Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dnutasssopp

Studia po trzydziestce

Polecane posty

Gość dnutasssopp

Witam Piszę do was o poradę, jestem gospodynią domową po trzydziestce, chciałabym coś zmienić w swoim życiu i rozpocząć studia tylko czy w moim wieku ma to jakiś sens? Mam na myśli dwa kieruni o których będąc jeszcze licealistką marzyłam : fizjoterapia lub ratownictwo medyczne. Nie tyle obawiam się nauki co tego że potem w okolicach czterdziestki będę miała marne szanse na pracę po tych kierunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ze minimalna
fizjoterapia jest teraz bardzo pozadanym kierunkiem... co do wieku to jest mi trudno powiedziec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinazbolencina
Zastanów się dobrrze bo być może że tylko wywalisz niepotrzebną kasę a i tak w dalszym ciągu będziesz siedzieć w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze jest dobry czas aby sprobowac.Jezeli tylko masz checi i mozliwosci nalezy sprobowac wlasnych sil ,nawet jezeli sie nie uda czego (czego nie biore pod uwage)jest satysfakcja,ze sprobowalam !!!:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozibonk.......
Zastanów się dobrrze bo być może że tylko wywalisz niepotrzebną kasę a i tak w dalszym ciągu będziesz siedzieć w domu.- to racja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghgbnhbmjhnbh
teraz siedzi w domu bo może, a co jak mąż tfu tfu odejdzie, zachoruje itp. trzeba mieć w życiu wyjście awaryjne moja kuzynka wyszła za mąz za marynarza, on zarabia ponad 10 tys. to ona nie pracuje bo nie musi, ale skonczyła studia, bo nie wiadomo co bedzie za 10 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozibonk.........
wyjscie awaryjne to nie musza byc konieczne studia. ja bym sie zorientowala ,jaka jest szansa ,ze po ich ukonczeniu dostanie prace.... nie wiem czy w pl jest zapotrzebowanie dla fizjoterapeutow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość danutassssop
Nie chciałaby studiować tylko dla własnej satysfakcji, gdyż wolałabym żeby ukończony kierunek dawał mi choć cień szansy na znalezienie pracy w tym wieku jakim po tych studiach będę. Moja sytuacja pozwala mi na siedzenie w domu ale czuję że życie przecieka między palcami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinazbolencina
ciekawy temat podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a gdzie byś chciała studiować tę fizjoterapię? (na jakiej uczelni) Ja jestem w takiej samej sytuacji i też się nad tym kierunkiem zastanawiam. W moim przypadku w grę wchodzą tylko studia zaoczne, a ty w jakim trybie chcesz studiować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość danutasssopp
Szczerze wolałabym jakąś dobrą uczelnię państwową, prawdę mówiąc myślę o dziennych ale jakoś mi wstyd nawet zadzwonić czy iść na którąś z uczelni i zapytać czy mogę studiować dziennie ze względu na mój wiek, i jeżeli już podejmę te studia to skończy się na zaocznych.Chciałabym jak najwięcej się nauczyć , myślę że studia dzienne w tym przypadku byłyby lepsze. Jestem ze śląska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jusyunakkkls c
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoławyższa
Hej! Mam 30 lat i także myśle o podjęciu studiów, a raczej kontynuacji, bo chcę robić podyplomówkę. Moim zdaniem warto warto i jeszcze raz warto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×