Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość otworzyłam się na to

Zwierzyłam się chłopakowi, a on opowiada to na kafe

Polecane posty

Gość otworzyłam się na to

Mam (miałam) chłopaka, z którym pierwszy raz byłam blisko i emocjonalnie i fizycznie. Wcześniej miałam dużo problemów emocjonalnych, ciężkie przeżycia. Rozmawialiśmy często i mówiłam mu o tym. Widzę na kafe że on zakłada topiki o mnie i moich problemach, robiąc ze mnie w pewien sposób wariatke. Jest mi cholernie przykro. Nie wiem czy powiedzieć mu o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Oj tam od razu głupia. Po prostu zaufałam mu. To była bardzo delikatna sprawa, nikomu wcześniej nie mówiłam o tym. On jest bardzo dziwny, mi słodzi, zero krytyki w moją stronę, a na forum mnie smaruje. Jak z nim rozmawiać by wiedział, że lepiej by mi to mówił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomaranczkowa pomarancza
a na ktorym topiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość defcyhgjkl;pl,/
wy gimgowno pierdolone nic nie macie w sobie wyobrazni wasze prowokacje sa na poziomie przedszkolnym WYPIERDALAC o/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Nie chcę podawać tematu topiku. Była ich pare. Chodzi o sam fakt, że on rozpisuje o tym, możliwe że mówi komuś, kto mnie zna, nie wiem tego. Jak z nim porozmawiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomaranczkowa pomarancza
w takim razie nie wiemy jak bardzo przegial, jak wolisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilly__
skończyć tę znajomość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli po raz kolejny natrafisz na tego typu topic to napisz mu, że wolałabyś, żeby mówił Ci takie rzeczy w twarz (te wszystkie swoje przemyślenia i to co mu nie pasuje), a nie obsmarowywał Cię potajemnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd wiesz ze to on zakłada te
topici? i ze są o tobie? tak przypadkiem na nie natrafiłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Wcześniej nie czytałam kafetreii, że tak powiem regularnie, czasami zaglądałam i trafiałam na tematy, które mogły być o mnie, dotyczyły błahych problemów, więc pomyślała, kobiety są do siebie w pewnych kwestiach podobne i nie przejmowałam się tym. Jednak 2 topiki były wyraźnie o mnie, wiem to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maximum ryzyka teraz
Wymienia cie z imienia czy nazwiska , ze wiesz ze to o tobie? Mozesz mi wierzyc, ze jesli tak robi to najpewniej nie w zlych intencjach. Sadze, ze jesli pisze tu rzeczywiscie to wlasnie tylko dlatego, ze chce zachowac anonimowosc dla siebie i dla ciebie, a nie absolutnie robic z ciebie wariatke. Inaczej poszedl by do kumpli czy kumpelek twoich i im opowiadal, nachodzil cie, wlazil ci w zycie, a tego jak widac nie robi. Pisze w miejscu wiekszej anonimowosci, bo tu historii podobnych jest masa. Moze zwyczajnie przytacza pewne sytuacje aby poznac zdanie innych w temacie ? Moze zrobilas mu cos zlego albo on tobie , a on zwyczajnie juz nie wie co myslec, moze sie zagubil w pewnych kwestiach z toba zwiazanych wiec chce anonimowo poznac zdanie szerszego grona osob o danych zachowaniach czy sytuacjach. Zastanow sie tez przy okazji czy moze sama tez tak robilas lub podobnie, ze opowiadalas czy wykorzystywalas duzo bardziej delikatne i wrazliwe kwestie z jego zycia z ktorych on tobie jednej sie zwierzal po tym jak on Tobie Jednej w pelni zaufal ? Moze on cie bardzo kochal i jemu dopiero bylo przykro i go bardzo bolalo jak tak robilas i to nie wirtualnie w necie, ale jemu osobiscie ? Pamietaj, ze nie tylko ty masz uczucia i twoje uczucia nie sa wbrew temu co myslisz jedyne i najwazniejsze. Czy ty szanowalas jego uczucia i nie wykorzystywalas przeciwko niemu delikatnych I wrazliwych kwestii osobistych z ktorych tylko tobie sie zwierzyl po tym jak ci zaufal i sie przed toba jedna otworzyl w pelni ? A moze zaczal tak tez robic dlatego, ze gdy Ty zachowywalas sie tak, ze bylo mu bardzo ciezko, przykro i bolalo, gdy sam chcial wlasnie z Toba jako z JEDYNA osoba na swiecie ktora kochal i ktorej zaufal porozmawiac o wszystkim, gdy prosil cie wielokrotnie o rozmowe, ty sie od niego bezdusznie odwrocilas i go zwyczajnie zlalas i potraktowalas jak przedmiot, ktory wykorzystalas do wlasnych celow, ktory poranilas, ktory uznalas , ze nic nie czuje i ktorego wyrzucilas na smietnik gdy ci juz nie pasowal i przestal byc potrzebny ? Moze robi to dlatego, aby w jakis sposob zwrocic twoja uwage. Abys dostrzegla w koncu rowniez jego uczucia, a nie jedynie egoistycznie swoje. Abys moze wlasnie z nim porozmawiala. Z kim mial porozmawiac o delikatnych kwestiach miedzy wami jesli ty go olalas bo egoistycznie uznalas sie za najmadrzejsza, najwazniejsza, ze wszystko wiesz najlepiej i ze tylko twoje uczucia sie licza ? Moze wlasnie powinnas z nim porozmawiac. Tylko wiedz, ze rozmowa to cos innego niz to co ty sugerujesz czyli jednostronne wyglaszanie swoich pretensji z wyzszoscia. Przy okazji zobacz jak to wyglada jesli bylo tak, ze gdy on prosil o rozmowy ty zlalas go bez patrzenia na to ze jemu moze byc bardzo przykro, a gdy tobie zrobilo sie troche przykro jakims glupim teksten ktory nawet nie wiesz czy to on pisal to teraz chcesz rozmawiac ? On skoro tyle pisze tu to bardzo by chcial z Toba porozmawiac. Jak pewnie kazdy nornalny mezczyzna woli rozmowy na zywo w cztery oczy. Pytanie czy ty chcesz porozmawiac z nim ? Jesli tak zadzwon do niego i spytaj czy bedzie chcial z Toba porozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
do maximum ryzyka teraz Być może masz rację, może i tak być jak piszesz, tego nie wiem. Jednak wielokrotnie prosiłam go o rozmowę, zawsze się czymś zasłaniał albo kimś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 0987y6u
pewnie to ten topik o molestowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli myślisz, że większość topików na kafe jest o Tobie niezwłocznie skontaktuj się z psychiatrą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Nie wszystkie tylko 2 topiki. czytam to co napisałeś kolejny raz. Jest w tym ziarno prawdy. Tylko nie mogę zrozumieć dlaczego wciąż unika rozmów podając tysiące różnych powodów. Widzisz ja miałam takie odczucia co do niego, że to on wyrzucił na śmietnik gdy przestałam być potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maximum ryzyka teraz
Zadzwon, umow sie na rozmowe, usiadzcie i porozmawiajcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale cie zaszczyk kopał
no i co z tego ze opowiada. Nikt cie nie zna, nigdy nie widziiał wiec co za róznica to on tam wypisuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość który cię tu opisał
??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sosek
nie kazda trafia na dobrego z kasa, czasami są źli z kasą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Zakochałam się w offermie i wszystko mu powiedziałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maximum ryzyka teraz
I jak "otworzylam sie na to" ? Myslalas czy z nim porozmawiac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robic_Bachory_MAtki_Polki
W chwili slaboscio niestety napoowiadalem kiedys kolezance swoje najwieksze sekrety a ta rozjebala to na cale osiedle . tylko zabijac takich ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maximum ryzyka teraz
Rozmowa dobrze zrobila by wam obojgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maximum ryzyka teraz
Do 'Robic...' Spokojnie. Tu nikt nie chodzi po osiedlu i nikomu nie rozpowiada. Dwoje ludzi ma problem, niewyjasnione pewnie kwestie, niedomowienia, nie porozmawiali ze soba i z tego to wynika. Chlopak pewnie zostal sam z pewnymi kwestiami, nie wie co myslec wiec pisze tu gdzie jest anonimowy. Z nazwiska ani imienia nikogo nie wymienia. Chcialby porozmawiac pewnie z dziewczyna, a nie tak pisac. Niech dziewczyna sie z nim spotka i niech porozmawiaja w cztery oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrs lonely....
Też jestem ciekawa jak skończyła się ta sytuacja.... Porozmawialiście....? Wytłumaczyliście sobie tą sprawę ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość infinity35
Ti ja też. Udało się ? Porozmawialiście ? To on pisał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość otworzyłam się na to
Nic się nie zmieniło. On nie chce się spotkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość infinity35
Ze swojego przykładu zauważyłam, że jak kobieta nie chce rozmawiać z facetem to powodów znajdzie tysiące ;), ale jak facet nie chce rozmawiać z kobietą to musiało się zadzieć coś poważnego. Musiałaś nieźle nabroić. Powiedział ci dlaczego nie chce rozmawiać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×