Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutasek===000

Czulam sie nieswojo

Polecane posty

Gość smutasek===000

Moze przesadzam,ale uwazam, ze moj maz obrazil mnie swoim zachowaniem. Wczoraj poszlismy do jego znajomych.Zona jego znajomego poczestowala nas czekoladkami, a nastepnie poszla do kuchni po dwa piwa(po wczesniejszym zapytaniu mojego meza i swojego czego sie napija), wrocila z tymi piwami, podala facetom i poszla do kuchni czegos mi nalac(nie pytajac nawet czego bym sie napila).W miedzyczasie moj maz ze swoim znajomym stukneli sie na zdrowie, maz nawet krzyknal do zony znajomego(ktora byla w kuchni) na zdrowie, a mnie potraktowal jak powietrze.Po chwili przypomnial sobie o moim towarzystwie, bo z ironicznym usmiechem na twarzy zapytal sie mnie czy sie napije piwa.Caly wieczor mnie ignorowal, jak cos opowiadal, to albo patrzyl sie na swojego znajomego badz jego zone. Moze wielu wyda sie to glupie, ale zrobila mi sie przykro, nie moglam sie doczekac kiedy pojdziemy do domu.Maz w domu jest calkiem inny,traktuje mnie jak ksiezniczke, ale w obecnosci innych potrafi traktowac mnie jak powietrze, jak osobe nie majaca nic do powiedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie nieciekawe zachowanie Twojego męża. Koniecznie musisz Mu zwrócić uwagę na to bo może nie ma świadomości nawet że tak postępuje. Koniecznie z Nim porozmawiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasek===000
Zwrocilam, a on, ze jak zwykle przesadzam.Naprawde jest mi bardzo przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wcale nie jest głupie, po prostu twój facet widzi potrzebę poniżenia Cię w towarzystwie, możliwe że całkiem nieświadomie wiedz, że współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejna madra
moj facet ma to samo. jest mi przykro czesto, a on wiecznie tłumaczy ze... jakos tak ma w towarzystwie, ze skupia sie na nich, bo mnie ma na codzien itp itd. wkurwiało mnie to, nie powiem, ale potem sobie pomyslałam, ze on na codzien jest naprawde w porzadku i kochanym facetem... i widocznie tak ma, w kazdym razie nie mam powodów zeby mu nie wierzyc. do tej pory mnie nie zawiódł, nie oszukał, jest zawsze gdy go potrzebuje... no oprócz momentów, gdy siedzimy u znajomych :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz Mu dokładnie to co tu napisałaś żeby miał świadomość o co Ci chodzi i co zrobił. Powiedz, że może w Jego mniemaniu przesadzasz ale sprawił Ci przykrość swoim zachowaniem i nie chcesz by tak postępował więcej. Są tacy ludzie co lubia brylować w towarzystwie nawet kosztem bliskiej osoby ale nie wolno Mu tak postępować albo bedzię chodził bez Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasek===000
Pamietam z miesiac temu (ciagle u tych przyjaciol) zostal poruszony pewien temat i maz zapytal mnie o pewna rzecz, nie zdazylam jeszcze otworzyc buzi a on juz wyparowal z tekstem - czyli nie wiesz.Nie wiem tylko czemu zachowuje sie tak w obecnosci tych samych znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejna madra
ja mysle ze moj to robi nieswiadomie. jestesmy ze soba tak blisko, wszystko robimy razem, w domu razem... ze on nas traktuje jak taka jednosc. nie musi na mnie patrzec opowiadajac cos, bo przeciez ja to juz dawno wiem. nie musi sie pytac czy mi dobrze i wygodnie, bo jemu jest wygodnie... wiec mi na pewno tak samo ;) wiem ze nie robi tego celowo. a walka z tym? jak z wiatrakami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cesarzowa X
Smutasku, nie przejmuj się tak ;) jeśli jest między wami miłośc to po prostu porozmawiaj jeśli cos Cię uraziło. Zycie jest takie krótkie :o :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasek===000
Rozmawiam, ale bez skutku.Sama juz nie wiem czy to robi swiadomie czy nieswiadomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc jeśli mu o tym mówiłas i on zdaje sobie sprawę z problemu, zachowując się tak ponownie robi to już całkiem świadomie chce pokazać, że w waszym 'zawiązku' jesteś tylko samicą służącą jego potrzebom myślący facet, znający wartości swojej kobiety tak się nie zachowuje (szczególnie jeśli rozmawiałaś z nim o tym) prawda jest taka, ze traktuje was jak szmaty, przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutasek===000
Nie ma zrozumiec jednej rzeczy: czemu zachowuje sie tak jedynie w obecnosci tych znajomych. Raz pozalilam sie mojemu mezowi na zone jego znajomego,bo zranila mnie swoim zachowaniem, maz oczywiscie stanal w jej obronie nie chcac zauwazyc nawet jak jest mi przykro, jednak jak ktorego razu wynilka pewna sytuacja z zona znajomego(oczywiscie nie z mojej winy) od razu zauwazyl. Czesto odnosze wrazenie, ze jest wpatrzony w nich jak w obrazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adsadsff
odwiezam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×