Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mioduniema

problem z małżonką - nie chce podjąć normalnej pracy

Polecane posty

Gość mioduniema

Sprawa wygląda tak. 1.Początek Jakiś czas temu małżonka straciła pracę, za namową znajomej podjeła pracę jako agent ubezpieczeniowy. Nie miałem nic przeciwko temu - wręcz namawiałem, mając nadzieję że to pomoże jej to odbudować samoocenę. 2.Umowa małżeńska Przed podjęciem przez nią pracy jako agent, umówiliśmy się że gdy będą kończyły się oszczędności to znajdzie inne zajęcie - na etacie. 3.Po roku Aktualnie wygląda to tak: -żona nie zarabia -wszystkie rachunki na mojej głowie - kredyt hipoteczny, czynsz, utrzymanie mieszkania, dziecko, samochód -mamy już małe zaległości w płatnościach 4.Sprzeczki Namawiam do podjęcia normalnej pracy, tłumaczę, straszę, tupię nogą....NIC, jak grochem o ścianę. Powstała tak głęboka rysa że już nie wiem czy uda się to naprawić. Zostałem sam z problemami a ona zwyczajnie nie zamierza nic robić. Nie wiem co mam robić??? Macie jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy naprawde google az tak
a jak sie tlumaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zajączkowska
Jak dla mnie to ona sie boi, ze sobie nie poradzi. Ja bym jej sama poszukała, pomogła napisac te wszystkie cv i moze nawet zaprowadziła za rączkę pod budynek firmy, gdzie bedzie rozmowa kwalifikacyjna. Jak juz ten krok wykona i ja przyjmą, to będzie z górki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz... zalezy co jej w glowie siedzi. bo ja uwazam ze to facet powienien zarabiac a kobieta wychowuje dzieci....i moj maz tez jeste takiego zdania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odetnij fundusze na kosmetyki, ciuszki i inne babskie fanaberie tłumacząc, że macie zaległości w płatnościach i nie stać Was teraz na nic poza podstawowymi rzeczami. Możesz też zrobić wersję harcoreową i - jeśli to ona robi zakupy "domowe" - to kazać znosić paragony, dokładnie je analizuj i mów, że na to i na to Was nie stać i że następnym razem ma znaleźć tańsze. Oczywiście w związku z tym na zakupy dostaje wydzieloną konkretną kwotę. Dość szybko powinna zrozumieć o co chodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy naprawde google az tak
sadie - ty najpierw rozwiaz swoje problemy malzenskie, a potem doradzaj innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość passiflora
no i dobrze, rób i nie marudź, taka twoja powinność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może w XIXw. facet miał zarabiam, a kobieta rodzić, pachnieć i ładnie wyglądać. Czasy się zmieniły. Jest równouprawnienie. No chyba, ze małżonkowie tak uzgodniła między sobą - że ona siedzi w domu. Właściwie nic w tym złego nie ma, ale ja bym się bała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy naprawde google az tak
jak widac ON nie zarabia na tyle dobrze, zeby utrzymywac niepracujaca zone!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
Wszystko zostało uzgodnione - były oszczędności na utrzymanie się w czasie gdy ona poświęci się swojemu interesikowi, a potem tak jak napisałem. Problemu ze znalezieniem pracy nie powinna mieć - kwalifikacje są, doświadczenie też

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdcsdc
nie daj jej jesc , pic , slowem zyw sie poza domem , w dodatku zluz pozew rozwodowy na co ci pasozyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdcsdc
w łózku pewnie tez jest do dupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
aha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
zawsze mówiłem intercyza !! i coraz bardziej jestem przekonany do swoich racji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jako agent
nic nie zarabia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
nigdy tak naprawde nie wiesz kogo bierzesz za partnera - NIGDY ! to sie okazyje zawsze w czasie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
jest jak napisałem szanowni Państwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jako agent
jak to dziecko też na Twojej głowie? ona się nie opiekuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może ona nie może znaleźć pracy? ja jestem nauczycielem i pracy w moim zawodzie jak na lekarstwo, więc pozostaje dorabianie korkami. Etat to nie jest. Więc sam widzisz, że mogą być problemy. Zależy jaki zawód żona wykonuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgnunugn
nie chce jej się robić, ma robota, dziecko, zrealizowała się już jak każda baba bez ambicji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
wiec nie wazny jaki zawód wykonuje , ale jaka jest wolna praca , trza ja brac i pracować a miedy czasi szukac cos innego , nic inaczej !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
dziecko ma 12 lat, ja gotuję, piorę, spędzam z dzieckiem czas itd szanowna małżonka wychodzi przed 09.00 a waraca w okolicach 18.00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łatwo powiedzieć, idź znajdź pracę. No idź i znajdź. Wiesz ilu ludzi jest na jedno miejsce? W szkole jest 500 podań na 1 miejsce...Myślisz, że Twoja żona jest jedyną osobą na rynku pracy? W dzisiejszych czasach dostać pracę na etacie to jak wygrać w totolotka mój drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
gdzie ona łazi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
juz ci pisalem , zamiataj ulice ! nie musisz wcale byc nauczycielką , po grzyba sie wziełas taki kierunek , bo nierobolem jesteś ...wakacje .... 5 dniowy tydzien pracy .... itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy naprawde google az tak
ale ona nawet nie probuje z tego co widac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niech łapie tak jak ja, zastępstwa w sklepie, korepetycje, sprzątanie. Jestem nauczycielem wiem, że nie ma roboty to łapię co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mioduniema
żona jest po prawie, nic specjalistycznego ale wydaje mi się że takie wykształcenie pozwala być elastycznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,... ...
no to Ci sie chwali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matacz ty nie umiesz czytać. Ty głupi jesteś czy co????? żeby nie internet to bym nie wiedziała, że tylu popaprańców jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×