Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutasek===000

Czy moge spac spokojnie???????????

Polecane posty

Gość smutasek===000

Moj narzeczony(obecnie maz) zdradzil mnie 4 lata temu.Tlumaczyl sie, ze ona byla jedynie rozrywka i zapelnieniem luki, kiedy ja bylam daleko(dzielily nas ogromne kilometry), zapewnial, ze mnie kocha, a ona to jedna wielka pomylka, chociaz jak sie o nia pytal am jaka byla, itp to wypowiadal sie o niej cieplo, nie chcial mi zdradzic wielu szczegolow z jej zycia(wiem jedynie, ze byla mezatka i miala dzieci).Wybaczylam, pobralismy sie.Na poczatku malzenstwa,zwlaszcza w trakcie klotni czesto mu ja wypominalam, wtedy on mowil,ze ona go rozumiala,ze chcial z nia byc, ale byla juz mezatka.Slowa te mnie zabolaly, plakalam, wowczas on przepraszal i tlumaczyl ze w klotni mowi sie wiele rzeczy, ktore sa nieprawda i on sam nie wie czemu mi mowi takie rzeczy. Zaczely mijac dni, miesiace, zaszlam w ciaze, urodzialm dziecko,powoli zapomnialam, az do czasu jak w jego starych notatkach znalazlam jej numer.Nie wiem, ale zadzwonilam do niej, aby jedynie uslyszec jej glos, zabolalo jak cholera.Zas mezowi powiedzialam, ze ktos mi puscil strzalke i podalam mu nr, a on po 4 latach nadal pamietal jej nr, bo w domu zapytal sie czy faktycznie mi ja puscila. Dwa dni potem znalazlam dziwny nr w jego telefonie.Zapytalam sie kto do niego dzwonil.Odpowiedzial,ze nie pamieta.Zaczal tlumaczyc, ze mnie kocha,ze tamta to zwykla dziwka i nic dla niego nie znaczy.Zadzwonilam pod ten nr, nikt nie odbiera caly czas wlaczona jest sekretarka, podobnie jak 4 lata temu telefon swojej kochanki ciagle byl wylaczony, wlaczona byla jedynie sekretarka. Sorki ze nieskladnie, ale jestem zdenerwowana.Nie wiem, co o tym myslec.Czy moge mu jeszcze ufac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NEEEEEto
wiesz co, jak facet jest zdenerowany to może ci zdradzić wiele szczegułów bo wtedy działa pod impulsem rozumiesz, czego później może żałować, ale tak jest. Jeżli było tak jak piszesz, musiała dla niego wiele znaczyć, a być może i nadal znaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NEEEEEto
gdy facet jest zdenerowany to pod wpływem impulsu moze zdradzic wiele sczegułów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loooooooool
ja bym spokojnie nie spala, a weszyla, jesli bym cos znalazla to kopnela w dupe gnoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasek===000
Boje sie, ze historia sie powtorzy.Jesli moje podejrzenia okaza sie prawda nie wiem jak to przezyje, nie wiem czy bede miala sile ponownie zmierzyc sie z tym bolem, a zdrada boli cholernie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden grosz
najlepsza rzecza ktora możesz zrobic to nigdy nie wracać do tego, co było wyszłas za niego, macie dziecko, po co rozdrapujesz stare sprawy? było, mineło, trzeba życ swoim życiem - przede wszystkim nie wypominać! nudzi ci sie czy co, że dzwonisz do bylej kochanki? po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziwna_kobietka
kobieto, ja bym nie spała spokojnie, ale nie skreślała faceta z listy. Może rzeczywiście to się nie powtózy nigdy jednak na pewno jakiś sentyment u niego pozostał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeden grosz
sentymnt to może powrócić, jesli kobieta wybacza, wychodzi za mąż, rodzi dziecko , a teraz urządza jazdy i sama rozgrzebuje przeszłość i nie szanuje własnych decyzji :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to jest głównie twoja wina zaszłej sytuacji... a wyżywasz się na mężu. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby cię zostawił... Może niekoniecznie dla tamtej, ale w ogóle. Wiedziałaś o zdradzie przed ślubem... to po jakiego grzyba wyszłaś za niego za mąż?? Myslałaś, że będziesz go mieć pod pantoflem teraz? Poza tym skoro postanowilaś mu wybaczyć i zaufać, to znaczy, że od tej pory zapominasz o tym, co było kiedyś i zaczynacie zycie na nowy rachunek... U was chyba tego nie było, skoro przy każdej kłótni mu ja wypominałaś. A jeśli mu o niej tak często przypominałaś, to nie dziw się, że nadal o niej pamięta.. Postaw się w jego sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×