Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fleur doll

szczerość się nie opłaca

Polecane posty

dostałam dziś po dupie.nigdy się nie odzywam, zawsze bronie tych , co ich reszta non stop obgaduje. a dziś wprost sama powiedziałam znajomym parę cierpkich słów i obraza na całego. Są tacy ludzie, którzy sA Twoimi najlepszymi przyjaciółmi dopóki stoisz zawsze po ich stronie i jesteś na maksa miły i cierpliwy. dwa słowa krytyki- i po przyjaźni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie tak jest
wszędzie obłuda i zakłamanie tylko, a powiedz choć jedno słowo nie po myśli tzw. przyjaciół i już obraza majestatu, no bo jak to? Ty śmiesz mi powiedzieć, że coś np. robię źle? dlatego ja nie mam żadnych przyjaciół, wszyscy poobrażani, a najbardziej ci, którzy sami przykrych słów, często prawdy, nie szczędzą. hipokryzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie ! I to takim dwóm dziś po 10 latach znajomości pierwszy raz zwróciłam uwagę, że coś jest nie okej i oburzenie takie było, że szok. A sami należą do takich, co po innych równo jadą. I oczywiście usłyszałam, totalną manipulację, że mi od...bało, że chciałam zaistnieć, że w ogóle co ja chcę udowodnić! kiedy zwracanie komuś uwagi, jakikolwiek atak jest mi zupełnie obcy, każdy to potwierdzi. ale dałam się w to wciągnąć i przez chwilę czułam się winna. Teraz mi juz przeszło, bo wiem ,że mam rację. ale czuję sie samotna i niezrozumiana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo.
a mozesz napisac o co konkretnie poszlo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam sprawdzonych przyjaciół, którzy nigdy by tak nie zareagowali, którzy myslą, którzy chca prawdziwej rozmowy... ale są daleko, a obok siebie mam takich dupków. dam sobie radę, ale to przykre, kiedy traci się wiare w ludzi, kiedy sie wie, że jest sie samemu i tylko na sobie mozna polegać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo.
no skoro to nie byli prawdziwi przyjaciele to nie ma nad czym plakac;) uwolnilas sie od nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprawa zawodowa. mamy w pracy ludzi w róznym wieku. i dwóch moich kolegów(jestesmy tym młodszym pokoleniem, ok 30 tki) cały dzień się spóźniało. mielismy dzis wazne spotkanie, wszyscy zmęczeni, pracujemy nad pewnym artystycznym projektem. i oni ciagle na papieroska, gadają , przeszkadzają. starsi(po 50tce), doswiadczeni, pełna kultura i pokora. i po pieciu godzinach pracy, kiedy znowu gdzies polezli, a reszta czeka, zawolani przyszli w końcu i ja sie odezwałam : panowie, wszyscy jestesmy w gotowosci, proszę szanujmy sie nawzajem. Wyskoczyli na mnie, ze co ja k..wa pierdole! Ja na to przepraszam, ale wstyd mi, że siedzimy do nocy przez nas najmłodszych w tym gronie.no i poszło. starsi sie nic nie odezwali, bo widzę,że czują sie w firmie jak gó..no, bo takie czasy teraz, a oni namie, że mnie chyba poj..ło. same przekleństwa, juz nie na forum, ale..ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uwolniłam, może i tak warto na to spojrzeć, ale jutro znowu do pracy.. a moja praca wymaga dobrych relacji nie mozna się odciąć. ale może w srodku serca musze. ale przykro mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maliboo.
dobrze zrobilas wyrazilas swoje zdanie, powinni cie za to szanowac najwazniejsze ze masz szacunek do samej siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki maliboo... jak wierze w siebie, bo wiem ze słusznie postapiłam to w sumie jest okej. najgorsza jest ta manipulacja. osoby którym ego przesłania swiat mocno atakuja, próbuja wpedzic w poczucie winy i w wtedy nie wiesz co jest dobre a co nie i tracisz grunt pod nogami..nie no dam rade, ale dołuja mnie takie sytuacje, jednak najgorsze rzeczy w zyciu to człowiek człowiekowi robi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mistrz :)
Mówisz że szczerość sie nie opłaca, Najpierw trzeba było by sie zapytać ile ta szczerość kosztuje!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rutHuhuhuh
ja jak mam kłopot lub jestem rozsypce, t zawsze dzwonię do jednej jedynej osoby - koleżanka która potrafi powiedzieć " kochana, bardzo cię kocham, ale postąpiłas jak totalna zdzira i jak nic z tym nie zrobisz/naprawisz, to będę tak cię nazywać" :D i mówi to z taką miłością w oczach i tak rozbrajająco, że od razu wiem co trzeba robić :D jest bardzo obiektywna i potrafi postawić człowieka na nogi swoim tekstem, wiele osób jej przez to nie lubi, wielu zraziła do siebie, bo jest chorobliwie szczera, czasem bezczelna, ale zawsze celnie trafia. Dlatego dzwonię po nią, bo ona zawsze powie mi prawdę, zamiast klepania po pleckach i mówienia jestem z tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×