Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość okokok8989

pytanie o ok

Polecane posty

Gość okokok8989

Mam takie pytanie. Rozmawiałam z chłopakiem z ktorym sie spotykam o "grubości" i "chudości". Np o naszych wspolnych znajomych dziewczynach, o tym ktora jest gruba a która chuda. Powiedział, że ja jestem "ok". Co to znaczy? Że mu sie podobam? Czy że jestem jaka jestem ale spotyka się ze mną bo nic lepszego nie ma pod ręką w tej chwili? A może coś innego jeszcze? Proszę pomóżcie! Faceci co dla Was oznacza kiedy mówicie że dziewczyna jest ok (we wspomnianym wyżej kontekście)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to znaczy...........
że pewnie masz proporcje np na 165 cm ważysz 62-66 czyli nie jesteś za szczupła trochę widać ci boczki za szczupłymi laseczkami to pewnie lubi popatrzeć i o takiej by marzył ale jest z tobą i akceptuje twoje ciało i nawet go podnieca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Moje proporcje to 152 cm wzrostu i 49 kg wagi to dobrze czy źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kundys
Jestes pierdolonym kaszalotem, waleniem, slonica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Cwicze ale w domu dla siebie samej, ale cwicze. TKilogramy rozkladaja sie w ten sposob, ze plecy mam normalne, lekki brzuszek, pelne uda, szerokie biodra i normalna twarz. Czyli ze co, za gruba jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Zgadzacie sie z kundys?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
No to jaka w końcu?:( ja juz nie wiem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
puszysta?:( A mnie sie cały czas wydawało że jestem szczupła:( nie chuda, tylko szczupła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Ktoś ma coś do powiedzenia jeszcze? Inni też uwazaja ze jestem puszysta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
przy 152 cm wzrostu raczej jest negatywne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie masz kobiecą sylwetkę. Czasy kościotrupów już minęły. Nie przejmuj się jak powiedział że ok to znaczy że mu pasuje, nie każdy lubi się ocierać o kości :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mówimy 'ok', kiedy nie możemy pochwalić, czy powiedzieć komplementu 'ok' jakoś przejdzie przez usta, ale kobieta powinna zrozumieć aluzję, że doskonała nie jest i należałoby coś ze sobą zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
To znaczy ze mu pasuje, ale wolałby co innego? ze niech juz bedzie, zawsze moglo byc gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jak dla mnie masz kobiecą sylwetkę." odgadujesz to z samych cyferek? jak światem światem i o kobiecej sylwetce nie decyduje wzrost i waga a proporcje ciała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Tylko ze ja juz cos ze soba zrobilam i juz wiecej nie dam rady. W ciagu ostatnich kilku lat schudlam 27 kg. Wtedy wygladalam koszmarnie, ale zaparlam sie i udalo mi sie. I udaje mi sie to utrzymac. Tylko przykro mi i smutno ze choc zrobilam juz wszystko co w mojej mocy to wciaz za mało i wciaz "musze cos ze soba zrobic" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tu się nie zgodzę gdyż ni każdy mężczyzna lubi się rozpływać nad kobietą i codziennie jej mówić że jest najpiękniejsza itp. zresztą jak mu się nie podoba to niech sobie zmieni proste. Nie widzę sensu głodzenia się dla jakiegoś faceta, zwłaszcza iż autorka wyraźnie mówi że według niej nie jest gruba. Po co więc chcecie ją doprowadzić do kompleksów? Skoro dobrze się czuje w swoim ciele to to najważniejsze, najgorsze są zakompleksione kobiety sami to powtarzacie, a jak jakaś nie jest to doprowadzacie ją do tego żeby była. Autorko według mnie jest w porządku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Levviatan no proszę Cię...??? PUSZYSTA??? Ty wiesz, o czym mówisz w ogóle? Ta dziewczyna jest normalnej budowy, nie słuchaj ich moja droga. Jakieś dziwne kanony piekna na tym forum dominują. Wejdzcie tu: http://www.voila.pl/296/wl6qq/?1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jak ktoś waży przy wzroście 170 cm 40 kg i jest proporcjonalny to powiesz że ma kobiecą sylwetkę? Nie sądzę, kobieta musi mieć tu i ówdzie trochę ciałka, ale to moje kobiece zdanie a jak się facetom nie podoba to niech nie patrzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
Teraz sie zaczynam zastanawiac dlaczego on sie ze mna spotyka skoro mu sie nie podobam:( I chyba w tej sytuacji ja nie chce sie z nim wiecej spotykac, i myslec za kazdym razem ze on sobie wyobraza ze jest z kims innym kto mu sie bardziej podoba, ze patrzy na mnie i sie zastanawia czemu taka jestem, ze wolalby miec kogos innego ale akurat tylko ja jestem w tym momencie pod reka:( nie chce byc niczyim wyjsciem awaryjnym:( Smutne to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2468
kazdy ma inne wyobrazenie ideału jednemu podobaja sie szczupłe innemu takie co maja "troche ciałka", to że jestes OK oznacza że w jego przekonaniu nie jestes ideałem tylko jesteś akceptowalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okokok8989
akceptowalna czyli da sie przezyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2468
calkiem możliwe że mu sie nawet podobasz, ale bardziej podobaja mu sie szczuplejsze:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×