Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Migotka 23

zazdrosc ;(

Polecane posty

jak wyleczyc sie z zazdrosci.? co zrobic zeby chlopak czul, ze mu ufasz i jak oduczyc sie pisania co chwile sms i dzwonienia co minute mowiac :gdzie jestes, co robisz, kto tam jest itp.? " nie chce stracic takiego chlopaka przez moja glupote ;( czy puscic go na wyjazd na wakacje na pol miesiaca z kolegami, gdy beda tam inne dziewczyny, ktorych jak narazie nie zna.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszla panna mloda to ja
pusc go. bedzie co bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie ufasz mu bo? Złe wzorce z domu rodzinnego, nieudane związki za Tobą, czy chłopak już kiedyś coś przeskrobał? Czy masz po prostu kompleksy i wydaje Ci się, że każda inna jest lepsza i ładniejsza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdsgdgfdsg
na wyzjazd nie puszczaj bez siebie, bez przesady z tym zaufaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czuje ze moga byc ladniejsze i lepsze, i nieprzyjemna sytuacja zdjecia dziewczyny na jego mailu w bieliznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyleczyć się raczej trudno, ale można spróbować się kontrolować bo to naprawdę niszczy związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To czemu piszesz, że to "taaaki chłopak", skoro, jak twierdzisz, zawiódł Twoje zaufanie tą fotką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo co innego, jeśli koleś jest uczciwy, a Ty mu zatruwasz życie bez powodu... Ale jednak coś było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to bardzo szlachetne z Twojej strony, że wybaczyłaś. Ale teraz nie zmuszaj się za wszelką cenę do zaufania mu w 100%, bo nie wiem, czy to możliwe, skoro już raz dał plamę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wybaczylam, bo uwazam ze kazdy czlowiek popelnia bledy i nikt nie jest doskonaly.. mysle ze zrobil tak, zobaczyl ze to bylo zle, zaluje i juz tak nie zrobi.. przeciez nie moge zabronic mu miec kolezanek bo to chore..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, ależ skąd. Ale nie wymagaj od siebie rzeczy niemożliwych. A facet powinien dziękować Ci na każdym kroku za drugą szansę, a nie martwić Cię wakacjami bez Ciebie, podczas których nie wiadomo co może się wydarzyć. No i bez przesady, kilkudniowy wypad z kumplami, bez bab, spoko. Ale pół miesiąca? A z Tobą kiedy wyjedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj chlopak jest lektorem, i to mial byc wyjazd z ministrantami i ksiedzem .. ale dzis dzwonil i powiedzial gdzie by chcial jechac.. i ze labo z mama do szwecji zarobic na miesiac albo do siostry w gory na 3 tyg a reszta wakacji ze mna.. zgodzilam sie na wyjazd do siostry tam przynajmniej bedzie mial telefon i wogole.. 5 tygodni ze mna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weźcie mi kobiety w końcu
wytłumaczcie, co wy macie z tą zazdrością? sprawdzanie kompa, telefonu, pisanie smsów co 5 minut, dzwonienie, jakieś dziecinne puszczanie sygnałków, żeby misiu wiedział, że o nim myślicie. ja pierdole, jestem kobietą, ale w życiu by mi do łba nie przyszło, żeby faceta kontrolować. przecież jak będzie chciał, będzie miał okazję, to i tak zdradzi, odejdzie czy cokolwiek. nie da się człowieka upilnować. nigdy w życiu nie byłam zazdrosna o żadnego faceta i nie piszcie tylko, że najwyraźniej mi nie zależało. owszem, zależało, ale na relacji partnerskiej, a nie jakimś totalitaryzmie związkowym. a poza tym, jeśli zależy tylko jednej osobie, to tak czy siak z takiej mąki już chleba nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazdy ma inne podejscie do sprawy.. nie mam nawet zamiaru Cie krytykowac, bo masz racje.. wiem ze robie zle ale nie lubie nie wiedziec co robi i z kim w danym momencie.. ;( taka juz jestem nie moja wina ;( chcialabym i dala bym wszystko zeby bylo jak rok temu ;( ze nie pytalam go co chwile co robi, nie pisalam co sekunde i nie dzwonilam jak byl z kumplami na przykladowym boisku.. jestem do niczego ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, facet popełnił błąd, ale to Ty jesteś do niczego :O Rewelacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehhh.. nie potrafie sie zmienic ;( moze ma juz dosc, bo za bardzo go obarczam, o byle co sie klocimy.. ciagle sie o wszystko pytam.. moje podstawowe pytanie brzmi.. a beda tam dziewczyny.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powtórzę po raz kolejny: MASZ DO TEGO PRAWO. On zawiódł Twoje zaufanie i to on powinien się teraz starać. A Ty cierpisz na jakiś masochizm, bo jego bardzo łatwo usprawiedliwiasz, za to siebie wyzywasz od najgorszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 144116611771
powiedz mu bezpośrednio, że mu ufasz i jeżeli mu naprawdę zależy na Tobie, to niech niech się tam pilnuje. a pisać od czasu do czasu możesz. na mnie by podziałało. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piwoszkaa
moj mial 16 a ja 15 (wiem, wiem dziecinada) minelo 5 lat a ja dalej nie potrafie zaufac, czuje wrecz nienawisc za to co zrobil (a nie byla to zdrada) takze jesli dziewczyno nie potrafosz zaufac nadal to raczej juz nie zaufasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardo
Dziewczyny....zazdrość to uczucie niszczące i bardzo ciężko sobie z nim poradzić. Pojawia się, gdy nie mamy pewności siebie i nie znamy swojej wartości. Facet nie potrzebuje kobiety, która będzie mu truła tyłek i dawała o sobie znać co minutę. On już wtedy zacznie szukać kobiety, która w żaden sposób nie będzie go ograniczać. Pomyśl, jak czasami któreś z rodziców mówiło: daj znać ,jak dojedziesz, zamelduj się, zadzwoń, bądź o 21 nie później! Od tych komend człowiek czuje się jak dzieciak w potrzasku i myśli sobie mamo przestań! Jestem dorosła i sobie poradzę. Ty musisz pogodzić się z faktem, że to nie jedyny mężczyzna na ziemi. Ale myślę,że z czasem sama zrozumiesz.... Co do wyjazdu: cholera jasna, a niby czemu nie ma jechać z kolegami?! Jesli Cię zdradzi, to będziesz wiedziała, że nie jest wart zachodu....Natomiast Ty w tym czasie zabaw się z koleżankami i kolegami. Jesteś młoda, na miłość jeszcze będzie czas. Studia, praca, poznasz tyle ludzi, że jeszcze nie raz będziesz chodziła zabujana po uszy. Zaufaj mi...i wyluzuj. Zadbaj o siebie, kup sobie coś nowego i poczuj swoją wartość. Nie możesz całe życie starać się o jego względy i pilnować, czy nie daj boże nie pocałuje innej. Faceci myslą inaczej niż my, dlatego nastaw się,że nawet gdy będziesz kiedyś z kimś kto kocha Cię do szaleństwa, uczciwy chłopak, naprawdę zakochany....to kochana On też będzie podniecał się na samą myśl o zgrabnej i ślicznej dziewczynie. Po prostu popęd....co nie znaczy,że coś zrobi! Jeśli widzi w Tobie siłę i pewność siebie, nigdy sie nie odważy, bo własnie takie kobiety się kocha. Te słabe mają znacznie trudniej w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardo trochę pierniczysz... zazdrość jest naturalna i nie jest stanem chorobowym. Występuje w konkretnym celu i jej brak jest stanem chorobowym tak samo jak brak leku z tym że brak lęku jest opisaną jednostka nawet określaną za niebezpieczną dla zdrowia. Chorobliwa zazdrość dopiero zaczyna być problemem. Pytanie gdzie zaczyna się zazdrość chorobliwa a gdzie kończy ta pozytywna. Jeżeli ma uzasadnione powody do zazdrości to nie ma co nazywać tego chorobą i złem a normą. Ufaj i sprawdzaj..... To jest podejście osoby trzeźwo patrzącej na świat. Jak chłopak przed nią coś ukrywa to poziom jej zazdrości będzie rósł bo ma obawy i to uzasadnione. A więc jej zazdrość jest w granicach dbania o jej interes. Jak by nie krył się przed nią z niczym i dzielił z nią życie poziom zazdrości by spadał niemal do zera. Migotka masz strasznie długa listę problemów.... ;) Tez trzeba rozróżnić pisanie sms-ów/telefony z zazdrości a pisanie z dużej potrzeby bycia razem ;) Teraz wyjazd... Jak jedzie z kolegami i będą tam dziewczyny to czemu by miał Migotki nie zabrać? Dla mnie normalna sprawa. Jak nie chce to jest uzasadniony powód do zastanowienia. Co do dawania znać jak się dojedzie ... No cóż jak nam na kimś zależy to normalne. I nie normalne jest traktować to jako zazdrość i ograniczenie. W końcu jeśli nie mamy nic do ukrycia to czemu nie mielibyśmy powiedzieć bliskim gdzie jesteśmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi smsami i dzwonieniem co chwile do niego to troszke przesadzasz ;) nikt tego nie lubi. Może i na początku związku to jest troche miłe bo wtedy widać że osoba z którą się jest troszczy się o nas i interesuje się nami ale niestety z czasem staje się to bardzo denerwujące! Ale ten jego wyjazd z kolegami tym bardziej że będą tam inne laski hmmmm... Będąc na Twoim miejscu to bym pojechała z nim!:) nie chciałabym aby sam jechał.Zresztą gdyby facetowi zależało to by Cie chciał zabrać ze sobą, tak myśle:) Z drugiej strony trzeba wziąść pod uwage to że chłopak jest młody ma dopiero 18 lat chce sie wyszaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajakaaa
"czy puscic go na wyjazd na wakacje na pol miesiaca z kolegami, gdy beda tam inne dziewczyny, ktorych jak narazie nie zna.??" spoko tylko jedno mnie dziwi....czemu ty nie jedziesz z nim jako jego dziewczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardo
Jakbym miała tak myśleć...myslicielu wielki, to bym chyba oszalała. Dajmy ludziom swobodę a będą z nami szczęśliwi. Normalny człowiek wie, że moga pojawić się nuty zazdrości, jesli ktoś prowokuje swoim zachowaniem. Jesli są młodzi, to wiadomo że chłopak chce jechać sam. Nie przesadzajmy i nie róbmy z igły wideł. Koniec smsowania co minutę i sprawdzania czy Twój chłopak żyje i czy jeszcze Ciebie nie zdradził. Zajmij się soba, jak wspomniałam wczesniej i będzie dobrze.A ciekawośc to 1 stopień do piekła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jesli są młodzi, to wiadomo że chłopak chce jechać sam" No to mnie zagięłaś.... Jak byś napisała że jak stary to wiadomo że chce jechać sam to bym mógł jeszcze zrozumieć ale młody? Jak jeszcze byliśmy młodzi i piękni ;) jak był jakiś wypad to się swoje dziewczyny chciało zabrać. Wszyscy tak mieliśmy. Przecież wyjazd daje okazję do ..... powiedzmy budowania niczym nieskrępowanej bliskości ;) Jak któryś nie zabierał swojej zazwyczaj albo miał jej dość albo coś kręcił na boku. Mam dziwne wrażenie że się oszukujesz albo zdaje ci się (ale tylko zdaje) że znasz potrzeby i zwyczaje facetów. I nie rozróżniasz dawania swobody od nie zazdrości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×