Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość whatever-whatever

Bylam prostytutka,potem zmienilam swoje zycie a teraz....

Polecane posty

Gość whatever-whatever

chyba do tego wroce.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eerrrwwwooww
Ja robilam to przed studiami , potem znalazlam prace a teraz znow szukam sponsora :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakbyś mogła opowiedz
jak to jest mieć kilkaset hujów w sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eerrrwwwooww
ja mialam dwóch stalych . To kolezanka wyzej chyba w agencji pracowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
:( ciezko mi tak...wtedy jak w to weszlam nie mialam mozliwosci odwrotu i tak sie rozkrecilo. ale potem gdy z tym sknczylam tak bardzo wierzylam ze teraz wszystko bedzie inaczej. i mialam prace i milosc i rodzine, wszystko czego pragnelam, bylam szczesliwa. ale wszystko stracilam, wszystko bylo tylko snem. i musze zaczynac od nowa. nie mam kasy, chyba nie dam rady jesli tak nie zaczne dorabiac. nie zamierzam tego robic tak jak wtedy, ale bede musiala znalezc sobie sponsorow....paru...albo jednego naprawde bogatego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
jestem ladna. nie o to mi chodzi zeby sie przechwalac, ale mezczyzni za mna lataja, znalezc sponsora to nie bedzie problem, ale nie w tym sek. jestem teraz w takiej sytuacji ze powoli nie widze innego wyjscia, probowalam harowalam na 2 etaty od rana do wieczora za marne grosze zeby tego nie robic. ale mam dosc. poza tym wszystko co bylow moim zyciu wazne stracilam, nic mnie juz nie trzyma...a raczej nie powstrzyma. wtedy to bylo bagno, straszne czasy przerobilam, teraz nie chce juz tak zyc, chce tylko dac sie troche posponsorowac....ale mimo wszystko, tak mi ciezko. nie wiem po co to pisze, moze mam nadzieje ze ktos da mi tutaj powod zeby tego nie robic. nie wiem. a jak to jest miec kilkaset chujow w sobie? nijak, to zadne uczucie, fizycznie. psychicznie trzeba sie wylaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
niech ktos ze mna pogada :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wylizywaczcipek
wiara i nic nie robienie jest najważniejsze żeby się problem rozwiązał sam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masayuki Yammamottooooooo
a dlaczego wszystko stracilas?? Co sie stalo?? Nie da sie tego zmienic?? Masz jakies dlugi, ze praca na 2 etaty nie dawala ci chocby mozliwosci zycia na normalnym poziomie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
tak mam dlugi i zadnych oszczednosci. praca na dwa etaty starcza na przezycie ale nie na wyjscie na prosta. a czemu wszystko stracilam? bo facet ktoremu zaufalam i dla ktorego zmienilam swoje zycie okazal sie strasznym dupkiem, pobil mnie i zostawil mnie z dlugami a do tego stracilam prace. i jakos w tej sytuacji nie wiem...ten sponsor wydaje mi sie byc i tak mniejszym zlem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
rozdziewiczałaś jakiegoś prawiczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masayuki Yammamottooooooo
hmmm przykre. Nie wiem co Ci poradzic. Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji zeby pomyslec o sponsorze. Moze gdybym miala noz na gardle to myslalabym inaczej. Chociaz balabym sie. Nie wiem. Chcialabym Ci pomoc ale nie bardzo wiem jak. A tten dlug nie da sie go jakos rozlozyc na mniejsze raty czy cos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
a co to ma do rzeczy? ja wszystko juz widzialam w tym zawodzie wszystko... ojcowie przyprowadzali na 18stke swoich synow zeby ich rozprawiczyc...bo uwazali ze sa zbyt niesmiali i trzeba im pomoc. a oni tacy biedni byli, takie przerazone chlopaczki niesmiale. zal mi ich bylo. ale to ojcowie wciskali mi kase w jedna reke a syna w druga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meski lizacz
Dobra. Ja ci pomoge. Powiedz skad jestes to cos pomyslimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
Tak z ciekawości się pytam,i udawały się takie rozprawiczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eerrrwwwooww
masakra !! jesli to prawda co piszesz to wspolczuje :/ Ja miałam tylko tych dwoch , probuje z jednym odzyskac kontakt , bo nie radze sobie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
nawet jak mi pojda na reke, to bede musiala nastepne pare lat tak zyc na minimum. a moglabym sie szybko odbic od dna. nie wiem..jak pomysle co juz przeszlam to chyba ten sponsor nie moze mnie juz bardziej zniszczyc. im szybciej uciekasz tym szybciej przeszlosc cie dogoni, cos jest w tym powiedzeniu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
Jak sobie radziłaś z takim nieśmiałym prawiczkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
możesz chyba anonimo napisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paweł3333333333
Załóżmy ze chciałbym być twoim sponsorem. Ile musiałbym ci płacić za np. 8 spotkań w miesiącu ? Tyle że musiałbym mieć Ciebie na wyłączność :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masayuki Yammamottooooooo
jesli to jedyne wyjscie i naprawde w jakims sropniu Ci pomoze to sprobuj. Choc pisze to wbrew sobie. Ale uwazaj na siebie zebys znow nie trafila na jakiegos skurwesyna. Ja wiem, ze pobil Cie Twoj facet, ale ze sponsorami tez roznie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
ja nie szukam tu na forum meski lizacz. tak masakra, mysle ze ze sponorami to prawie jak zwiazek, sex zwiazek, nie czujesz sie tak strasznie....jesli sie nie zmieniaja czesto i sa w miare stali. ale po pracy w burdelach to mozna ksiazki pisac. do tego co sie o prawiczkow pytal - a co sie mialo nie udac? :D ile ty masz lat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
a czy to ważne,piszemy anonimowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
pawel ja nie mieszkam w pl i dlugi mam w euro a wiec nie pytaj lepiej ;) w polsce ta "przyjemnosc" jest zdecydowanie bardziej oplacalna dla sponsorow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whatever-whatever
"A czy jako prostytutka" - idz do ksiazek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A czy jako prostytutka
na razie nie mam nic ciekawego do poczytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, masz jakieś wykształcenie? lepiej może zainwestować w studia jakieś, w kursy...długi z czasem spłacisz...źle, że opierałaś zmianę życia na jakimś tam facecie, bo ty powinnaś się przede wszystkim przemienić dla samej siebie....masz jakichś bliskich? rodziców? rodzeństwo, przyjaciół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elissaaa
Ile masz długów jeśli to nie tajemnica ? Obecnie mieszkam w UK i poszukuję pracownika. Rozumiem ze to spora kwota, ale skoro piszesz anonimowo to napisz ile masz długu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elissaaa
Ile masz konkretnie tego długu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×