Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakochana obsesja

Obsesyjna Miłość

Polecane posty

Gość zakochana obsesja

Cześć wszystkim... mam nielada problem... nie wiem czy też tak macie - jeśli jesteście w związkach, ale ja obsesyjniew wrecz kocham swojego chłopaka. Zrobiłabym dla niego dosłownie wszystko o co by mnie poprosił, jesteśmt razem dwa lata - on na szczęście nie wykorzystuje tego ale zauważam ze sie zmienia zaczyna coraz bardziej wykorzystywać to ze mi tak na nim zależy. Jak mam to zmienić, chciałabym umieć zobaczyć siebie w roli singielki, że nic by się nie stało jakbyśmy nie byli razem... ale ta myśl mnie dobija, nie potrafiłabym z nim zerwać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przesiej to, co robisz dla niego i ZRÓB u diabła coś dla SIEBIE :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
W tym sęk, że nie sprawia mi przyjemności robienie czegos dlla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zrób coś dla zupełnie kogoś obcego. Wieszanie się na facecie nie przynosi bowiem rezultatów pozytywnych, wręcz przeciwnie staniesz się dla niego w przyszłości nie lada utrapieniem, którego będzie chciał się pozbyć. Uczuć musi być po równo, inaczej cel się oddali z prędkością błyskawicy, gdy dojdzie do wniosku, że potrzebuje trochę miejsca dla siebie. Kochanie, nie polega na całkowitym zawładnięciu drugim człowiekiem, ale na swobodzie, porozumieniu, zaufaniu i błogim obdarowywaniu siebie też. Z tego, o czym piszesz można wywnioskować, że przytłaczasz go swoim uczuciem. A jak wiadomo - bez powietrza, człowiek się dusi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochana obsesja Nikt nie lubi miec wszystkiego na wyciagniecie reki, zawsze musi pozostac ta doza niepewnosci. Musisz zrobic cos dla siebie i nie okazywac mu, ze jestes gotoa na kazde jego skinienie. Zadaj sobie pytanie, czy Ty chcialabys aby mezczyzna byl dla Ciebie taki jaka Ty jestes dla swojego mezczyzny. Po dluzszym czasie zaczeloby Cie nudzic prawda? To ze cale zycie poswieca Tobie, to ze za Toba szaleje. Tak smao jest u Ciebie. On nie ma za czym gonic, o co sie starac bo juz to wszystko przeciez ma. Nie wystarczy duzo, nie musisz go olewac, po prostu czasami powiedz, ze nie masz czasu na spotkanie bo np umowilas sie z kolezanka na kawe. Spraw by zaczal Ciebie pozadac. Na poczatku zwiazku jest ta doza tajemniczosci, dopiero siebie odkrywamy. Nikt nie lubi osob narzucajacych sie, zrob cos dla siebie od czasu do czasu a zobaczysz ze zacznie za Toba szalec ;) I przede wszytskim badz wyrozumiala. Pozwol mu isc z kolegami do klubu, na piwo, pokazesz mu, ze jestes wyrozumiala a mezczyzni to uwielbiaja, z reszta kto lubi byc ograniczany, nikt :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
wiem... dziękuję za ta wypowiedz. Chodzi o to, że ja to rozumiem, ja wiem, że jeśli będę go głaskac i głaskać to go na śmierc zagłaskam i mnie zostawi tak jak napisałaś/łeś żeby sie nie udusic mnie zostawi, rzecz w tym że zabardzo go kocham i nie potrafie zachowywać się inaczej, to troche tak jak z nałogiem palacz wie ze palenie szkodzi ale nie potrafi rzucić i to jest mój ból nie potrafie zachowywac się inaczej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochana obsesja A mam pytanie: On zwaracał Ci kiedyś uwagę na ten temat? Czy kieydś stwierdził, że z abardzo go "głaszczesz"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
nie - sama zaczynam zauważać ze ja przesadzam, chciałabym żeby nie był taki mnie pewny, żeby o mnie sie starał ale on nie będzie sie starał bo wie ze jestem i bede jego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
i tak jak powiedziałam nie potrafie mu napisać ze ide gdzies z koleżankami bo ja z tego spotkania wyjdę po 15 minutach i pojadę do niego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochana obsesja Czyli widocznie mu to pasuje, skoro nie zwrocil Ci uwagi. Nie stara sie czyli jest przyzwyczajony, ze nie odejdziesz. Zrob cos zcasami dla siebie, odwolaj spotkanie, napisz smsa bez caluska i slow typu kotek skarbek itd, zrob cos innego :) A dajesz mu swobode. Masz moze pretensje kiedy chce wyjsc sam z kolegami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
zawsze ide z nim jak on wychodzi z kolegami - ale on nie ma o to pretensji. głuypio sie wtedy czuje jak z nimi jestem bo wieadome 15 facetów i ja jedna oraz tematy które mnie kompletnie nie obchodzą ale zawsze tak jest. On nie zwracał mi na to uwagi że ja zabardo za nim latam. Ale mnie sama to gryzie... chciałabym zeby był o mnie zazdrosny czy cos takiego, ale ja nie zacznę do kogos pisać, bo boję się ze mógłby mnie zostawić bo strasznie jest cięty na takie coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
ja najchętniej bym chciała wziaść z nim ślub !!! to juz jest przesada, to on powinien zabiegać, a nie ja czekac zeby mi sie tylko oświadczył - a wiem ze on o tym nie mysli, chociaż mamy taka sytuacje ze slub moglibyśmy wziąść, mielibyśmy gdzie mieszkac itd. ale on o tym nie mysli ...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochana obsesja Pewnego dnia więc kiedy bedziecie mieli wyjsc do kolegow powiedz mu, zeby poszedl sam bo Ty jestes umowiona z kolezanka :) Zobaczysz jak sei zdziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfddddd
idz sie leczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak przestanie sie starac
i zacznie cie olewac to tobie tez nie będzie to odpowiadać i albo ty go zdradzisz albo on ciebie obsesja ten nie trwa długo bo to męczące sie staje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
może sie zdziwić az zabardzo i mie wcale nie puścic bo do takiego zachowanie z mojej straony nie jest przyzwyczajony ;p a juz napewno jak powiem mu ze bede chciała isc na dyskoteke.... a z drugiej strony to ja nie bede chciała tak zrobic ... wole isc z nim i jego kolegami :( smutne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
myślisz ze to sie skonczy? jestesmy juz razem ponad 2 lata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ..
jestes jaka jestes - bedzie ci z tym ciezko , a jka jeszcze bedziesz czytać to forum i to co ci tu bełkotać beda niektórzy , to jzu w ogole masz przechlapane . Oby tylko zazdrosc obsesyjna nie wdarła sie w ciebie , a nie bedzie tak zle .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak przestanie sie starac
ale są faceci co lubia takie kobiety a koledzy im często zazdroszczą bo on może nad tobą dominować i nikt nie ma wątpliwosci ze jestes jego dla niego to plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochana obsesja Moze po prostu boisz sie jego negatywnej reakcji po tym jak mu powiesz, ze nie idziesz z nimi tylko do kolezanki. Robisz wszytsko, zeby go nie zdenerwowac, a z drugiej strony idziesz z nimi, zeby miec tez po czesci kontrole czy nie robi czegos nie fair wobec Ciebie :) Sprobuj raz zrobic cos innego, nie zrobisz niczego zlego pojdziesz do kolezanki, a skoro sie boisz jego reakcji czy cos to idz do takiej ktorą on uważa za w porządku dziewczynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ..
idz zatem juz spac , badz sobą bo i tak nikt cie nie zmieni , a tyko namieszaja ci w glowie . Niewiedzą jest Boska ! przezyj zycie po swojemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
choć ostatnio była taka sytuacja że ch łopak troche młodszy ode mnie zaprosił mnie na stódniówke, mój chłopak sie o tym dowiedział no ale nie zapytał napewt co mu odpowiedziałam bo był tki pewny ze mu odmówiłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ..
i dobrze , a co bys chciała ? aaaaaaa juz wiem , poczuc zazdrosc ! :) nie badz smieszna , oby ci sie takowa czkawka nie odbiła . Masz chłopaka co ci ufa - czego chciec wiecej wam babom zawsze zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgjgjhghjgjhg
lepiej się ogarnij trochę, autorko, bo jakby nie daj boże coś poszło źle, to będziesz bardzo cierpiała. Trochę zdrowego egoizmu. Na dobre ci wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
ale czy to jest zaufanie czy poprostu taka pewnosc ze bede z nim chocby nie wiem co że może sobie na wszystko pozwolic a ja jak piesek bede wiernie z nim ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zakochana obsesja Nie chce stwierdzac niz zlego, ale matacz napisac bardzo wazne, piekne i prawdziwe zdanie "przezyj zycie po swojemu " Zadaj sobie pytanie co zrobisz kiedy nie daj Boze(!!) rozejdziecie sie, wiem ze nie pzrechodzi Ci to przez mysle ale rozne wypadki sie zdarzaja i co wtedy, zostaniesz sama ze smutkami,z alamiesz sie, wpadniesz w depresje> Przezywajac zycie po swojemu zrobisz cos dla siebie, ucz sie jezykow, rob cos co lubisz, miej hobby, miej przyjaciol, znajomych. Wiele dziewczyn odgradza sie od znajomych bo co powie ukochany, zeby spedzac czas z chlopakiem itd a pozniej nie ma chlopaka i nie ma tez przyjaciol. Dbaj o chlopaka jednoczesnie dbajac o siebie, to sprawi, ze bedziesz silna. Niestety zycie takie jest,z e trzeba polegac tylko na sobie, mozna kochac dbac ale tzreba wziac pod uwage wszytskie przypadki, wszytsko co moze przyniesc los i trzeba byc na to przygotowanym psychicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olga55''
pewnie cie olewa,predzej ucieknie do innej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakochana obsesja
do blueska21. Obawiam się, że byłabym mu w stanie wybaczyc wszystko zeby właśnie nie było tak jak mówisz... żeby mnie nie zostawic a ja została sama ze soba i pewnie z depresja otóz ja własnie juz nie mam przyjaciółek bo one tez maja swoich chłopaków i jak juz sie spotykami to zawsze tylko parami nie ma osobnych pogaduch babskich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ..
dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×