Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zelda Goldman

Pytanie do fajnych, inteligentnych, doswiadczonych panow.

Polecane posty

Panowie, powiedzcie mi tu, co mam o tym myslec. Nie bede pytala o to pan, bo wiem jakie odpowiedzi bym uzyskala. No wiec spotykam sie od roku z interesujacym mezczyzna. Ma on 40 lat, jest po przejsciach ale nie ma dzieci. Nie uprawialismy jeszcze seksu, choc byly juz pocalunki i takie tam... Facet mieszka bardzo daleko ode mnie. Spotykamy sie rzadko. On planowal ze mna swoja przyszlosc. Wyznal uczucie, w jego obecnosci czuje sie najszczesliwsza kobieta na swiecie. Mimo, iz nasze spotkania nie sa czeste, ale to sie mialo zmienic w przyszlosc. Problem lezy w tym, ze facet ma dziwne hobby znikania na kilka dni, nie odzywania sie, a potem jak gdyby nigdy nic pisze smsa lub dzwoni z tekstami, ze przeprasza, ale gdzies tam byl, pojechal, nie bylo zasiegu, albo ze pradu nie mial i telefon mu padl, albo, ze gdzies telefon zostawil, albo ze cos tam jeszcze innego, np problemy z internetem i nie mogl emaila wyslac. Takie tam glupie wymowki. Intuicja mi podpowiada, ze robi mnie w konia jak nie wiem, ze cos ukrywa ale gdy rozmawialismy o moich watpliwosciach, on zawsze tak mnie zapewnia o wszystkim, tlumaczy wszystko i ma usprawiedliwienie na wszystko, ze nie sposob po prostu nie uwierzyc. Potem w koncu to ja mysle, ze moze juz popadam w paranoje. No ale ta cholerna intuicja... I wlasnie co jakis czas tak sobie on znika na 2,3 lub 4 dni bez kontaktu. Ja sie wtedy do niego nie odzywam, bo przeciez nie bede sie narzucac, poza tym mam swoja godnosc i nie bede pisac lub dzwonic do niego gdy widze, ze ma mnie w glebokim powazaniu. Dzis wieczorem odezwal sie po czterech dniach przerwy (oczywiscie zero kontaktu) i wyjasnil, ze byl w jakims spa w gorach, ze tam nie bylo zasiegu i ze zadzwoni do mnie pozniej. Oczywiscie przeprosil. Odczekalam kilka godzin po jego ostatnim smsie, bo nie w sumie to zastanawialam sie czy mam mu odpisac czy tez mu sie odwdzieczyc pieknym za nadobne i nie odzywac przez kilka dni zeby poczul jak to jest 'fajnie'. Nie wiedzialam co zrobic, ale jestem cholernie zdenerwowana i nie akceptuje takiego zachowania. Zalogowalam sie na Skype, on byl zalogowany i sie do mnie odezwal, ale ja nie odpowiedzialam nic, po czym poszlam wziac kapiel. PO godzinie nadal byl zalogowany ale juz nic nie pisac (moze czekal na moja odpowiedz), wylaczylam wobec tego Skype, wylogowalam sie bez slowa. Po paru godzinach (kilka minut temu) cos mnie naszlo i napisalam mu cholernie milego smsa. Co do mnie niepodobne. Nie wiem czemu i czy dobrze zrobilam. Tekst smsa: 'przepraszam, kochanie, bylam zajeta. ciesze sie, ze wziales sobie kilka dni wolnego i odpoczales. mozesz zadzwonic do mnie pozniej, wciaz jestem zajeta. spadam na kolacje.' No i tyle. Teraz tak mysle, moze lepiej powinnam sie nie odzywac w ogole do niego i tym samym dac mu do myslenia? Kurde, on to juz taki typ czlowieka. Co mam zrobic? panowie, poradzcie!! 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sesenkaaaaaaaaa
Pytanie do fajnych, inteligentnych, doswiadczonych panow. przeciez nie ma tu takich ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość her komendante.
patrz jak ci koorwa cala horda intelygentow zbiegnie sie tu zaraz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efdefde
babiarz, wkręca cię, chce tylko przelecieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajny, inteligentny
Ja spełniam 2/3 podanych kryteriów. Niestety nie lubię rozwodnionych pytań :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlasnie, ze on nie chce mnie przeleciec. Bylismy juz pare razy w intymnych sytuacjach, gdzie moglby mnie przeleciec ale jednak tego nie zoribl, a oboje bardzo chcielismy, wiec to jednak nie 'to'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cos kreci z inna baba na boku
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możliwości ,z powodu on to robi jest przynajmiej kilka. Może być np. typem samotnika i nie lubi częstych rozmów, spotkań itp. Mnie bardziej niepokoi fakt , że nie mówi prawdy. Choć to może jest dla niego trudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emmett Fitz-Hume
Oferma jesteś Żydem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wlasnie, wiem, ze jest troche postrzelony. No ale probuje rozwiklac czy on mnie oszukuje czy co? Przeciez moglby mi wprost powiedziec, ze potrzebuje kilka dni w samotnosci i ze nie bedzie sie odzywal albo cos. Mamy sie spotkac za pare tygodni i poleciec razem na wakacje w lutym. Nie lubie byc robiona w bambuko i ewidentnie do takich ludzi nie naleze. ja tez swieta nie jestem ale napiszcie mi do cholery co ja mam zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawodowi żołnierze są dziwni bo z jednej strony żyją w klimacie rozkazów wydawanych innym. W wojsku nie ma dyskusji- są rozkazy. Jest też stres powodowany ciągłym napieciem bo tam są układy jak mało gdzie. W wojsku jest zupełnie inne życie niż poza koszarami , inne problemy. A jeszcze w dodatku misje zagraniczne. To wszystko powoduje u nich zdziwaczenie. I jak tu doradzić? Ja chyba nie potrafię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to on jest w marynarce, nie normalnym wojsku. Wiem, ze zabijal, strzelal. Zreszta nie wazne. Ale czy to normalne ze co jakis czas tak znika i sie tlumaczy, ze zostawil telefon gdzies, wpadl mu do wody, nie mial ladowarki i mu padl a nie bylo pradu, czy ze nie bylo zasiegu??? Kurde, te 4 wymowki juz slyszalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erwisso
Coś ukrywa. Nie ładuje cię w konia. Ukrywa coś ze swojego życia. Moze jego matka jest w szpitalu psychiatrycznym, może dziecko upośledzone odwiedza w zakładzie opieki?. ukrywa cos wstydliwego - może wstydliwa prace fizyczną ?. Może ma potrzebę wyłączenia się z całego świata. Ja tak mam, nie odbieram czasami telefonów, by mnie kumple nie ciagali po imprezach. jeszce ktos zadzwoni i powie "wpdaniemy z piwami" - a ja bym sobie poczytał ksiżkę albo popisal na Kafeterii. Różne fortele ludzie stosują. najgorsza opcja - ma inną kobietę do sexu ? Nie wymuszaj na nim niczego. Jeżeli ukrywa coś co nie jest związane ze zdradą Ciebie to nie naciskaj i czekaj az sam wyłoży prawdę z "tajemnej skrzyni". jeżeli cos kryje to znaczy że to zakryte byc musi. jeżeli nie chodzi o związek erotyczny z inna niech kryje dalej. Cierpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emmett Fitz-Hume
Ma inną do ruchania 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje Ci, Erwisso. Doceniam twoja wypowiedz. Naprawde dzieki. On zapewnial, ze nie jest to zwiazane z inna kobieta. No ale po co to wszystko? te wszystkie wymowki. Okay, ja bym wszystko zrozumiala, gdyby tylko powiedzial, a nie ukrywal prawde. Jak mam sie zachowac w stosunku do niego? Jesli tu nie chodzi o inna kobiete, to jest mi go bardzo zal. W przeciwnym razie nie marnowalabym juz mojego czasu na niego. Tylko jak mam sie dowiedziec czy on ma kogos???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fhfffffffh
efdefde babiarz, wkręca cię, chce tylko przelecieć " Tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakis popierd...
Autorko - to jest zwyly manipulant, ktory chce cie owinac wokol palca i przeleciec. Nic wiecej! To typowe zachowanie - push and pull.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ukrywa inna babsztylke
wylacza telefon, bateria sie nie rozladowuje, pamietaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytanie zasadnicze: byłaś u niego w mieszkaniu? Kurtuazja i brak prób zaciągnięcia do wyra do wyra na drugie imię ma żona i dzieci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szybki joel
Moje teorie: jak wyzej - zona i dzieci lub jakis nałóg (moze alko) lub inne niecne sprawki (inna kobieta,mafia,rozszczepienie jaźni,podwójny agent KGB/CIA...) Opcje: spytac,pogadac (jak zona to sie nie przyzna - chyba ze mialby przysiegac na swoje dzieci ze ich nie ma) podejrzec dokumenty lub komorke (jesli mafia albo agent to może zlikwidować) ogolnie to widac scieme na kilometr - zostawic mozna komore na pol dnia a nie na 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szybki joel
ale co ja tam wiem, jestem glupim, tepym mlokosem...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżu, komu fajnemu i inteligentnemu chciałoby się czytać taki esej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"2 [zgłoś do usunięcia] Zelda Goldman Nie wiem czy to cos zmieni jesli napisze, ze jest wojskowym i uczestniczy w misjach (Irak, Afganistan)." Nie pisze się misjach ale okupacji:P.Powinien całą kasę oddać co dostał i nie tylko.On jest tam jak w Polsce hitlerowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pogubiona zagubiona
Zeldo, to proste, choć niestety przykre: albo ma dziewczynę/żonę, albo jest poszukiwaczem przygód. W każdym przypadku traktuje Cię jak koło zapasowe - na wypadek, gdyby akurat nie trafiła się jakaś lepsza. :-) Takie nieodzyanie się do ukochanej kobiety przez kilka dni, i to systematyczne, a tym bardziej udawanie, że nie mógł do Ciebie zadzwonić i posiadanie na wszystko gotowego i przekonującego usprawiedliwienia to typowe tricki-manipulacje takiego gracza-uwodziciela. Taki wyrafinowany, sprytny gracz zrobi wszystko, żebyś miała złudzenie, że wcale nie chodzi mu tylko o łóżko, więc nie prześpi się z Tobą przy pierwszej czy nawet drugiej nadarzającej się okazji, bo on musi najpierw uśpić Twoją czujność. Temu samemu celowi służą opowiadania o tym, że chciałby spędzić z Tobą resztę życia. Łapiesz? W każdym razie jedno jest pewne: na pewno mu na Tobie nie zależy. Przykro mi bardzo, ale taka jest prawda. I im wcześniej ją sobie uzmysłowisz, tym lepiej dla Ciebie. To, że ktoś jest żołnierzem, zmienia tyle, że gdy taki człowiek ma jakieś tajne zadanie do wykonania, to nie może się tą informacją podzielić nawet z najbliższą osobą. Ale gdyby był wobec Ciebie uczciwy, to by po prostu powiedział, że w tym to a tym dniu nie będzie się odzywał, bo musi wyjechać służbowo - tyle powiedzieć może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pogubiona zagubiona
A Ty, Max, nie przeginaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chce byc naiwna. :( Mnie na nim zalezy, kocham go, ale nie moge sobie pozwolic na takie traktowanie. Jednak nie chce tez podejmowac pochopnych decyzji. Ale prawdy chyba sie nie dowiem. On twierdzi, ze mam mu ufac i ze zawsze mi mowi prawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość POgubiona zagubiona
Zeldo, i co z tego, że on Ci mówi, że powinnaś mu ufać? Powiedzieć można wszystko. Nie liczy się to, co ktoś mówi, bo może bajki opowiadać, tylko to, co rzeczywiście robi. Rozumiem, że go kochasz i że chciałabyś, żeby było dobrze - ale niestety nie jest. Coś tu jest nie tak i moim zdaniem chodzi tu o kobietę. Znam takich babiarzy i ich sztuczki z autopsji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×