Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość na kursie od prawa jazdy

na kursie od prawa jazdy

Polecane posty

Gość na kursie od prawa jazdy

Nie mogę spać. Rano na 9:00 mam jazdę na kursie (prawka) - mam wyjeździć od 17 do 19 godziny ale to nie ważne. Nie o to mi chodzi. Mam 22 lata. Moja instruktorka tak na oko ze 32, może 34. Przeważnie jeździmy po dwie osoby i wszystko jest jak na normalnym kursie, ale ostatnio się trochę na babrało i jestem już podniecony na poranną"jazdę".. Mieliśmy w poniedziałek jechać ja i kolega z dzielnicy ale odwołał, bo nie mógł się zwolnić z pracy godzinę wcześniej i pojechałem sam z tą instruktorką Iwoną. Ona jaka jest taka jest.. Dupa jak na swój wiek całkiem normalna. Blond włosy, cycek całkiem okazały, a tyłek taki, że jeszcze się można na mieście obrócić. Z twarzy zupełnie normalna, ma ładne rysy. Tylko nie wiedziałem, że Iwona taka instruktorka.. powiedzmy, rasowa suka. Jechaliśmy do miasta 15 kilometrów od mojej miejscowości i po tamtym zajściu to ja chyba wykupie dodatkowe godziny. Kazała mi zjechać na boczną drogę i zaparkować samochód. Powiedziała, żebym wyszedł i pokazał jej tak jak na egzaminie wszystkie elementy wozu pod maską. Podniosłem i zacząłem wymieniać co i jak.. Rozpisałem się już, a jeszcze do sedna nie przeszedłem. Jak ja się tam produkowałem i mówiłem co i jak pod tą maską to moja pani instruktor mi zadała pytanie czy umiem chociaż dobrze biegi zmieniać, bo jak nie to mi zaraz pokaże. Ja jej powiedziałem, że umiem, a ona, że chyba nie bardzo i że coś ciężko mi te biegi wchodzą jak je zmieniam i kazała mi zamknąć maskę i wsiąść i zmieniać biegi "na sucho" w miejscu. No to normalnie wsiadłem i jej pokazuj: jedynka, dwójka. A ona, że nie tak. Nie wiedziałem o co jej już chodzi i się wkurwiłem już trochę, a ta mi na to: pokaż drążek to zobaczysz. Zdjąłem rękę z gałki od biegów, a Iwona mnie złapała za nogę i mówi: pokaż drążek to zobaczysz.. i mi zaczęła rozporek rozpinać.. Dopiero zajarzyłem o co jej chodzi. Dzidę mi wyjęła ze spodni i się bawi.. Jedynka, dwójka, trójka, czwórka.. i schyliła się pod kierownicę i zaczęła mi ssać. Już wiedziałem, że mogę przejąć inicjatywę i złapałem ją za włosy.. przysuwałem w górę i w dół. No i dalej już poszło. Pierwszy raz się kochałem w samochodzie. Zdjąłem jej kamizelkę, bluzę i koszulkę. Cycki miała naprawdę niezłe. Powiedziałem, żeby wyszła z samochodu. Spodnie zdjęła już sama i stała przy "elce" w majtkach i adidasach. Stał mi strasznie. Nawet miałem wyjebane, że to boczna dróżka i ktoś może jechać albo iść, bo co mnie to obchodzi. Złapałem ją w pół i rzuciłem na maskę. Nie bzykałem nigdy wcześniej kobiety po trzydziestce. Fajne miała majtki, takie w koronkę białe. Zdjąłem je z niej i się wlizałem w cipę. To dopiero pizda. Babka po trzydziestce to nie laska co ma dwadzieścia parę lat. Moja instruktorka ma cipę jak torba na zakupy. Pół twarzy miałem w jej warach. A piszczała jakby miała pierwszy raz. W końcu zacząłem ją rżnąć. Od tylca na masce grande punto. Przeklinała jak nie wiem co.. Cały czas jęczała kurwa, kurwa! Złapałem ją w pasie i obróciłem przodem do siebie.. Siadła na masce i stukałem ją strasznie mocno, aż jej dupa ślady od potu zostawiała na tej masce. Ostro. Chciałem jeszcze inaczej i ją wsadziłem do samochodu tak, że tylko dupa i nogi wystawały, a ona leżała na tylnym siedzeniu. Strasznie mocno ją rżnąłem. I samochód jakiś się pojawił na horyzoncie. Miałem to w dupie i ona też. Przejechał obon nas Citroen jakiś i baba w nim siedziała na oko z 45 lat. Patrzyła się jakby diabła zobaczyła, a ja pierdoliłem ją ile sił, a Iwona krzyczała tak głośno, że z podziwu wyjść nie mogłem.. Jeszcze nie widziałem, żeby kobieta tak jęczała przy seksie. A tamta baba z citroena się zatrzymała parę metrów za nami, uchyliła okno i krzyknęła: nie macie się gdzie ruchać? Macie rację! Pierdol ją młody, aż się zeszcza! .. i pojechała.. a ja już kończyłem, wyjąłem i się spuściłem na jej udo i trochę na siedzenie poleciało. Już na miasto nie pojechaliśmy. Ciekawe jaka jutro na 9:00 będzie atmosfera. Mam nadzieję, że sam jadę tylko z nią i bez żadnego innego kursanta. Już i tak nie zasnę do rana za bardzo jestem napalony na nią... Może znowu da się wziąć na tylnym siedzeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uyeuee
HaaHaaHaaa. KURWA ANDERSEN GÓWNARZERIA na kafe siedzi, chłopcyk jeszcze polucji nie miał a takie fantazje ulatnia, a niech pisze dalej, pisz pisz, wyzyj sie na klawiaturze i twoim drazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiolkaxxx
głupi jesteś.. czyta się spoko.. mi np się podoba.. lubię takie erotyczne historię.. jak ktoś lubi sex to w każdej formie.. ja myślę jak mnie bierze jakiś wielki penis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×