Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ancymonka21

pytanie do kobiet

Polecane posty

Czy tolerowalybyscie fakt, iz wasz chlopak/partner/maz pali trawke? probowalybyscie z tym walczyc, zakonczylybyscie zwiazek? Jestem ciekawa wazych wypowiedzi, bo moze tylko ja jestem taka zacofana...choc mam dopiero 21 lat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 002193
nie, nie tolerowałabym. dałabym mu dwie obcje - albo ja albo trawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolyne...
No więc, ja osobiście, uwazam, ze lepiej trawa niż zwykłe fajki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ginger21
niech sobie pali, ale niech potem nie przyłazi się całować... popielnica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolyne...
Ginger... zwykła marihuana wydziela lekko słodkawy dym, zupełnie inny od zwykłego tytoniu, dlatego uważam, ze okreslenie popielnica do soby palacej trawe jest nietrafne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lat 23
jasne że bym nie pozwoliła albo rzuciła. to przeciez narkotyki :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ginger21
ale ja i tak nie lubię tego dziwnego posmaku... czy to fajki czy trawa... wsio ryba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeciez marichuana ma swoje skutki uboczne...nie martwi was to co moze byc za kilka lat? ze wasz partner sie uzalezni? - w dymie palonych konopi znajdują się substancje smoliste, które przy długotrwałym paleniu uszkadzają górne drogi oddechowe (krtań, oskrzela), płuca, wątroba i mięsień sercowy - chroniczne palenie marihuany może powodować raka (Fligiel i in., 1988) - dym konopi jest bardziej kancerogenny, niż dym nikotynowy (Jones, 1980), w dodatku zwykle trafia do płuc bez pośrednictwa filtra oraz dłużej w nich przebywa - u chronicznych palaczy spada odporność immunologiczna organizmu (THC powoduje zmiany w metabolizmie komórkowym i syntezie DNA) - THC działa toksycznie na jajniki (zmniejsza się częstotliwość owulacji) i jądra (zmniejsza się ilość plemników i pogarsza jakość spermy) a także płód (mniejsza waga urodzeniowa, wrodzone wady narządów wewnętrznych, mniejszy iloraz inteligencji, mózgowe porażenie dziecięce); palenie marihuany przyczynia się też do przedwczesnego porodu (Day i Richardson, 1991) oraz zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania dziecka na nowotwory typu astrocytomas i białaczka (Kuitjen i in., 1990, Robison i in., 1989) - u osób z predyspozycjami do schorzeń kardiologicznych mogą wystąpić zaburzenia rytmu serca (Aronow i Cassidy, 1974, 1975) nie rusza was to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolyne...
Ja bym nie rzuciła, zalezy ro tez czy to uzaleznienie typu "musze zapalić bo nie dma inaczej rady" czy raczej raz na ruski rok - moim zdaniem druga opcja jest do prezżycia :) No ludzie różnych rzeczy w życiu próbują ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolyne...
Ale te skutki np przy dziecku sa wtedy gdy palisz podczss ciąży - tak mis ie przynajmniej wydaje, a naprawde uwazam ze jeden blant na imprezie co miesiąc, dwa to nie ejst pzrestępstwo :) polecam piosenkę East west Rockers - Tempe Jany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj chlopak tez mowil mi: ''kochanie raz na pol roku zapale to przeciez nic sie nie stanie'' , powiedzialam NIE, chcesz byc ze mna to nie palisz tego dziadostwa i proste...chyba dotarlo.. jego kuzyn tez zaczynal w ten sposob ze raz na pol roku a teraz nie ma weekendu bez trawki ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze jedno = wkurza mnie ze niektorzy wysmiewaja sie z osob, ktore sluchaja reeage a nie pala blantow.. ja tez slucham reeage a nie pale - bo nie chce, i dobrze mi z tym a sluchac mi reeage nikt nie zabroni....to ze slucham to nie znaczy ze musze palic blanty;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolyne...
Skoro słuchasz regge to mozliwe z ekojarzysz taki kawąłek ndk cos w "rasta dorasta" tam było że neiważne ile palisz ( i czy wogule) wazne to co masz w głowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak oczywiscie ze kojarze ale mimo to spotykam sie ( nie tylko ja zapewne) z jakimis glupimi podtekstami typu co Ty wiesz o reeage skoro nie palisz heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×