Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość boje sie...

Co robić? ;(

Polecane posty

Gość boje sie...

Mój brat ma 14 lat i zakochał się całkiem poważnie.Może to być dla Was śmieszne,że w tym wieku... Ale każdy nastolatek tak raczej ma.Jestem od niego starsza, mam 18 lat. No ale nie o to chodzi..Wiem że w tej dziewczynie kocha się od kilku lat mimo,że znają się tylko przez neta :o . W te wakacje mieli się spotkać, ale ona dziś mu oznajmiła ze ma chlopaka... Nie wiem po co mu nadzieję robiła,ale mniejsza... Po nim nie widać żeby był zdołowany,sam mi to powiedział, ale wiem ze dusi w sobie wszystko.Teraz przeczytałam archiwum i on jej pisał , że ma zamiar się zabić itp. Nie wiem czy to są puste słowa i chce ją nastraszyć czy naprawdę sobie coś chce zrobić... Martwie sie, nie chce zeby do czegos doszło ;( Nie powiem, że wiem bo bedzie miał pretensje ze czytam i sobie na hasło ustawi.Co robic? Czy to moga byc prawdziwe slowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boje sie...
up!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaś taka sobie
porozmawiaj z nim koniecznie... to mogą być tylko groźby mające na celu wystraszenie tej dziewczyny ale nie można tego lekceważyć tym bardziej jak to niedojrzałe młodzieńcze uczucie i jak mówisz brat jest osobą raczej skrytą może trzymać w sobie wiele smutku i nie wiadomo co tak naprawdę planuje.... postaraj się wytłumaczyć mu na spokojnie, że jeszcze nie jedną miłość przeżyje i że w tym wieku to raczej nie może spodziewać się czegoś trwałego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaś taka sobie
może powinnaś o tym komuś powiedzieć na pewno nie możesz tak tego zostawić, znałam chłopaka który był skryty miał problem rodzinne i do tego niespełniona miłość... latem zeszłego roku powiesił się :( nie można lekceważyć takich słów zwłaszcza gdy nie usłyszałaś ich od niego sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boje sie...
Dziękuje Wam kochani. Dzisiaj już poszedł spać,coś zmęczony wyjątkowo był.Jutro spróbuje jakoś go podejść, może się otworzy,przetłumacze mu że nie w jednej się zdąży zakochać... Dziwnie sie z tym czuję... Nie wiem co robić.. Bo nawet jeśli chce to i tak nikt go przed tym nie uchroni ;( a ja bym miała go na sumieniu do końca... nie mówiąc już o rodzicach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×