Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość da mam kochanke

zdradziłem i

Polecane posty

Gość zgadzam się w pełni
Enfant Terrible - no mam nadzieję że dla autora też oczywiste. A co do żony, to musisz jej autorze dawać odczuć, że dla Ciebie jest piękna. Czy tak robisz? Czy też zostawiłeś ją samą sobie? Czy zależało Ci tylko na seksie? Jak się zachowywałeś, kiedy mówiła "nie"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byłam kochanką....
i przez rok nawet żony nie zapytałeś dlaczego? a sam snujesz jakies domysły? cos mi sie wydaje ze to ty się chyba dzieciaku boisz ze ona juz tam luźna i dlatego kochanke posuwasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gryaska
a co zrobisz jak się okaże że już cię tak nie podnieca jak kiedyś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość werrrka
i co wtedy czułeś? jak o tamtej myślałeś? przepraszam że o takie intymne szczegóły wypytuję ,ale chciałabym zrozumieć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko raz się o to pokłociliśmy, a odmiawiała mi moze z 200 razy... Starałem się byc czuły, codziennie rano mówię jej, że ją kocham. W ciąży przytyła dośc sporo i zawsze powtarzałem, ze jest dla mnie piękną taka jaka jest i taką ją kocham. Później schudła ale te jej problemy nie minęły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokłociliśmy siętylko raz, chociaż odmawiała mi może 200 razy... nigdy nie dałem jej odczuc, że mi się nie podoba; kiedy była w ciąży i przytyła wciąż jej powtarzałem, że ją taką kocham i to nie jest kwestia kilku kilogramów. Potem schudła,ale jej problemy się nie skończyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro Twoja kobieta miała kompleksy to mogłeś z nią szczerze porozmawiać.... i dowartościowywać ją np komplementami. zapewniać, że mimo wszystko nadal Ci się podoba. ZDRADA nie była dobrym rozwiązaniem. zaspokoiłeś się i co?? za każdym razem, gdy żona nie będzie chciała się kochać to będziesz zdradzał??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co jej dziad
oczywiście że bedzie zdradzał problemu z zona nie rozwiązał konsekwencji zdrady nie poniósł wiec jak mu sie zachce znajdzie następną do bzykania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam kochanką... rozmawiałem, pytałem, prosiłem, zeby powiedziała. Na nic! Tylko poruszałem temat, a ona zaraz smutna, milcząca. werrrka kochanka była dla mnie czymś w rodzaju kumpla, dobra na chwile zabawy. ale nigdy nie mogła zostac kimś w rodzaju przyjaciela. gryaska żona mnie podnieca i to bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
efelinka napisałem już, że rozmawiałem z nią i to nie dało żadnych efektów. a po co jej dziad - nie będę zdradzał, jeśli nie będzie w stanie się otworzyc przede mną, to odejdę. Chociażby na jakiś czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
wiesz z jednej strony rozumiem Ciebie......ciężko żyć bez seksu, właśnie tej bliskości jaką daje seks.... myślę jednak ,że romans na boku nie załatwi tego problemu....może to Ty powinienieś iść do psychologa, seksuologa,żeby dał jakieś wskazówki, co robić w tej sytuacji....a żonie musisz zacząć dawać mnóstwo ciepła, mowić, że jest piękna, może popchnąć ją w kierunku jakiś ćwiczeń, diet , masaży....pewnie ma kompleksy biedulka.... uważam że tylko uwagi profesjonalisty pomogą....to trudny temat.... zrob coś z tym bo małżeństwo się rozpadnie.....ile tak można żyć... trzymam kciuki :-) mi mąz powiedział, że seks musi budzić podniecenie a nie obrzydzenie....po takich słowach....ciężko było się podnieść....ale jakoś daję radę.... widzisz jak to bywa różnie....mój mąż nie chciał się ze mną kochać, a ja chciałam i to bardzo choć sporo przytyłam....dzisiaj ....schudłam, choć ciało jest inne,ale czuję się świetnie i mam ogrom radości z seksu...a mój mąż wstydzi się tego co powiedział...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
da mam kochanke ja w ogole nie rozumiem dlaczego Ty się tłumaczysz obcym ludziom, którzy i tak zaraz wyleją na Ciebie kubeł pomy działaj , rozwiąz problem z zona, bo jezeli tego nei zrobisz , to Twoje małzenstwo się rozleci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a po co jej dziad
jak brałes ją za żonę tez mówiłeś "nigdy cie nie zdradze" a tu zonk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość werrrka
ale co to za bliskość skoro ta druga osoba jest ci obojętna? to nie trochę takie oszukiwanie siebie na chwilę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrada tak bywa
powiem wam,że nigd nie zdradziłam ale coraz gorzej jest w moim związku i seks zupełnie inny i rzadko , ja mam potrzeby partner wybrał palenie jointów co wieczór (co wpłwa na potencje i libido)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
jest to oszukiwanie, ale pewne potrzeby są zbyt mocne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekam, aż żonka wróci z zakupów i dzieci zasną. Porozmawiamy, może coś to pomoże. Może jej w końcu przemówie do rozsądku, bo jest naprawdę piękną kobietą. Jutro odstawie dzieci do babci i przygotuję coś dla Niej. werrrka dokładnie, starałem się oszukac siebie, ale się nie udało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
no i powód do zdrady gotowy....seks jest bardzo ważny w zwqiązku i to powinny wiedzieć obie strony...!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrada tak bywa
" kochanki " są szykanowane!!! ale co z tego,że mój chłopak młody 29 lat jak zj a r a n y prawie codziennie, myslicie,że ja nie mam potrzeb ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdrada tak bywa
albo się zmieni albo ja będę się męczyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, myślicie, że jak jej powiem, że nie wyobrażam sobie związku bez seksu to może zrozumie? Nie teraz, ale dopiero jak moje starania nie dadzą żadnych ale to żadnych efektów i będę miał dosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
zdrada.. to już początki narkomanii...i możecie mnie zjeść, ale to prawda!!!! może powinnaś odejść od niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
myślę, że może taka terapia wstrząsowa pomoże!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agazona
może pomóż odkryć w niej kobietę....pobudź jej seksualność, zmysły, ciężko tak pomóc jeżeli nie zna się tej osoby.... a jak było wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megi88
jakbyś kochał żonę to byś tak nie zrobił i nie gadaj głupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megi88
wiesz w ogóle co to jest miłość?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwsze na co warto zwrócic uwagę to, to że czekałem na seks aż do nocy poślubnej. Bardzo jej na tym zalezało. Później stopniowo kochaliśmy się coraz częściej, niemal codziennie, w ciązy prawie do końca /ale nie chciała żebym na nią patrzył/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×