Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mioduniema

problem z małżonką - nie chce podjąć normalnej pracy

Polecane posty

Gość matacz ,,,... ...
pytalem gdzie ona lazi od 9 do 18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyczhodzi na tyle godzin i nic nie zarobi ? każ jej rzucić te ubezpieczenia i niech sie przynajmniej domem zajmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
Anikas napisalem , ze Ci sie chwali ! przeoczyłaś ? czy w kwesti tych idiotów piszesz o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrz człowieku co ja piszę. Napisałam, że łapię okazję do zarobku. Udzielam korepetycji, robię makijaże, zastępstwa jak się da itp. To, że nie załapałam się na etat stały to nie moja wina. Umowy na czas określony się kłaniają.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
a Ty patrz co ja piszę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to sorki. Ja wiem, że ludzie noszą wysoko głowy, ale nie rozumiem tych, którzy nie mają co jeść i siedzą. Chodzi o to, że na etacie bardzo trudno dziś znaleźć pracę, a pan mąż od żony tego wymaga. Więc mu tłumaczę, że to nie od jej chcenia zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe no dobra, przepraszam ;) sztama? mataczu? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
No ! ciesze sie ze sa takie kobiety jak Ty , choc z poczatku Twych wpisów zle cie odebrałem .... kazda da radę , trzeba tylko chcieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
coś mi się zdaje że któryś z Państwa otarł się o prawdę dziecko odchowane, mąż który zarobi, teraz czas na mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba jej delikatnie powiedzieć, żeby robiła to co umie niekoniecznie etat. Każda praca będzie dobra, przynajmniej na swoje pierdoły zarobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
a mnie sie cos zdaje , ze ty masz rogi ze w katedrze bys sufit nimi porysował , wychodzi o 9 wraca o 18 i grosza nie przyniesie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
Próbowałem, wierz mi że próbowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem trzeba trochę kobiecie pomóc, może jakieś kursy? przekwalifikowanie się? Ja sama o tym myślę. Skoro w jednej branży nie ma etatów to w innej może jest łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz są fajne szkoły, kursy: opiekun medyczny, a może skoro dziecko odchowane może być nianią? czemu nie, to zawsze 800 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie sam to nie wyrobisz, samochód, raty kredytowe. Ja nie mam kredytów i samochodu. A żona umie coś ugotować? jakieś niedrogie potrawy? Na tym też można zaoszczędzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli rozumiem, że żona wychodzi, ale z tego wychodzenia nie ma kasy? ciekawe trochę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ottteeliya
Trzeba jej zasugerować, aby poszła do psychologa. Może ma problemy emocjonalne, skoro na seks chyba też nie ma ochoty ? Jak wychodzi i wraca po wielu godzinach to mąż powinien wiedzieć dokąd. A jak nie wie to z komunikacją w związku coś nie tak. I trzeba szukać rozwiązania, bo długo tak się nie da. Jedna strona będzie miała pretensje, a druga będzie się wycofywała i zamykała w sobie. Trzeba pomyśleć po co się jest z kimś i dlaczego nadal chce być. Przede wszystkim trzeba znaleźć w sobie miłość. Porozmawiać na spokojnie, nie unikać kontaktu wzrokowego i wczuć się w sytuację drugiej strony. Ale przede wszystkim dowiedzieć się co druga strona czuje i czy dobrze czy źle jej z tym. I pomóc jeśli potrzebuje pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz szczerze z nią pogadać. Kup jakieś wino i wieczorem usiądź z nią i porozmawiaj, nie najeżdżaj, ale powiedz, że jest Ci ciężko samemu utrzymać dom i, że trzeba wspólnie coś ustalić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może ona nie może znaleźć pracy? ja jestem nauczycielem i pracy w moim zawodzie jak na lekarstwo, więc pozostaje dorabianie korkami. Etat to nie jest. Więc sam widzisz, że mogą być problemy. Zależy jaki zawód żona wykonuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
Grosze 200-300 zł w skali miesiąca. Bardzo ciekawe. Obym w swej ciekawości czegoś ciekawego śię nie dowiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm to już coś tam jest, niech jeszcze coś weźmie dodatkowo, ulotki np, albo opiekę nad dzieckiem na godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A Ty nie mógłbyś jej pomóc w znalezieniu czegoś? Mój mąż jak miał znajomą pracującą w szkole to przekazał jej chociaż moje cv, mimo, że się nie udało nic dostać jestem mu b wdzięczna za tę pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
Tak, to prawda. Nie daję rady, porozumienia brak, odzewu na moje prośby....Coraz częściej wydaje mi się że czas na radykalne kroki, nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serio? Wyłazi z domu na tyle godzin dzień w dzień i zarabia 2-3 stówki? No to chyba faktycznie masz niezłe rogi.... Albo żonka cichaczem kasę chowa przed Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
Gdybym ja miał kochanke :) dał bym jej te 200-300 zł by maż był cicho ... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj nie straszcie chłopa, że ona kryje coś przed nim. Ona może mało umów zawiera, ludzie kasy nie mają. Do matacza : hehehehe ;) dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
200 zł to za mało za cały miesiąc od rana do wieczora, to jakiś skąpy kochanek musiałby być hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×