Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość planująca życie w Polsce

pytanie do mam z dużych miast, pracujacych - jak się żyje?

Polecane posty

Gość planująca życie w Polsce
Chcę żeby dziecko wychowywało się wsrod bliskich, w swoim kraju. A mostów za soba nie palimy, zawsze mozemy mieszkanie wynając albo sprzedać i wrócić. Ale nie sądzę, wystarczy emigracji:) Może na emeryturze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
Ale mieszkania z councila chyba nie ma szans dostać przy wysokich zarobkach, prawda? Razem mamy okolo 50 k rocznie. I czy te mieszkania sa do remontu przeważnie? Tak słyszałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
wlasnie tego co mi brakuje to tej bliskosci dziadków dla naszych dzieci, robienie laurek PO POLSKU, ogolnie poziom nauczania wyzszy, bo tu primary school to smich na sali, dzieciaki lataja po calej klasie, zero dyzsypliny.. ehh masz corke czy synka i ile ma latek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalerka1111111
Hm dziwie sie niektórym ludziom, którzy tak narzekają... ja mieszkam w mieście powyżej 100 tys. mieszkańców, wiec mniejsze niż Wrocław, itp. Oboje z mężem mamy niecałe 5 tys., spłacony kredyt na mieszkanie, jedno dziecko (opłata za przedszkole), 3 letni samochód. I nie wierzę jak ktoś mówi, że przy takich zarobkach go nie stać na przyjemności czy odłożenie sobie na coś. Czytając Was to ja powinnam głodować przy takich zarobkach i tylko wciaż narzekać :o Żyje nam się nieźle, nie muszę oszczędzać a i tak spokojnie nam zostaje z każdej wypłaty. Mamy przyjemności, stac nas na to co chcemy sobie kupić. Nie wiem jak można narzekać naprawdę. Moje wydatki to: czynsz + woda + gaz + prąd = 550 zł przedszkole dla dziecka = 320zł komórki mamy firmowe bez limitu (bezpłatne) średnio 1 tys na ubrania dla nas (wiadomo, że nie kupuję ich w każdym miesiącu na taką sumę, raz więcej raz mniej) reszta na jedzenie - pytam się Was ile można przeżreć?? Kupujemy sobie często pizzę, tortillę, chińska restauracja, itp Ale w życiu nie przeżremy miesięcznie 3 tys. Często sobie gdzieś na weekend wyjeżdzamy. Jakiś 1 tys zawsze nam zostaje. Kurde na co wy wydajecie??? Czy Polacy umieją tylko narzekać??? Boże a mi się wydaje że ja mam kokosy, stać nas na podstawowe rzeczy + przyjemnosci, nie muszę oszczędzać, więc jestem zadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
kawalerka - super, dziękuję za ten wpis:) Myslę podobnie, zwłaszcza obserwując życie rodzeństwa, przyjaciół w Polsce itd. Nie jest im źle bynajmniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
my dostalismy bo zrobilismy myk, ze wynajelismy mala kanciape z dwojka dzieci a aiwesz ze tu wedlug cancilu kazde dziecko musi miec sowj pokoj, i jak na kontrole przyszli to nasze zarobki, tez ok 50tys rocznie ich nie obchodzily a warunki w jakich zyjemy bo mieszkanie mialo moze z 40m kwadratowych, 1 bedroom.. dostalismy nowiutkie mieszkanie, w nowym osoiedlu przez cansil postawionym.. mamy zamiar je wykupic na kredyt jak wwroi8cmy do poslki, a kredyt z uk bedzie sie splacal z wynajmowania go, no i za 15 lat bedziemy mieli mieszkanie w uk.. o wartosci nie musze wspominac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalerka1111111
Proszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
ech, musze uciekac do swoich spraw, dziekuje za wpisy, pozdrawiam serdecznie - poczytam wieczorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
kawalerko dziecko masz w pasnstwowym [rzedsz za grosze,a wy w tym czasie wielokrotnosc tego zarabiacie. poslij do prywatnego to zobaczysz jak weekendowe wyjazdy sie ukroca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
My tez mamy 40 m, ale na 3 osoby, czyli wychodzi ze dziecko ma swoj pokoj... Zwlaszcza ze to maly domek (szeregowiec) z ogrodkiem. Myslisz, ze mielibysmy szanse na mieszkanie z councila? Raczej ciezko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
no Wy nie macie szans skoro macie 2 beed. w sam raz jes. wy sypialnia i dziecko pokoj. niestety.. a super sprawa wziasc kredyt zeby wykupic mieszk z cancilu, wyjechac do pl i niemnal zapomniec o nim, a kredyt bedzie sie splacal z wynajmowania go. co oczywiscie zlecisz agencji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
Nie, mamy 1-bedroom. Malutki salonik na dole (nie da sie w nim spac raczej bo jest przechodni) i sypialnia na gorze. W mieszkaniu w Polsce ktore kupilismy bedziemy miec 100 raz lepsze warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalerka1111111
rucjana ale ja mam państwowe przedszkole pod nosem :) niecałe 5 minut drogi z wolno idącym dzieckiem. Przedszkole super naprawdę - prawie jak prywatne (i przyszłym roku takie mają zrobić), grupy dzieci 12 osobowe. Rewelacyjne i jestem z niego zadowolona. Miałam porównanie z innym państwowym gdzie dzieci było jakieś 25 - katastrofa :o hałas, gwar, że głowa boli. Prywatne kosztuje ok 550zł - miałam tam posłać, ale na szczęście nie było miejsca, bo z tego dotychczas jestem naprawdę bardzo zadowolona. Naprawdę przy zarobkach 5 tys. miesięcznie ludzie nie powinni narzekać. Takie jest moje zdanie. No chyba, że ludzie to jakieś ciapy życiowe którzy są na tyle niezaradni, że zawsze będzie im mało. Sorry ale takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stomatolożka26
ja stomatolog warszawa 30tys miesiecznie, mąż lekarz ginekolog, prywatny gabinet- ok 40tys. wydatki miesieczne okolo 20tys, reszte na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
550 za prywatne łojezu to gdzie wy mieszkacier, w jakies malej miescinie? bo napewno nie wawa czy kraków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
kawalerka, zgadzam sie z Toba. widze jak moja siostra zyją z mężem - niby razem maja nieco mniej niz ja sama zarobie, ale jakos odlozyli calkiem sporą sumke na wklad wlasny, i mieszkanie biora na kredyt na tylko 8 lat. w niedziele obiad u tesciowej, potem mama da wałówke na pol tygodnia - bo ja to cieszy i sama nie przeje. swieta skladkowe, warzywa, mieso tansze i lepsze. przedszkole za grosze, a babcia sie rwie do pomocy. Duzo latwiejsze i weselsze zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scarlet jones
planująca-my nie mamy dzieci:)Ale planujemy w tym roku.. Myślę,że Wasza sytuacja jest naprawdę wymarzona.My też zebralismy na mieszkanie,ale tylko 60 procent,stąd ten kredyt.Żyje nam się dobrze,pracę znaleźliśmy bardzo szybko,co było szokiem dla wielu osób,które pukały się w czoło,jak mówiliśmy,że wracamy.W UK też było fajnie,ale życie z dala od rodziny nas tak dobijało,ze wytrzymaliśmy tylko 3 latka:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
widze ze chyba to dziecko was troche przerasta, opieka itd,, bo duzo podkreslasz te babcie rwace sie do opieki.. chyba tego chcesz co? by dziecko posz;lo do przedszkola (w uk za drogo) potem dziadkowie a ty bedziesz nianczyla kilka godzinek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
scarlet:) Ja powinnam bez problemu znalezc prace w swojej branzy i z doswiadczeniem jakie mam, a po cichu jeszcze licze na transfer z firmy bo mamy przedstawicielstwo w PL. mąż też spoko, sa skrystalizowane plany, a dodatkowo planuje zalozyc wlasna działalnosc. Dziecko bedzie malenkie jak wrocimy - kilka miesiecy ledwo, wiec ja i tak bede miec jeszcze macierzynski z firmy (nie ten podstawowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
Nie, dziecko nas nie przerasta, Pani kombinatorko:) Placimy uczciwie za wynajem i za wszystko i nie musielismy oszukiwac, zeby odlozyc na mieszkanie. Wiec raczej zaradni jesteśmy. A dziadkowie beda mieszkać nie za blisko, ale jednak blizej niz tysiace km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalerka1111111
rycjana - miasto powyżej 100 tys mieszkańców, byłe wojewódzkie, więc nie aż taka dziura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
nie badz zgryzliwa autorko, i te ironie apropo kombinowania.. :) ahh ale co sie dziwic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalerka1111111
a i nikt nam nie pomaga. Sami wszystko. Babcie tylko odwiedzamy raz w tygodniu. Nikt nam nie daje na jedzenie, u nikogo się nie stołujemy. Sami wszytsko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
kawalerko, rozumiem.. ale taniutko naprawde.. mala roznica pomiedzy prywatnym a panstwowym a zgadzam sie.. nie ma to jak panstwowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
No coz, Ty pierwsza zajadowiciłaś:) W sumie tylko na to czekałam, zawiść u Polakow w UK (zwłaszcza tych "od councila" ) wobec tych, którym sie powiodło i mogą uciec z tego grajdoła, to typowa cecha. kawalerka - dzieki jeszcze raz za wpisy i zycze Ci wszystkiego dobrego. I Tobie, scarlet:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
od cansiu jak juz cos :) a Ci od cansilu sa gorsi, mozesz jasniej? o i prosze im zyczysz powodzenia a mnie pominelas.. niezle ci dopieklam chyba co? jesli tak to uszy do gory dzieci nie sa az takim problemem by ci sie mialy az uszy trząść na mysl rwacej sie do pomocy babci czy panstwowym przedszkolu :) to bajjjj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
* od cansilu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
rucjana - a fakt, pominełam Cie;) pozdrawiam zatem i zycze spelnienia marzen i planów! A dzieci zapisz do polskiej szkoly sobotniej, to Ci zrobia laurke:) Zawsze to cos. Co do mnie, dziecko planowałam lata i to najwieksza radosc sie nim zajmować, ale nie mozna być egoista i dla dziecka widywanie dziadkow raz na pol roku to kiepska perspektywa. Totez rowniez dlatego wracamy, zeby znało babcię nie jako obca osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość planująca życie w Polsce
Ręka na zgode? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rucjana tzn richana
ja sie nic nie gniewam, pozdrowienia pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×