Brine 28 Napisano 2 godziny temu Kuka… Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 2 godziny temu (edytowany) She told me the truth. Edytowano 2 godziny temu przez Brine 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 2 godziny temu Widzę, że lubisz ptaki. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 2 godziny temu 4 minuty temu, Toya napisał: Widzę, że lubisz ptaki. Szpaki, sroki, gęsi, kosy, łabędzie.. Mnóstwo ale te moje ulubione. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 2 godziny temu Na mnie zawszę drapieżniki robiły wrażenie i z ptakami jest tak samo. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 2 godziny temu Pora na kawę Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 2 godziny temu 7 minut temu, Toya napisał: Na mnie zawszę drapieżniki robiły wrażenie i z ptakami jest tak samo. Też lubie, ale często takie nie doceniane. Na przykład ryjówka, albo węże. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 1 godzinę temu Mnie fascynuje ich siła, piękno, więc taka ryjówka odpada Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 1 godzinę temu Od małego tak miałem. Pamiętam jak w gimnazjum każdy miał powiedzieć, jakim zwierzęciem chciałby być i ja powiedziałem krokodylem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, Toya napisał: Od małego tak miałem. Pamiętam jak w gimnazjum każdy miał powiedzieć, jakim zwierzęciem chciałby być i ja powiedziałem krokodylem Ja z drapieżników chciałam być delfinem albo łabędziem między innymi, są piękne i groźne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Brine napisał: Ja z drapieżników chciałam być delfinem albo łabędziem między innymi, są piękne i groźne. Zabrzmiało jakby łabędź był drapieżnikiem. Zawsze byłem pod wrażeniem, że wiążą się w pary na całe życie, ale ostatnio wyczytałem, że 95% ptaków tak robi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, Toya napisał: Zabrzmiało jakby łabędź był drapieżnikiem. Zawsze byłem pod wrażeniem, że wiążą się w pary na całe życie, ale ostatnio wyczytałem, że 95% ptaków tak robi. Tak to drapieżniki. No widzisz, ludzie się mogą uczyć od natury. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, Brine napisał: Tak to drapieżniki. No widzisz, ludzie się mogą uczyć od natury. No chyba nie bardzo ale skąd w ich małych móżdżkach wiązanie się na całe życie. Ciekawe, czy występują u nich zdrady Ostatnio widziałem parę łabędzi, a obok się trzeci kręcił, to było dziwne. Dobra, koniec tej słodkiej gadki o ptaszorach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 1 godzinę temu 14 minut temu, Toya napisał: No chyba nie bardzo ale skąd w ich małych móżdżkach wiązanie się na całe życie. Ciekawe, czy występują u nich zdrady Ostatnio widziałem parę łabędzi, a obok się trzeci kręcił, to było dziwne. Dobra, koniec tej słodkiej gadki o ptaszorach. Pewnie byl to jakiś samiec, który chciał skorzystać, ale został przepędzony. Zdrad u nich nie ma. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Śliwka z Grójca 380 Napisano 1 godzinę temu 31 minut temu, Brine napisał: Ja z drapieżników chciałam być delfinem albo łabędziem między innymi, są piękne i groźne. Łabędzie nie są drapieżnikami. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 1 godzinę temu A kto jaja wysiaduje, jak łabędzie sobię pływają parami i skubią korzonki. Co to za rodzice Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Śliwka z Grójca 380 Napisano 56 minut temu Ten rodzic może cię połamać jak za blisko podejdziesz do małych Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 50 minut temu Słyszałem, że potrafi skrzydłem szczękę złamać, ale nie ze mną takie numery. Od razu bym mu dźwignie na szyję założy Kilka dni temu na mnie syczały, jak wygrzewał kuper na brzegu, to ja na niego tak samo. Wymieniliśmy spojrzenia i zszedł mi z drogi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Brine 28 Napisano 47 minut temu Moja ulubiona pani szpak podleciała pod okno… 🪟 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Toya 24 Napisano 26 minut temu (edytowany) Jak idę biegać i wychodzę na wał, to od razu płynie do mnie łabędź licząc na chleb. Podpływa i patrzy się na mnie, a ja nic dla niego nie mam. Jak się skubany nauczył, że człowiek = chleb. Wiem, że nie powinno się karmić ptaków chlebem, ale chociaż piętkę bym mu rzucił, bo mi go tak szkoda, że liczy na papu, a musi mordę oblizać. Edytowano 26 minut temu przez Toya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach