Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pisarka od 7 bolesci

Jak napisac tego maila

Polecane posty

Gość pisarka od 7 bolesci

Moja koleżanka poprosiła mnie bym napisała @ do fotografa który na moim ślubie robił zdjęcia, aby potraktował ją w miarę możliwości trochę łagodniej jeśli chodzi o cenę zdjęć.Przyjaciołom bardzo zależy na tym fotografie, ale cena za jego usługi znacznie wzrosła w przeciągu ostatniego roku. Nie znam go jakoś dobrze- raptem raz u nas na ślubie/plenerze. Co mam mu napisać aby było do ładu i składu. Przyjaciele już mu coś napomykali, ale oni są cholernie nieśmiali i nie umieją negocjować- jak widać ja tez nie :)Dlatego proszę o pomoc co mu napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisarka od 7 bolesci
Może jednak ma ktoś z Was doradzi ? proszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gred_wawa
zrób mu loda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisarka od 7 bolesci
gred już dawno po dobranocce, a Ty jeszcze nie spisz! poproszę o normalne wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ej, a dlaczego tym im masz załatwiać sprawy i sama się wstawiać w niekomfortowej sytuacji..? troche idiotyczne. Oni chcą fotografa, niech sobie go biorą i negocjują ceny, a nie ty będziesz to robić, śmieszne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srebrna lampka na stoliku
najlepiej zebys napisala w tym mejlu prosbe o spotkanie, a pozniej wybrala sie na Nie razem ze znajoma w celu niegocjacji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisarka od 7 bolesci
Są moimi przyjaciółmi- taka przysługa jest według mnie naturalnym gestem. Przed moim ślubem oni bardzo byli dla mnie pomocni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisarka od 7 bolesci
Ten fotograf mieszka 400 km od nas wiec spotkanie przed uroczystością raczej nie wypali. Wszystko na telefon i maile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no, ale jak ma potraktować
powaznie Twoich przyjaciół i jeszcze zejść z ceny, skoro oni chcą negocjować przez jakiegoś pośrednika? co innego, gdybyś Ty znała go jakoś bliżej, ale jak piszesz jesteś jego jednorazową klientka, jak setka innych i pewno nie bardzo Cię pamięta... a już tym bardziej nie jest wobec Ciebie jakoś zobowiązany, żeby przez wzgląd na Twoje zdjęcia zniżać zenę dla kogokolwiek z Twoich znajomych dodatkowo jest to dziecinne możecie wymyślić razem treśc maila, wspomnieć, że robił zdjęcia dla przyjaciół (czyli dla Ciebie) i ze bardzo im sie podoba blablala, ale nie stac ich na niego i czy jeest możliwośc negocjacji ceny, ale na Boga!- niech pisza w swoim imieniu, dżizus...za żeniaczkę się biorą, jak takich rzeczy nie potrafią załatwić... DOROŚLI...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisarka od 7 bolesci
pamięta mnie doskonale ;) zanim był ten fotograf na naszym ślubie, znał mnie tylko Z WIDZENIA z innych imprez typu śluby w rodzinie ; poza tym ci moi przyjaciele nie są pierwszymi klientami których mu podesłałam, a chciałabym go delikatnie poprosić o zmniejszenie stawki i już . Poza tym oni nie powiedzieli ze MAM im to załatwić czy coś tym stylu, padła jedynie prośba abym jeśli mogę podpytała się czy jest możliwość negocjacji. Nawet jeśli się nie uda to oni i tak pewnie się na niego zdecydują ale przecież nie zaszkodzi zapytać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×