Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hehehgeh

zyje jak roslinka

Polecane posty

Gość hehehgeh

niczym sie nie interesuje nic mnie nie obchodzi unikam i nie lubie ludzi(rozmowa z nimi mnie męczy i nudzi) cale dnie w sumie spedzam w domu moje studia mnie nudza i mam je raz na 2 tyg tak sobie zyje z dnia na dzien nie pracuje mam rente z powodu niepełnosprawnosci i choruje ogolnie ciezko mi sie zabrac za cokolwiek:o w domu tez malo co robie, w sumie to nic mam 23 lata nie mam faceta bo rok temu skonczylam toksyczny zwiazek generalnie mysle nad jakimis studiami dziennymi-no własnie jakimis:o nie mam pomysłu na siebie nie pojde do pracy bo renta i stan zdrowia mi nie pozwala a szkola wiadomo jak pojde do szpitala czy bede sie gorzej czuła to mnie nie zwolnia;) mysle zeby dobrze sie wykształcic ale nie mam zadnej pasji nic nie czuje taka jestem wyprana z uczuc;/ przeczytałam gdzies ze moge byc typen neurotyczki mam tez w sobie duzo empatii, płacze nad losem zwierzat i biednych dzieci wysylam na nie smsy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
generalnie dziwna jestem mam w dupie swieta mam gdzies sylwestra:o i nigdzie nie planuje isc:o brrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
villemka wiem kojarze ciebie i wiem ze jestes na wozku ja nie jestem ale mam problemy z chodzeniem ale mi bardziej chodzi o ten stan emocjonalny w jakim jestem od lat o ta nie chec do wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jtyi67u
"płacze nad losem zwierzat i biednych dzieci wysylam na nie smsy itp " Idz moze do psychologa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jtyi67u
cytując twoj tekst, ktory zacytowalam w moim tekscie powyzej, mialam namysli ze ja mam tak samo z tym placzem, tlyko zapomnialam dopisac ; p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
nie wiem czy mam depresje watpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
choruje na stawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Gdy czytam to co napisałaś to mam wrażenie że czytam o sobie. Nie jesteś neurotyczką, raczej powiedziałabym że obie jesteśmy trochę bardziej wrażliwe niż przeciętny człowiek. Mam świadomość odmienności, ale nauczyłam sie z nią żyć, nei czuć się przez nią gorsza i nie winnić siebie za to. Błędem jest że się izolujesz. Izolacja pogłębia uczucie wyobcowania i odmienności. Lepiej by było gdybyś studiowała dziennie. Miałabyś więcej kontaktów z innymi i to by Cię "stymulowało". Wiele tłumaczysz chorobą, nie wiem na co chorujesz i czy choroba faktycznie narzuca Ci taki tryb życia czy tylko tak trochę się usprawiedliwiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
nie dalam rady w tym roku isc na dzienne duzo wyjazdów do szpitali kilka operacji teraz znowu czekam na zabieg boli mnie jak chodze wiec unikam tego jak moge;/ stad moze niechec do wychodzenia z domu nie mialam tez pomyslu na studia dzienne sprawdz sobie definicje neurotyzmu a moze rzeczywiscie jestesmy neurotyczkami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Cieszę się że znalazłam kogoś podobnego do siebie. Chętnie z Tobą porozmawiam. Nie przejmuj sie złośliwymi komentarzami. Jeśli dla kogoś wrażliwość na czyjąś krzywdę oznacza "chorobę" którą należy leczyć u psychologa...to ja nie chciałabym być zdrowa w rozumieniu tej osoby. Bardzo lubię zwierzęta i staram się pomagać tym potrzebującym. Aktualnie mam pod opieką kilka kociaków. Złośliwi nazwaliby mnie zdziwaczałą kociarą ;-) Co do Ciebie, szukaj kontaktu z ludźmi, spróbuj znaleźć jakąś pracę, moze choćby na część etatu. Orzeczenie o niepełnosprawności mogłoby w tym pomóc. Firmy ze względu na ulgi podatkowe chętnie zatrudniają osoby z zaświadczeniem. Czułabyś się lepiej psychicznie mając częstszy kontakt z ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Dziwna sprawa, też mam problem ze stawami. Czeka mnie artroskopia obu kolan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
mnie endoprotezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Biodra czy kolana ? Ostatnio spotkałam u ortopedy kobitkę, pół roku po operacji endo kolana, śmigała bez kuli i mówiła że teraz dopiero czuje że żyje, bo przedtem z bólu nie mogła normalnie funkcjonować. Znaczy miała tak zniszczone kolana że nie mogła chodzić przed operacją. Więc jest nadzieja. Tym bardziej dla kogoś w Twoim wieku. Tamta babka była po 60tce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Co studiujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
biodra mam nadzieje ze moje zycie troche sie odmieni po operacjach;) i czekam w sumie na nie z niecierpliwoscia bo teraz to nie wychodze nawet do sklepy;;/ pod uczelnie jestem dowożona pod same drzwi w sumie i kilka kroków o kulach sama lipne to zycie aktualnie i mam nadzieje ze sie poprawi po artroskopii tez znam duzo osob:) nie martw sie bedzie dobrze i małe blizny sa po tym nie takie jak po endo;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
mam tez marzenie zeby kogos poznac ale aktualnie nie da rady;/ moze to tez ta samotnosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Dobrze że studia są okazją by wyrwać się z domu i być wśród ludzi. Takim ludziom jak my jest ciut trudniej kogoś poznać bo jesteśmy spokojniejsi i nie bijemy po oczach jak krzykliwa reklama.... Ja byłam długo sama, długo uczyłam się przełamywać nieśmiałość, ale jak ktoś wpadł mi w oko to przejmowałam inicjatywę. W liceum i na studiach myślałam że już zawsze będę sama, bo nie miałam wielu znajomych, nie imprezowałam. Miałam tylko jedną przyjaciółkę i tyle. Nic się nie martw, na wszystko przyjdzie czas, jesteś jeszcze młodziutka, wszystko przed Tobą ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Myślę że dużo jest samotnych ludzi. Niby świat taki kolorowy, nowoczesny, super, hiper....ale zobacz ilu ludzi siedzi na forach.... Są tu albo z nudów, albo z braku znajomych albo z braku lepszych zajęć i hobby....nie byłoby ich tutaj gdyby mieli ciekawsze zajęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Co studiujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehgeh
politologie z braku laku bo naprawde nic mnie nie interesowalo;/'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Jakie masz języki ? To chyba dość trudne studia. Ambitna jesteś haha a na pewno zdolniejsza ode mnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam pomysł
Ja nie mam z niczym problemów, jestem szczęśliwa i również kocham zwierzęta, też cierpię z powodu ich złego traktowania. Szkoda mi chorych, biednych dzieci. Także to nie tylko domena "neurotyczek" czy osób depresyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam pomysł
A siedzę na forum, bo mój mężczyzna jest w pracy, dzidzia śpi, więc sobie czytam. Nigdy nie miałam smutnego życia. Jutro mamy wypad w góry i ogólnie kocham życie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przesyłam Wam moc pozytywnych fluidów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakby to ująć
Dodam temat do ulubionych i wpadnę jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhauha
lepiej nie wpadaj, szkoda nam dzieci niechcianych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×