Gość konwalijka 32 Napisano Styczeń 12, 2011 Mój mąż za dużo pracuje. Prawie codziennie zostaje w pracy kilka godzin dłużej. Gdy mu o tym powiedziałam zdenerwował się, że musi jakoś zarobić na moje nowe ciuchy i wizyty u fryzjera i kosmetyczki. Tylko, że mi wcale nie zależy na tych ciuchach i chodzeniu do fryzjera. Wolałabym, żeby był dłużej w domu. Wydaje mi się, że zarabianie większej sumy pieniędzy jest tylko wymówką, a mąż nie może żyć bez pracy. To uzależnienie od pracy? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach