Gość TR Wam TV Napisano Marzec 12, 2011 Wszyscy zapewne pamiętają notatkę, o której mówiło się już w ubiegłym roku a opublikowaną kilka dni temu. Notatkę służbową sporządził dla szefa MON kpt. Pietruczuk, który dowodził samolotem podczas słynnego lotu do Gruzji. Pilot opisał w niej skandaliczne zachowanie ministra Stasiaka oraz presję a momentami nawet szantaż stosowane na załodze przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Opublikowanie dokumentu sprawiło, że mit o rozważnym i unikającym wszelkiego ryzyka mężu stanu prysnął jak krucha mydlana bańka. Desperacką próbę rehabilitacji Lecha Kaczyńskiego podjęli prasowi spece Rydzyka, którzy w najnowszym wydaniu "Naszego Dziennika" dowodzą, że notatka Pietruczuka powstała miesiąc temu. Publicyści ND nie posiadając żadnych dowodów, które mogłyby uwiarygodnić ich sensację szczują rodziny ofiar katastrofy węsząc manipulację rządu Tuska. Łowcy sensacji pominęli bardzo podobne do notatki relacje innych świadków tamtych wydarzeń dziejących się na pokładzie prezydenckiej maszyny. Środowisku skupionemu wokół Kaczyńskiego trudno jest pogodzić się z faktem, że krystalicznie czysty człowiek, którego niektórzy chcą beatyfikować okazał się być zwykłym desperatem i awanturnikiem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach