i tego sie naucz bo jesli tego nie zrozumiesz to niebawem wszystko czego nie dostaniesz obrócisz w łzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to tu akurat nie ma zadnego znaczenia i niczego nie zmienia. po prostu napisalo sie. zawsze sie zastanawialam po co sobie ludzie dopisuja historie skoro tak bardzo chca sie dowiedziec punktu widzenia innych. w zwiazku z tym pytanie... - dlaczego twoj chlopak zapytal "czemu mu NIE PRZYPOMNIAŁAM Nie sądziłam, że trzeba komuś przypominać, że obiecał kobiecie miły wieczór" skoro ty "Pytałam kilka razy, to jest najlepsze. Odpowiadał za każdym razem: tak, tak, jasne że obejrzymy" przeciez to nie ma skladu ni ladu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no sory ale chyba umawianie sie przed kinem i spedzenie czasu przed tvikiem to chyba dwie rozne rzeczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwlllll
sądzę, że nie podoba Ci się nasza odpowiedź i dorabiasz poboczne historyjki aby ktoś wreszcie przyznał Ci rację. Nie obejrzał z Tobą filmu wczoraj bo był zajęty a Ty mu łaskawie nie przypomniałaś więc zadzwoń do niego teraz, zapytaj czy dzisiaj po pracy będzie miał wolny wieczór.Jeśli tak to skocz do sklepu po pepsi, kapustę pekińską, pierś z kury, jednego pomidora, jednego ogórka, jedną paprykę, czosnek, jogurt i majonez. Albo poproś mężą aby zrobił zakupy jak będzie wracał z pracy. Zróbcie razem kebaby, uwijcie sobie cieplutkie gniazdko i oglądnijcie dzisiaj dwa filmy. Czemu szukasz na siłę problemów? mąż dzisaj rano wyjechał na dziesięć lat czy zmarł że nie możesz tego przełożyć? korona Ci z głowy spadnie jak go o coś zapytasz? poprosisz? Masz męża, dziecko w drodze a nie opanowałaś jeszcze tak prostej czynności jak komunikacja. No, oboje nie opanowaliście. Może to i dobrze bo macie okazję uczyć się tego jednocześnie - na sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
Coralick - on potrafi pójść do sklepu i po minucie zapomnieć, gdzie schował listę zakupów. Zapewne zabrzmi to jeszcze idiotyczniej, jeśli napiszę, że on po prostu nie pamiętał, że mu przypominałam? :O To typ roztargnionego naukowca, zdarza mu się wyjść z domu w piżamie i kapciach, zostawić auto pod sklepem... On po prostu, powtórzę, o tej północy nie zdawał sobie już sprawy, że w ciągu popołudnia i wieczoru cokolwiek do niego mówiłam o jakimś filmie :O I dla mnie kino a TV to nie są dwie różne rzeczy, w obu przypadkach chodzi o obiecanie komuś czegoś i olanie. Naprawdę nie zależy mi na głupim filmie i nie histeryzuję, że go nie obejrzeliśmy, czuję się tylko źle potraktowana, wystarczyło mi powiedzieć: "Dziś nici z filmu, muszę coś zrobić" i bym się zajęła czymś innym. Uffff no. Przecież bym ustąpiła, no nie jestem dzieckiem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
No owszem, nie podoba mi się Wasza odpowiedź, bo wychodzi na to, że dane komuś słowo to jakaś utopia, którą tylko ja żyję :O No ale nic, dzięki za tę lekcję :) wwwwllll - przecież pytałam i prosiłam, nie rozumiem tej części Twej wypowiedzi :( PRZYPOMINAŁAM!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatezbym
obejrzenie w domu a stanie przed kinem do dwie rózne sytuacje :P ta pierwsza jest pierdooooołem ! Najlepiej będzie jak obejrzysz sobie sama ten film, skoro Twój facet zapomina,a co bedzie jak bedziecie ogladac w trakcie pojdzie siusiu i zapomni wrócić ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
wwwwllll - ale mi narobiłaś apetytu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To skoro wiesz ze tak szybko o wszytskim zapomina to zrób inaczej. Znajdz moment kiedy nie jest zajety, posadz Go dupa na kanapie włącz TV i juz Ci sie nie wywinie. A tak btw uważam, że masz za duzo czasu i przez to zajmujesz sie pierdołami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
Chrzanić film, przecież nie na nim mi zależy, chciałam spędzić miły wieczór z własnym chłopem :O A wiesz, że to możliwe? On jest zdolny do tego, by w kiblu zapomnieć, że coś oglądamy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze dzieckiem nie jestes ale tak sie zachowujesz. skoro wiesz jaki jest, skoro wiesz ze o wszystkim zapomina to powinnas sobiew zdawac sprawe z tego ze nie robi tego bo cie olewa ale dlatego ze taki ma charakter. a ty powinnas wlaczyc tv, zaparzy kakao, wyjac ciacha z lodowki i powiedziec ze wszystko gotowe i ma zamknac laptopa. gdyby praca faktycznie pilna nie byla, to by ja odlozyl, a gdyby bylo inaczej przynajmniej mial by kakao i ciacha do przegryzienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatezbym
ODPOWIEDZ NA TWOJE PYTANIE: nie , nie słusznie jest Ci przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szaman kukumuku
codzienne rytualy na noc brzmi ciekawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatezbym
a tak z ciekawości :P co to za film?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
Tylko że on zapomina tylko o tym, co dotyczy mnie :O Potrafi całymi dniami gdzieś jeździć, bo obiecał coś załatwić koleżance/koledze i o tym jakoś pamięta :( No ale trudno, nie będę Wam już truła. Fajnie było chociaż się wygadać, dziękuję :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mam praaaaawooooo
Nieziemsko stara komedia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×