Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Michalinkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

JAk wyjsc z tej sytuacji?

Polecane posty

Jak stać cię na te opłaty to postaraj się wynająć coś za taką samą kwotę musi się udać jak masz maluszka to zawsze aniołki czuwają i Wam pomogą nie łam się znajdź w sobie siły i szukaj rozwiązania dla dobra Twojego dzidziusia. Nie ma co się z mamą kłócić jaka by nie była najlepiej rozstać się w pokojowych warunkach wyjaśnić że tak będzie lepiej bo może Ci mama jeszcze pomóc przy maluszku jak byś musiała wrócić do pracy. Moim synkiem też opiekuje się teściowa i krew chce mnie czasem zalać i jak by mnie było stać to bym wolała siedzieć z małym w domu ale musiałam schować dumę do kieszeni i wrócić do pracy. Ważne że ja jej nie widuje a to co mówi wpada mi jednym uchem a wypada drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałaś, że mąż "pójdzie do siebie". Gdzie jest to 'do siebie'? A Ty z nim nie możesz pójść tam 'do siebie'? Piszesz, że płacisz rachunki, robisz zakupy itp. To co stoi na przeszkodzie płacić rachunki mieszkając w wynajętym mieszkaniu? Jakbyś chciała to byś się wyprowadziła z dzieckiem i żyła z mężem. A Ty chyba oczekujesz poklasku, że taka biedna i nieszczęśliwa jesteś. Mamuśka Twoja dobra jest, nie ma co. Ale Ty masz już SWOJĄ rodzinę, którą jest dziecko i mąż. Chcesz całe życie z mamusią żyć? Chcesz dziecko ojca pozbawić? MYŚL kobieto. Ciekawe czy fajniejsza grzechotka czy huśtawka będą cieszyć dziecko bardziej niż obecność taty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×