Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdołowana_warszawianka

jak uciec od sponsorowanej przeszłości...do miłości

Polecane posty

Gość zdołowana_warszawianka

ja pierdziele... mieszkałam w małej mieścince pod warszawą i przeniosłam się na studia do samej Warszawy i tam się zaczęło... kiedyś przez przypadek weszłam na czat i tam poznałam faceta który mnie sponsorował.. trwało to półtora roku z różnymi mężczyznami.. Ostatnio poznałam super chłopka który pokazał mi, że można żyć inaczej.. mam odłożonej trochę kasy i na ta chwilę nie spotykam się z nikim po za nim... oczywiście on nic nie wiem.. nie jestem na tyle naiwna by was się pytać czy mu to powiedzieć czy tez nie..tylko chcę wiedzieć w jaki sposób mam go o tym poinformować... na prawdę się zakochałam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
jem kupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhhhhe
odpowiedz j/w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
super forum, dzięki za rady...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj tam, co byś nie robiła, ile byś się szarym mydłem nie szorowała i tak piętno qurwy w tobie zostanie. Ten chłopak wie czy się zajmowałaś? Jeśli tak i mimo to akceptuje cię to gratulacje - trafiłaś na frajera, któremu będziesz mogła na łeb wleźć, ale ma to pewne plusy (dla ciebie). Wątpię by jakikolwiek szanujący się facet wiązał się świadomie z kurwą :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
ale ja nie jestem kurwą.. miałam zaledwie 4 sponsorów.. musiałam to zrobić... 5 partnerów w życiu to chyba nie jest tak dużo co?? moje koleżanki mają po 10ciu... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pięciu, dziesięciu, dwudziestu.... To bez znaczenia. Wystarczy jednak choć jeden, który jest sponsorem. Jeżeli uważasz, że sprzedawanie się za kasę to nie kurewstwo i uważasz się lepsza od lachociągów z autostrady to jesteś w błędzie. Ale co tam! Ty nie uważasz się zapewne za kurwę, ty jesteś kobieta wyzwolona :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dkfjsdkfsdfsdf
no żałuję tego co robiłam wcześniej, ale jak pisałam byłam do tego zmuszona.. nie podam powodu.. teraz jest mi wstyd.. zakochałam się... ryczę już drugi dzień z tego powodu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
to ja pisałam to wyżej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jest ci wstyd to w jakims stopniu zalujesz.. pozatym sorry ale nikt mi nie powie ze musial to robic.. sa inne wyjscia z sytuacji sprzedawalas swoje cialo.. juz nie ma odwrotu, nie wiem jak masz o tym poinformowac faceta.. nigdy nie bylam w takiej sytuacji z pewnoscia zadowolony nie bedzie.. tak czy siak przeszlosc nie powinna niczego przekreslac ludzie robie rozne glupie rzeczy w zyciu.. grunt to sie poprawic i zyc tak jak normalny czlowiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłaś zmuszona. Błehehehe dobre sobie! Rozumiem, że ktoś trzymał ci spluwę przy łbie i kazał to robić? Nie rozśmieszaj mnie! Żeby nie było - nie potępiam kobiet żyjących w ten sposób. Jednakże brzydzę się tłumaczeniem jak to się było do tego zmuszonym, oraz brzydzę facetów, którzy w pełni świadomie wiążą się z takimi kobietami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jwjijifj
Bouzer nie gorączkuj się. Ważne że żałuje. A wiele dziewczyn ma zdecydowanie więcej parterów. A o tych facetach słowa złego nie powiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
może mu jednak nic nie będę mówić.. :/ jeśli on ma podobne zdanie do waszego to to może się nie udać.. co ja zrobiłam.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vdfgdfh
Nie mów mu Kochana. Mówię to jak najbardziej poważnie. Widać, że jesteś wrażliwą dziewczyną i strasznie się tym przejęłaś. Twoją karą będzie to, że codziennie będziesz pewnie o tym myśleć. Nie karz siebie więcej i nic mu nie mów. W zamian za to bądź dla niego najlepszą dziewczyną na świecie :). Głowa do góry!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana_warszawianka
tak siedzę, piję wino i myślę... nie nie powiem mu tego.. boże, ja chyba pójdę do jakiegoś psychologa, bo sobie z tym nie poradzę.. już nigdy tego nie zrobię, chcę zapomnieć o przeszłości.. co do nicku...to na szybko go wybrałam.. nie myślałam zbyt długo nad tym.. jak dla mnie to jest nieważne, równie dobrze mogłam napisać że z Krakowa jestem.. P.S. urodziłam się w szpitalu w Warszawie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×