Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość robić czy nie robić

Niedomyślna rodzina

Polecane posty

Gość robić czy nie robić

Witam! Problem dotyczy mojego brata i jego rodziny (żona, dwójka dzieci). Oczywiście jak zwykle zwalą się na święta do moich rodziców, nic nie pomagając wcześniej i nawet nic gotowego do jedzenie nie przywożąc, chyba wychodzą z założenia, że jak jadą do rodziców, to nic nie muszą robić...Dodam że mają 37, 39 lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Może ja się czepiam, ale czy to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgfsadfasdfasd
Nie jest to normalne,więc może im przemów do rozumu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Już im próbowałam przemówić, to jest oburzenie majestatu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Okropne to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgfsadfasdfasd
A ty też tam bedziesz z nimi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Będę...przyjeżdżamy z mężem 2 dni wcześniej żeby coś pomóc, no i coś ze sobą też przywiozę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Bardziej chodzi o symboliczną pomoc, moja bratowa dobrze gotuje, piecze, ale nigdy się nie domyśli, że można wcześniej w domu np. upiec ciasto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsgsdgfsadfasdfasd
A co twoi rodzice na to??A oni chociaż im jakieś fajne prezenty kupią??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Trudno mi powiedzieć, czy fajne, po prostu nie zwracam dużej uwagi na prezenty, no takie w miarę chyba...Moja mama jest za dobra żeby powiedzieć wprost, tatę takie rzeczy jak pomoc w kuchni nie interesują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edmunt Pipa
jeżeli są bogaci a do tego wykształceni lub dyrektorzy jacy to wybaqcz ale nie bedzie kobieta na stanowisku sytuowana w garach mieszac , to dla Was jest zaszczyt , że raczą przybyć na Swięta do ubogich krewnych , których nie stać by ugościć wszystkich i na drapane czyli gotowe przyniesione przez gości liczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
edmunt---> Dobry żart :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Nie każdy lubi gotować "u kogoś" więc zawsze można coś ugotować, upiec w domu i to przywieźć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Jak jeszcze nie mieli dzieci, a długo nie mieli po ślubie, to potrafili przyjechać późno, spóźniając się na wigilię, wszyscy na nich czekaliśmy, drugi brat miał wtedy małe dzieci...Od razu siadali do stołu, narzekając jacy, to zmęczeni, odsiedzieli jak z konieczności wigilię, pierwszy dzień świąt, w drugi już po śniadaniu jechali do domu i tak przez lata ciągle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i co z tego? Po co ich na forum obgadujesz? U mnie w rodzinie nie ma takich problemow. Jesli ktos chce cos przyniesc to fajnie, jesli nie , to nie. Nawet sie na to uwago nie zwraca. Wazne, ze sa, ze przyjechali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
Co o tym wszystkim sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robić czy nie robić
dori---> Czyli jak nikt nic nie przyniesie, to nic nie jecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
He???? Do mnie to czy do autorki? Jak moja mama zaprasza na wigilie, to robi wszystko i nie czeka , az ktos przyniesie. Jak przyniesie to jest wiecej. Jak ja zapraszam, to tez szykuje wszystko. A u Ciebie jak sie nie "sciupniecie ", to nic nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A , to autoka do mnie. myslalam, ze to ktos inny. Czyli jak Ty przyniesiesz ciasto, to jest tylko ciasto, bo Twoj brat nic nigdy nie przynosi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×