Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna.grubaska

Święta ku*wa m*ć...

Polecane posty

Gość smutna.grubaska

odkąd wyjechałam za granicę, jak wracam na święta do domu jest coraz gorzej. Mam beznadziejny kontakt z matką, ona w ogóle nie rozumie co do niej mówię i vice versa. Tylko się na siebie wydzieramy. Od dwudziestu lat jej tłumaczę że nie jestem dzieckiem i mogłaby pukać do mojego pokoju, że nie może mnie ciągle kontrolować i gnoić za bałagan w pokoju jak pięciolatki. A to są drobnostki, tyle że uciążliwe. Teraz przed świętami się kłócimy o wszystko, w tym dużo poważniejsze rzeczy. Jak ojciec wróci to będzie dokładnie to samo, a pewnie jeszcze gorzej, w sumie nawet jak mnie z lotniska odbierał to się zdążyliśmy w samochodzie poklócić, a potem to o choinkę że nie taka jak chciał... jak rodzeństwo przyjedzie to zacznie się to co zawsze, oj jaka to moja siostra jest super a ja jestem taka wredna złośliwa i w ogóle okropna. Mam ochotę wrócić do Londynu i sama te święta spędzić. A najgorsze jest tak że ja święta zawsze kochałam i co roku od września się nie mogę doczekać świąt, przyjeżdżam do domu i natychmiast czarna owca. Jakbym nie była takim tchórzem to bym sobie coś zrobiła i mieliby ze mną spokój cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uikz22
gdyby byli normalni ot by cie do londynu nie wysylali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala czarna ***
zapis sie na terapie, mozesz nawet do AA- tam bezplatnie sie spotykaja- szkoda zycia na takie myslenie, a jak poprawisz swoj mentalny wizerunek to i z figura latwiej pojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×