Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ktoooossss

Matura 2011

Polecane posty

Gość ktoooossss

Za poltora miesiaca matura a ja szczerze mowiac dopiero zaczynam przygotowania bo mam duzo nauki z biezacych rzeczy + egzamin zawodowy. Prace z polskiego napisalam przez ferie ale do tego mam do przeczytania 2 lektury. Jednej przecyztalam polowe ale na reszte poprostu nie mam czasu:( musialabym non stop siedziec w ksiazkach;/ jak to jest z wami? czytaliscie zamiast lektur szczegolowe streszczenia? To wystarczy? nie mam pojecia jakiego typu pytania moga mi zadac i czy mam szanse zdac na streszczeniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakie to lektury?
jak krotkie to przeczytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakie to lektury?
tez w tym roku zdaje, a przygotowania mi idą marnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnjnaMiariaPaczałowska
Ja jeszcze nic nie zrobilam w kierunku matury. mam taki zapierdziel w szkole. wpierw musze zdac, potem isc na maturke ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
zbrodnia i kara i makbet. Tej 1 mam przeczytane polowe ale czytalam to przez ferie juz nawet nie pamietam szczegolow wiec wydaje mi sie ze streszczenie jest lepsze:P a jesli chodzi o makbeta to zle sie cos takiego czyta, nawet nie wiadomo o co w tym chodzi jak jest ten glupi podzial na role. Mam dosyc innej nauki a co dopiero ksiazki:( nienawdze czytac;/;/ a jakie te pytania moga zadawac? pytaja o jakies drobne szczegoly czy tak poprostu ogolnie i tylko odnosnie do mojego tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cokolwiekja
za 1,5 miesiąca masz maturę i narzekasz, że będziesz musiała siedzieć w książkach?! dziewczyno, teraz będziesz miała 1,5 wyjęte z życia, dostaniesz dobre oceny i dostaniesz się na dobre studia, a po maturze będziesz miała najdłuższe wakacje w życiu - to mało za 1,5 nauki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anastaaaazzzjaaaaaaaaaaaa
Chodzi Ci o lektury z prezentacji? Czyo te, które mogą być na maturze pisemnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
kazdy narzeka:P tak juz jest:) ale jasne ze sie ciesze:P chodzi mi o lektury do prezentacji, do matury ustnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
jesli chodzi o pisemna to przeciez tam moga sie pojawic wszystkie a wszystkich czytac napewno bym nie zdazyla. Bo przyznam szczerze ze nawet nie pamietam czy ktorakolwiek przecytalam w calosci:p ale oceny mam w maire w porzadku, jesli chodzi o polski to 3/4. mature probna pisemna zdalam na 64%..byla zbrodnia i kara:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturzystka2011
Ja nigdy nie czytałam lektur. Zawsze streszczenia i to też po kilka razy żeby lepiej sobie wbić do głowy. Jednak streszczenia czytałam nie ze względu na długość książek tylko, że po prostu niektórych książek nie rozumiałam i mimo wszystko więcej wynosiłam ze streszczeń. Zawsze dostawałam ze sprawdzianów z lektur 4 i 5. Wszystkie matury próbne, a pisałam je w tym roku co tydzień czyli troszkę się nazbierało - zdane. Raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze zdane. I najgorsze to są pytania z kluczem. Bo wypracowanie zawsze się trzaśnie nawet jak lekturę się mniej zna, bo jest ten fragment i można głównie na nim się skupić, a jakieś tam wiadomości z reszty książki zawsze ćmią w głowie jeśli się ja przeczytało. Nie spędzam nie wiadomo ile czasu nad książkami. POlskiemu nie poświęcam więcej czasu niż zwykle. Czytam na bierząco lektury, częściej streszczenia, ale zawsze mam pojęcie o czym była dana książka. Jednak jeśli chodzi o prezentację to przeczytałam książkę od deski do deski bez żadnych streszczeń. A mam przyjemną książkę, bo przedwiośnie między innymi. I myśę, że żeby dobrze przygotować prezentacje i odpowiedzieć na pytania lepiej zapoznać się z pelnymi ksiazkami. Nie przeczytalas jeszcze ich, a napisalas prezentacje? to ta prezentacja musi byc troszke uboga skoro pisalas ja bez znajomosci lektur.. No, ale nic. Wiecej czasu poswiecam na matematyke. Najmniej na jezyk.. no, ale mimo, ze zaliczam inne przedmioty. Poprawiam sie ze wszystkiego, bo chce na swiadectwie miec 4 i 5 bez zadnych slabszych ocen to mam zapierdziel. Ale mimo to mam czas na wszystko inne. I na relaks tez nie siedze tylko w ksiazkach. Mature zda sie na bank nie ma opcji by sie nie zdalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
tak pisalam prezentacje juz. Nawet dalam ja do poprawienia mojej polonistce. W jednym miejscu zasugerowala mi ze moge cos dopisac i troszke zakonczenie poprawic a ogolnie jest ok. Mam 3,5 strony pisane na kompie A4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoooossss
////

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×