Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pogrążony

Matka się nade mną zneca

Polecane posty

Witam mam 13 lat mam wielki problem a mianowicie matka znęca się nade mną psychicznie. Wstaje do szkoły dobra idę jestem w tej szkole wracam a tu nagle się zaczyna zaczyna mnie wyzywać z bele jakiego powodu wystarczy że coś przewrócę a ona mówi "co ty kurwa robisz??!!" Nie w tym sprawa. Nie jestem asem w szkole i mam problemy z matematyką to ona mi mówi:"głąbie" "debilu" "jakie ja dziecko urodziłam" potem "jak będziesz miał 18 lat to cię z tego domu wypierdole!" Wy nie wiecie jak to boli jak wam własna matka mówi takie rzeczy. Piszę to bo muszę się komuś wyżalić. P.S Najgorsze jest to że mówi że mnie zabije :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuje bardzo. Próbowałes z kimś rozmawiać? Psycholog? Nauczyciel? Ktos z rodziny, tej dalszej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z nikim nie rozmawiałem wstydzę się powiedzieć to nauczycielom z rodziną Taty nie utrzymujemy kontaktu :( a rodzina mieszka bardzo daleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oh :( nie bierz do siebie tego co ona mówi i jak sie zachowuje, niektórzy nie powinni być w ogóle rodzicami :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhh.. ;(
wiesz ja mam 18 lat i od 10 lat moja matka mowi mi takie same rzeczy no ale cos trzeba z tym zyc za chwile matura, potem wynosze sie stad, uciekam jak najdalej, na szczescie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj wiem co to znaczy , też miałam problemyz matką i z matematyką dość spore ale to tak w wieku 16 lat. A mieszkasz z mamą tylko ?:( Moja mama identycznie... tacy ludzie są toksyczni, nie masz kogos do kogo mógłbyś się przenieść? Bo Ona Cię zniszczy, zniszczy Ci psychikę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dziadkowie? Ja miałam taki problem ,że mieszkałam z dziadkami i z mamą (tata też daleko) więc dużej pomocy nie miałam z ich strony. A chrzestna? chrzestny? Jakaś Twoja najlepsza ciocia?A nie możesz napisać tego tacie? :( Bo naprawdę szkoda Cię,jesteś jeszcze młody, czemu masz zmarnować 'najlepsze lata' :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×