Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość wstyd sie zalogowac

Ewa 33 co masz dzis na obiad??????

Polecane posty

ja juz nie jem kolacji obżarłam sie kurczaczkiem okrutnie teraz kisielek sobie popijam ewentualnie wieczorem jeszcze pomidorka z mozzarelką, ale nie wiem czy zdążę zgłodnieć 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja zrobilam rosol z indyka
i pieczonego kurczaka z pieczonymi ziemniakami w ziolach i marchewką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaczka z borowikami
i tarta ze szpinakiem jutro bliny z kawiorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiatella
zapiekanka rybna a do tego salatka z rukoli, czerwonej cebuli, pomidorkow koktajlowych polane oliwa z oliwek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łopatka w kapuście duszona razem z ziemniakami - czyli tzw . potrawa jednogarnkowa :) a na jutro gołąbki w 2 sosach do wyboru - pomidorowy i grzybowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zbieram sie do gotowania grochówki...trochę mi się nie chce, ale idę zabiorę netbuczka do kuchni, to sobie będę zerkać 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawdziwie " tęga " zupa :) ja też powinnam iść i zacząć robić te gołębie , żeby jutro przed " fabryką " spokojnie obiad zjeść ,ale tak mi się nie chce ....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak ja tu w kuchni na szczęście mam trochę rozrywek, bo tv chodzi, M. siedzi w zasięgu wzroku, net działa, nie jest źle jeszcze jakby dało się gotować na siedząco ... 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Campunellaa
Ewka a co ty za maz wyszlas , bo chyba swojego konkubenta M nie nazywasz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to podobnie jak u mnie - ale mnie się po prostu robić nie chce :D a do klejenia pierogów mam " specjalne " ;) krzesło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, ja swojego M. nie nazwałam to jego matka z ojcem wybrali mu imię na M. jak mniemam 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moja zupka już wrze a, zawsze takie syte robię, bo tylko jedno danie gotuję, więc jak zupa - to tylko treściwa :) może jakiś stołek na kółkach? ... 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to takie dość wysokie i szerokie krzesełko z możliwości przysunięcia do blatu , bo na nim mam najwięcej miejsca na wałkowanie i układanie pierogów pod ściereczką . No i n z poprzeczką na oparcie dla stóp - co by nie majtaly bezładnie nad podłoga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzmi nieźle... ja mam wąską kuchnię i często robimy w niej obydwoje, więc z tym krzesłem byłby trochę problem to teraz zabieram się za sałatkę, jak się warzywa w zupie ugotują, to też dorzucę a na razie groszki, ogórki, cebulki itp. 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuchnię mam ... taka sobie :) i pomoc męża ogranicza się najczęściej do stawania na jej środku i gapieniu się w kuchenny tv :D dobra , na razie idę dać jeść psom a później ..... lolaboga , jak mi ise nie chce a jeszcze tak zmarzłam wracając do domu ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mi marzną jaja :) na parapecie marzną, żeby były chłodne do krojenia na sałatkę 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewo chce się to sałatkę
robic' się? jajka studzę w zimnej wodzie śnieg pada u mnie:) do gazety fajne przepisy dodają makaronowa zapiekanka tarta z grzybami ciasto migdałowe z cynamonem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no jakoś mi się zachciało, i tak zup0y pilnuję, to się daleko nie ruszę pewnie już warzywa zimne, to pokroję i będzie gotowe 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sałatka gotowa, teraz do słoików i do lodówki grochówka dochodzi, jeszcze tylko kartofelki w kostkę dorzucę i za 20 minut gotowe 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sparzyłam liście i ugotowałam ryż.... reszta jutro jednak . nie mam weny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gołąbki można
na skróty bez zawijania zrobić. bardzo smaczne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×