Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość reeal

zaradnośc u faceta

Polecane posty

taka jest nasza natura szukamy"samca silnego i zdrowego" na ojców a zaradnego żeby był w stanie utrzymać dom i dzieci zawsze tak było tyle ze dla jednych zaradnośc to chleb ze smalcem albo masłem a dla innych sushi...autorze czyżbyś miał zamiar założyć rodzinę? chceiż to móc za wspołne 3 tys tez mozna zyc...a przecież zawsze można zacząć zmieniać coś w swoim życiu ...chcieć to móc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ugfufutfytfdytdyd
reeal, ale co to ma do rzeczy? nie umiesz logiczine myslec? przeciez psychologię skonczyc teraz kazdy glupi moze. pelno jest prywatnych uczelni, gdzie wysoka wiedza nie jest wymagana. kazdy jeden "debil" pojdzie i skonczy, tyle, ze jego wiedza będzie baaaardzo cieniutka, ale jak to sie w ogole ima do psychologii jako nauki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reeal "chyba ten topik nie jest po to zeby deyskutowac o kierunkach studiów i ich poziomie "załosności " " otóż to, więc won psycholożki, chcę porozmawiać z normalnymi ludźmi. hahahahahaha, no tak ... poziom dna i 4 matrów mulu :P brakuje argumentów ?:P a tak na marginesie , skąd ten porazający wniosek ze jestem psychologiem :D??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość reeal
pomijając to wszystko, chodzi mi tylko o to, żeby mi nie wyjeżdżać tu z teoriami żywcem wyjętymi z książek do psychologii. pytanie brzmiało, jakie cechy ma zaradny facet, takie z doświadczenia, i tyle, więc nie zmieniajmy może tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ugfufutfytfdytdyd nie przesadzalabym pineska tych naprawde bogatych facetow jest stosunkowo znacznie mniej niz tych przecietnych.. a jakos ci z pensja 2000 znajdują sobie partnerki. tu bardziej chodzi o chęć dzielenia się. gotowość do ponoszenia jakiś tam kosztów na rzecz rodziny, ktora potencjalnie moga zalozyc. oczywiscie, ze im bogatszy tym teoretycznie lepszy, ale nie dla kazdej kobiety bogatego wystarczy.. . owszem zgadzam sie i wcale nie powiedziałam ze biedny facet jest gorszy...a zapewnaim,że bogaty raczej znajdzie tez bogata bo w bajki o kopciuszku nie wierze...wiekszośc rodzin,par zyje za takie pieniadze i daja sobie rade...ale sa tez wyrachowane dziewczyny a nawet i faceci co sami d...nie rusza a na innych licza Jesli ludzie chca byc razem i zależy im na osiagnieciu czegos to zawsze3 znajda sposób zeby podniesc poziomswojego zycia i to własnie jest zaradnosc osiaganie celów własna ciezka praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość reeal
"hahahahahaha, no tak ... poziom dna i 4 matrów mulu brakuje argumentów ?" człowieku odpuść sobie, argumenty to ja będę mieć jak włączę się do dyskusji, która mnie interesuje, albo ją rozpocznę. w jakim celu mam z Wami dyskutować o kierunku studiów, co? bo póki co, Wy dwie narobiłyście tu offów. jedyne o co mi chodzi, to to żebyście sobie poszły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ugfufutfytfdytdyd
to moze zacznij szanować innych i innych zdanie. bo ja tu nie przyszlam z zamiarem wyglaszania teorii naukowych, a powiedzenia tego co mysle na ten temat. po czesci odpowiadalam tobie na pytanie i po czesci soskowi, ktory dosyc czesto atakuje kobiety. ale tobie sie to nie spodobalo i stwierdzies, ze moje "argumenty" sa na poziomie gimnazjum, gdzie ja w ogole nic nie argumentowałam, a jedynie pisałam do jakich wniosków ostatnio doszłam. mogles napisac na wstepie, ze akceptujesz tylko ograniczony zakres odpowiedzi na pytanie i to jeszcze takie, zeby podpasowaly pod to co ci sie w glowie ubzdzilo i polechtalo jeszcze ego najlepiej. a tak na marginesie... moj drogi. nie to forum... znajdz sobie jakies moderowane i tam sobie spijaj z innymi z dziubków. na kafe tak nie jest.. i tak dziw bierze, ze nie ma zadnego posta o jezeniu kupy czy sraniu oczami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaradny facet potrafi nie tylko naprawić zlew czy wkręcić żarówke ale też ugotować obiad kiedy żona nie może,pozmywać naczynia,posprzątać, zająć sie dziećmi tzn.nakarmić przewinąć czy przeczytać im bajkę na dobranoc słowem normalny facet...i nie musi wcale zarabiać milionów wystarczy ze zarobi 1500-2000 tys i nie wyda tego na fajki i piwo znam małżenstwo z 2 dzieci...pracuje tylko ona bo on od roku po likwidacji zakładu nie moze zanlesc pracy...on zajmuje sie domem i dorabiatroszke na czarno ona pracuje po 12 godz i zyja normalnie jak wiekszosc ludzi...a nawet budują dom.To jest zaradnosc umiejetnosc wspolnego zycia nawet w najtrudniejszych sytuacjach i oszczednosc jesli istnieje taka potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ugfufutfytfdytdyd
pineska w mojej ocenie ta historia, ktora przedstawilaś swiadczy wyłącznie o zaradnosci,ale tej kobiety :P dla mnie zarady facet potrafi znaleść pracę w miare na poziomie. nie mówię tu o jakiś kokosach... ja akurat jestem tradycjonalistką i to ja wolę zająć się domem, albo domem zajmować się "po połowie". oczywiscie zycie pisze rózne scenariusze i rożnie to może potem wyjść i na pewno fakt, ze moj mąż już stracil prace nie jest powodem do skreslania go.. niemniej jednak jako kandydat starajacy sie o moje względy sporo stracilby na atrakcyjnosci.. nie majac pracy i mieszkając nadal z rodzicami. ale to tez zalezy od wieku. trudno, zeby np od studenta dziennego wymagać dobrrze platnej pracy i wlasnego m.. ale tutaj o zaradnosci moze swiadczyc fakt, ze studiuje przyszlosciowy kierunek. to plusuje w moich oczach. oczywiscie wyrazam tylko swoje poglady i to czym zaradnosc jesc dla mnne, a dla kazdego moze byc czyms innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pineska dobre gada
g

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ugfufutfytfdytdyd
sorka, ze pisze tak chaotycznie. sama widze te byki, ktore robie, ale juz pomalu padam na pyski :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaradni so oboje on pracował przez 25 lat i nie z jego winy stracił prace i lepiej ze zajmuje sie domem i szuka pracy niz miałby nic nie robić dla mnie tez facet ktory nie ma pracy a miałby starac sie o moje wzgledy nie ma szans w moich oczach ale to naturalne na szczescie jednak mam zaradnego meza pod kazdym wzgledem:-) finansowym,seksualnym ...a poza tym nie straszne mu sa prace domowe i opieka nad synem:-) życzę wszystkim zaradnosci i kolorowych snów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pineska ty dzieciata?
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×