Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość GattaLuna

Ciąża a moja sytuacja w pracy

Polecane posty

Gość GattaLuna

Otóż pracuje w pewnej firmie rok i 4 miesiące na umowę zlecenie... wczoraj dowiedziałam się, że jestem w ciąży (6 tydzień).. i tu moja sytuacja się skomplikowała.. chiałabym się dowiedzieć czy jak pójdę do szefa może on mi dać umowę o pracę ?? czy zus się nie doczepi ?? od kiedy będę mogła iść na zwolnienie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
Mój szef jest w porządku więc umowę raczej dostanę wie, że jak by mi jej nie dał to przechlapałby sobie- jestem dość zadziorną osobą i umiem wlaczyć o swoje.. ale jeśli by mi jej nie dał to jakie mam prawa ?? na umowie zlecenie mam wpisane połowę tego co dostaje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahhaah
ale masz beznadziejne podejście ;) co z tego, że jesteś zadziorna? masz umowe zlecenie i szef byłby głupi gdyby teraz dał ci umowe o prace, bo niby dlaczego miałby to robic? jaki ma w tym interes? co z tego, ze masz na papierze mniej niż dostajesz? masz potwierdzenie na to, że dostajesz więcej? jesli tak to w najgorszym układzie Twój szef będzie musiał odprowadzić podatek od tej kwoty i tyle... na l-4 możesz iśc w każdej chwili i tak gówno z tego będziesz miała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Misssia
Sytuację masz nie najlepszą. Wszystko zależy od szefa. ____________________________________ Pobieraj i oglądaj filmy bez ograniczeń z MegaVideo i VideoBB: http://skocz.pl/filmybezlimitu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
dodam żem w ciązy z mym szefem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
załóżmy, że szef da mi umowę o pracę- żeby zabezpieczyć mnie finansowo.. przecież nic nie straci, wypłate dostanę normalną jak zawsze tylko on odprowadzi większy podatek a jak pójdę na zwolnienie to zus płaci po 3 miesiącach , tylko ile muszę pracować jeszcze żeby iść na zwolnienie, żeby zus nie zarzucił oszustwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
zresztą zaraz pójdę do niego i wszytsko mu powiem!! mam stresa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
a może mi zezwoli na lodzika to się udobrucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjlkjkjl
żeby zabezpieczyć mnie finansowo ahahahahahahaha :D:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
Tym bardziej nic nie traci jak po 33 dniach od zwolnienia !! powiem mu, że zamierzam pracować jeszcze 2-3 miesiące, przez ten czas mogę wyszkolić zastępce na moje stanowisko!! zaraz do niego idę- jakich argumentów użyć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
a tak sobie pomyślałam, że jakby mi jej nie chciał dać to zaproponuje, że ja zapłace zus za ten czas co bedę na umowe przed zwolnieniem.. co wy na to ?? a może wpisałby mi większą kwotę niż zarazbiam ?? wtedy dostanę tyle od zusu w czasie ciąży ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
Byłam !!! widać, że wy albo nie pracujecie albo pracujecie tam gdzie was nie chcą!! Nie ma problemu z umową i tak planował mi ją dać- szkoda mu, że odchodzę bo jestem bardzo dobrym pracownikiem !! mam mu pomóc poszukać noewgo pracownika- anjlepiej kogoś z moich znajomych W poniedziałek będzie w firmie księgowa to razem coś ustalimy. Umowę dostanę..On na tym nic nie traci bo to i tak zus będzie mi płacił a nie on !! i co głupio wam !! wam na pewno odrazu by dali zwolnienie bo tacy ludzie jak wy nie nadają się do pracy- tylko narzekacie !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
jestem taka szcześliwa !!! wyszkole pracownika w tydzień i spadam dbać o maluszka !! jakby mi wpisał jeszcze w umowie 2500 albo 3000 byłabym w niebie !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitulinka
taaa... pomarzyc dobra rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
a co to było pójść do szefa, który ma biuro 5 m ode mnie!!! on i tak mi za wiele nie powiedział, oprócz tego, że w poniedziałek wszytsko ustalimy z księgową !! powiedziałm mu o ciąży bez owijania w bawełnę!! nawet zażartowałam "mam dla szefa niespodziankę.." hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak urodzisz
downa buhehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak urodzisz
piredolona kombinatorka poronisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bix
Jaaaaasne, facet przez ponad rok trzymał ją na umowę zlecenie (była świetnym pracownikiem a mimo to nie odstała najmarniejszej nawet umowy o pracę na czas określony), płacił więcej niz było na umowie (czyli nawet tak mizernego podatku starał się coś urwać) a jak dowiaduje się o ciąży to w 10 minut daje umowę o pracę (pewnie na czas nieokreślony!!!) Dziwczyno, lecz się na nogi, na głowę za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
możecie sobie nie wierzyć nie ma to dla mnie znaczenia większego. najważniejsze, że jesteśmy zabezpieczeni na czas ciąży i macieżyńskiego !!! huraaaa cały czas mi się śmiać chce !!! mój chłopak pracuje w dwóch pracach więc myślę, że jesteśmy nie zle ustawieni.. mieszkamy u mnie w domuk jednorodzinnym tz. my na górze mamy osobne mieszkanie, nowy samochód więc teraz już wszystko będzie dobrze !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitulinka
Bix - bardzo dobrze napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty autorko zaciazona
jestes durna kurwa ze takie zapładniaja się takie pustaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
Tak byłam na umowe zlecenie bo na to się zgodziałam- koncze studia w czerwcu mgr,więc poszłam mu na rękę i pracowałam na umowę zlecenie bo za studentów się nie płaci a teraz on mi poszedl na rękę w końcu cały rok miał mnie za darmo !! widzicie, trzeba się zadawać z ludzmi, którzy nie zrobią was w balona jak bęziecie ich potrzebować !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gattaluna
urodzi downa nastepny debilek na świecie hehehehehehehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitulinka
noooo, jak cie MIAL caly rok za darmo to co innego....a co twoj chlopak na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
haha teraz będziecie mnie poniżać bo wyszło nie po waszej zasranej myśli ??? zazdrościcie ?? a niby po czym stwierdzacie, że jestem pustakiem ?? to tym, że dostałam umowę i prace i cieszę się, że mam poukładane życie ?? pewnie WY roicie w fabryce na taśmie za 500zł i nikt was nie szanuje !! mnożycie się w biedzie a potem narzekacie !!! Jestem odpowidzialną osobą, mam prace, dom, samochód, wspaniałego chłopaka od 6 lat !! ludzie mnie lubią i szanują i możecie sobie gadać mnie mnie ile chcecie !!!! śmieszy mnie to..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GattaLuna
mój chłopak mówi,że jak się będę dobrze czuła to żeby pracowała jak najdłużej- wie, że mój szef to w porządku facet- znają się i wiedzial, że nie postąpi inaczej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitulinka
A chlopak wie, ze to moze byc dziecko szefa...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziumdziadziumdzialska
taaa, przez 10 minut wszystko zdazylas mu powiedziec, on alez oczywiscie nie ma problemu i jeszcze zdazylas napisac na kafe...durne prowo...trzeba bylo chociaz troche poczekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bix
Na razie OBIECAŁ. Nie dał umowy, tylko POWIEDZIAŁ że da (o ile to wszystko prawda, w co wątpię). Jeśli facet próbuje uniknąć podatku - a próbuje wszystkimi siłami, sama to piszesz (nie zatrudnił BO ZA STUDENTÓW PODATKU SIĘ NIE PŁACI, na umowie słabo, pod stołem więcej itd), to nie wierzę w taką nagłą przemianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×