Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nela, wr,

samotny sylwester...jak przeżyć?

Polecane posty

Gość nela, wr,

witajcie, czeka mnie prawdopodobnie pierwszy w życiu samotny sylwester, mam 25lat, mieszkam we Wrocławiu, co roku gdzieś wychodziłam z moim chłopakiem, niestety związek nie przetrwał, i zostałam sama, mam znajomych ale pary jak wiadomo spędzają tę noc razem a znajomi bez pary albo gdzieś wyjeżdzają do rodziny, albo za granice albo coś jeszcze...nagle okazało się że nie mam gdzie pójść:/ i co gorsza...kogo zaprosić... jestem załamana, niby to nic wielkiego, w końcu to tylko noc ale jednak...sylwester, nie mam ochoty siedzieć sama przed telewizorem, z szampanem w ręku, chyba sie zarycze:( w takim nastroju wejść w nocy rok to chyba nienajlepszy pomysł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nela, wr,
no ja też sie zastanawiam czy nie lepiej zasnąć i nie myśleć.....;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i sru i fru
a masz jakąs kolezanke co jest sama i nie ma pomysłu?Jesli tak to załatwcie sobie jakieś filmy zróbcie noc filmową;) mY tak zrobiłyśmy z kolezanka 2 lata temu u mnie a wtym roku u niej powtórzymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nela, wr,
no właśnie w tym roku pechowo wszystkie albo wyjeżdzają za granice albo gdzieś do rodziny...nie mam nikogo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joanalll.
bez przesady może nie powiem nic nowego ale to tylko jedna głupia noc!!! ja wprawdzie w tym roku wychodzę na imprezę, ale np dwa lata temu siedziałam w domu, i to sama, kupiłam sobie szampana, zamówilam pizze, pooglądalam tv, i poszłam spać, dołować sie z powodu jednej nocy? kto powiedział że w sylwestra trzeba gdzieś wychodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może idź gdzieś na rynek
w każdym mieście są jakieś uroczyste obchody, pokazy ogni, koncerty itp. A w ogóle to naprawdę nie masz powodu "ryczeć" - to tylko noc, a cała związana z tym oprawa ma na celu napchania portfeli sprzedawców fajerwerków, kiczowatych czapek, idiotycznych ozdób itp. Jak z Bożym Narodzeniem: czysta komercja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
ja tez jestem we wrocłaiu..gdybym tu zsotała na sylwka to bym Cie zaprosiła, ale jade do odmu i tam mam impreze... napisz tu moze kogoś poznasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i sru i fru
to moze solo sobie zrób taki wieczór, fakt troche lipa siedzieć samemu ale lepiej coś pooglądać niż się zasmucać.A swoją drogą to przykre,że jak ktoś jest sam to już jest pomijany przy takich okazjach,też takie coś odczułam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i sru i fru
z tym wyjsciem w miasto tez niezły pomysł ale wiadomo,że jak nie będzie jakoś mocno zimno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem z wrocławia i organizuje sylwestra mogę cię przygarnąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wlasnie chcialam napisac ze ja jestem z poznania i mozesz do mnie przyjechac bo ja tez bede sama dzisiaj postanowilam zerwac z facetem, przyjaciolki spedzaja ze swoimi facetami a ja zostaje sama wiec troche nie tego sie czuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nela, wr,
bieu...dziękuje za propozycje, ale wiesz...troche czułabym sie głupio iść do kogoś na sylwestra, nie znając nikogo, sam/a rozumiesz..jak "piąte koło u wozu":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezalogowana furgonetka
to spotkajcie sie wczesniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze można się poznać :) Są jeszcze 2 tygodnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze można się poznać :) Są jeszcze 2 tygodnie ;) jestem k.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thaisse80
ja w tym roku tez raczej nie bede obchodzic sylwestra. mam male dziecko i bede spedzac ten wieczor z nim (z nia bo to dziewczynka:)). Co prawda organizujemy z mezem kolacje dla waskiej grupki znajomych ale znajac zycie ja pozegnam sie ze wszystkimi kolo 23 bo malutka zechce spac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bububa
wiecie co - tutaj to jest inny problem. wkurza mnie jak jest sytuacja, gdzie wszyscy znajomi są w parach i nie można iść na sylwestra czy na imprezę razem bo ja singielka i oni się będą razem bawić a dziewczyna będzie za stołem sama siedzieć... w tym roku akurat sama jestem i żadnej znanej mi osobie, która ma drugą połówkę, ani tym bardziej mi nie przyszło do głowy, że to jakiś problem i powinnam w domu zostać. uważam, że jak jesteśmy znajomymi czy przyjaciółmi to nie powinno być takich rozgraniczeń - idziemy razem i bawimy się razem więc autorko głowa do góry i kombinujcie ze znajmomymi. uda się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrooofkaaa
ja tez nie obchodze w tym roku sylwestra, urodzilam miesiac temu i bede z corcia spedzac te noc, a z ojcem dziecka nie jestem. to moj pierwszy sylwester taki od dluzszego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juz nie przesadzaj - istnieja ludzie bez partnerow. ja robia znowu impreze w domu i beda zarowno pary jak i single

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thaisse80
U nas na kolacyjce wlasci wie wszyscy oprocz mnie i meza beda singlami (jego brat, kolega brata, kuzynka, dwie kolezanki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aquariussssssssssssss
ja jestem spod Wrocławia i też nie mam z kim, miałbym ale się rozstałem :D W sumie żałuje bo dobra kobieta była, ale ja nie wiedziałem czego chciałem. Dlatego nie przejmuj się, dużo Singli jest - ale zapewne mało takich co nie mają nawet znajomych którzy mogliby coś z nimi zrobić. Ja właśnie tak mam :( Jakie macie propozycje? Ja myślę wyjechać gdzzieś, ale pytanie gdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czaro
nela, wr, idź dziewczyno na tego sylwestra jak cię bieu chce przygarnąć :) co masz do stracenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie upijam, a potem nie handluje nerkami na czarnym rynku ... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez_sama
Ja również spędzam sama sylwestra, chociaż mam podobno tyyyyle znajomych. Wystarczyło, że wyjechała na studia do innego miasta i nagle znajomi zniknęli. Porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmisiek23
Czesc mam na imie Michal mam 23 lat jestem z okolic Wrocławia i z rozmaitych przyczyn nie mam szczególnych planów na sylwestra a głupio było spędzić ten dzień samemu jeśli tez nie chcecie spedzić go sami to napisz na gg 8836805

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Analogicznie tutaj. Jakbym swoją historię czytał. Jest tylko jeden bonus - znajomi mnie wczoraj wieczorem wystawili (z przyczyn losowych), więc świadom jestem swojej niewesołej sytuacji od mniej niż 24 godzin. Dodatkowo w lodówce nieco niepotrzebnego już jedzenia i alkohol w zamrażalniku. Nieczęsto czuję się rozgoryczony ale dziś wyjątkowo nie umiem od tego uciec. Jeśli masz chęć, to serdecznie zapraszam do siebie - centrum Wrocławia. Pozdrawiam i życzę ci żeby przyszły rok był lepszy od poprzedniego - sobie w sumie życzę tego samego ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja od Ahusa xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×