Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hahahahshsheswww

pocieszcie mnie

Polecane posty

Gość hahahahshsheswww

bylam na rozmowie kwalifikacyjnej i znowu sie zblaznilam :( nigdy nie znajde pracy szukam juz 4 miesiace, dzownia, ale na rozmowie robie chyba fatalne wrazenie, jakam sie, mimo ze bylam juz chyba na 10 rozmowach, wstydze i nigdy nie dzownia, dzis mialam znowu rozmowe i znowu nerwowy chichot, mialam przygotowane odpowiedzi na podstawowe pytania ale jak zwykle zapomnialam, trzesly mi sie rece i cala czerwona bylam a jestem po studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO136900
wez sobie pzred rozmowa jakies srodki na supokojenie i wiecej wiary w sobie miej! bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahshsheswww
no wlasnie lykalam juz tabletki, co z tego skoro siedze i czekam az mi pomgo i nic, wchodze i zaczyna sie nerwowowka :( zawsze tak mam w nowych sytuacjach, potem dopiero sie rozkrecam, ale pierwsze wrazenie robie fatalne 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ginger21
poluzuj kucyki, przede wszystkim nie myśl o tym jakby całe życie miało od tej rozmowy zależeć... chill out ;P będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta a co...
nie podchodź do tego tak nerwowo - pomyśl, że co ma być to będzie. wyluzuj się i bądź sobą. może brzmi bardzo banalnie - ale pomaga. ja na rozmowę o pracę w miejscu, w którym wciąż pracuje poszłam w zupełnie obojętnym nastroju. i oddzwonili :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta Ona;--
też mnie to czeka niestaty - nie znoszę rozmów kwalifikacyjnych:O człowiek czuje się na nich jakby zdawał egzamin do przedszkola, podczas gdy jest nadal na poziomie wczesnego niemowlęctwa :D następnym razem zażyj jakieś ziołowe uspokajacze i kilka magnezów - bedzie dobrze :classic_cool::)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahshsheswww
no zazywam i nic mi nie dawaja, i wiem ze trzeba wyzluzowac, ale jak mam zapomniec ze od 4 miesiecy nie mam pracy i ze zalezy mi na pracy :( nie umiem wyluzowac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahshsheswww
a te magnesy pomagaja na uspokojenie?? mozna wziac takie do rozpuszczania? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ginger21
no ale nie zachowuj się jak desperatka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahshsheswww
przeciez nie robie tego celowo 😭 czyli chyba tylko ja mam taki problem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja mam pracę..
w której często muszę występować publicznie.. i to jest dopiero masakra... :O Jutro znowu.. już mi słabo.. :O Nawet nie wiem za bardzo, jak się przygotować, bo to raczej improwizacja.. zależna od sytuacji.. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×