Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna Anna

wilki zabiły mi pieska

Polecane posty

Gość smutna Anna

Dziś rano wyszłam z moim wyżłem Astrem na spacer. Zaczął biec za czymś w głąb lasu, potem usłyszałam tylko skowyt :(. Pobiegłam z bratem zobaczyć co się stało i znaleźliśmy Astra z rozszarpanym brzuchem :(. Cały czas płaczę :( Chciałabym otruć wszystkie wilki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdsdsdf
po co spuszczałaś psa w lesie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
od zawsze biegał po lesie :( chciałabym powystrzelać wszystkie wilki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alfonsinijo
nie możesz winić za to wilki. to ich naturalna zdobycz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alfonsinijo
i jeszcze ma pretensje do wilków idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
mój ojciec jest myśliwym. To pies który pomagał mu w polowaniach. W moich rejonach od dawna wilków nie widziano. Już zgłosiłam ojcu, przyjechali jacyś eksperci, powiedzieli że się tym zajmą. Jestem rozgoryczona,bo ten pies był moim przyjacielem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swqsasd
smutna historia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
okolice Krosna. Jeżeli wilki są zagrożeniem chyba muszą zostać usunięte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedospanaa
mi kiedyś lis zagryzł pieska yorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weź stul pysk i odpyerdol się od wilków. Odstrzelić to sobie możesz swojego starego myśliwego - morderce. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PaulQ
nie najeżdzajcie na nią ze spusicila psa , teraz mozecie tak mowic ,ale ona nie wiedziala ze nagle wilk zaatakuje jej psa. Jak sama mowi ze codziennie wychodzila i puszczala psa i biegal po lasach i nic sie nie dzialo to pewnie tez bym tak robila. Na przyszlosc bd ostrozniejsza. Wspolczuje Ci !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sorrry.. średnio wierzę w opowieść. I nawet nie z względu na wilki.. nie spuściłabym psa w okolicy lasu, ze względu na myśliwych, każdy o tym wie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jak masz WYŻLA i go puszczasz w rejonach w których występują wilki to gratuluję glupoty 🖐️ widzisz tak to czasem bywa, że ludziom los musi taką historię zgotować żeby ich czegoś nauczyć, szkoda psiska ale i tak dobrze, że Tobie i bratu się nic nie stalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PaulQ
Ostatnio moja ciocia wyszła z psem rasy york na łąke zeby pobiegał trudno w to uwierzyc ale złapał go jastrząb... i po psie . Tez mam yorka i dlatego nie puszczam go na jakies laki pola lasy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co tam myśliwi, co tam wilki, co tam inne zagrożenia. Córunia myślała, ze jak tatuś sieje postrach ze strzelbą wśród bezbronnych zwierząt to i ona może ze swoim kundlowatym srylem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i wilki nie są ZAGROŻENIEM nienawidzę ludzi którzy tak o nich mówią nie znając ich natury. Pamiętaj, że to my ludzie wtargneliśmy na ich tereny, to my pomniejszamy ich terytoria i to Ty i Twój pies wtargneliście na ich teren - to normalne, że tak zareagowaly a osoby które nie mają zielonego pojęcia o tak podstawowych rzeczach nie powinny mieć w ogóle psa i lazić z nim w rejony gdzie występują wilki. Wybacz mi, że tak bezpośrednio to napisalam ale szkoda mi tego psa, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie najeżdzajcie na nią ze spusicila psa , teraz mozecie tak mowic ,ale ona nie wiedziala ze nagle wilk zaatakuje jej psa. nie wiedziala? Takie rzeczy to nawet JA wiem a najbliżej do wilków to mam na potsdam (o ile w ogóle jeszcze tam jakieś znajdę) :o KAŻDY kto idzie z psem w las musi to wiedzieć, że istnieje zagrożenie. Trzeba być kretynem, żeby nie zdawać sobie sprawy z tego, że wilk może zaatakować psa który mu wtargnąl na teren.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaf turbaszenko
znowu ta kurwa mysia będzie jebała swoje wywody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaf turbaszenko
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olaf a może chcesz mi teraz wmówić, że nie mam racji w tym przypadku? Blagam Cię nie wnerwiaj mnie bo już wystarczająco jestem naladowana dzisiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23:46 [zgłoś do usunięcia] **Mysia nie najeżdzajcie na nią ze spusicila psa , teraz mozecie tak mowic ,ale ona nie wiedziala ze nagle wilk zaatakuje jej psa. nie wiedziala? Takie rzeczy to nawet JA wiem a najbliżej do wilków to mam na potsdam (o ile w ogóle jeszcze tam jakieś znajdę) KAŻDY kto idzie z psem w las musi to wiedzieć, że istnieje zagrożenie. Trzeba być kretynem, żeby nie zdawać sobie sprawy z tego, że wilk może zaatakować psa który mu wtargnąl na teren. Sorry Mysia... tutaj nie chodzi o wilki. Koło lasu nigdy nie puszcza się psa ze względu na myśliwych, bo mogą go odstrzelić w majestacie prawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
mądralińska tutaj jest teren podmiejski i dużo wsi, wilki nie sa tu zwierzyną pożądaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaf turbaszenko
**Mysia a chuj mnie obchodzi co za koks zarłaś jestes jebnieta i tyle. powiinnas sie dupczyc z sacryfical suicide taki sam pojeb i maniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
musztarda tutejsi myśliwi znają mojego psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mądralińska tutaj jest teren podmiejski i dużo wsi, wilki nie sa tu zwierzyną pożądaną" No przepraszam Cię, ale to ludzie zniszczyli lasy i naturę i zrobili ten jakiś tam teren "podWiejski", w tym zbudowali twoją zabitą dechami wiochę, gdzie mieszkasz wraz z ojcem - mordercą zwierząt! Po za tym, co by było, gdyby po tym terenie "podwiejskim" spacerowali ludzie i twój sryl, którego powinnaś trzymać na smyczy pogryzłby jakichś ludzi, jak te wilki twojego kundla? Odstrzeliłabyś tych ludzi, jako zbyt słabych by funkcjonować w ekosystemie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna Anna
Bouzer ale jesteś durnym i ograniczonym facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie są pożądane haha pasterze też ich nie pożądają na swoich terenach gdzie są ich owce a jednak przychodzą, to jest zwierze żyjące dziko i nie wyznaczysz mu linii do której może sobie podejść. Nie wiesz co bylo p[rzyczyną ataku i nigdy się nie dowiesz, może się czuly zagrożone, sprowokowane, jeśli się nie mylę to akurat okres gdzie mogą być mlode więc to mogla być obrona a Ty się burzysz, natura to natura i nie wpieprzajmy się w nią, bo jest piękna i tak ma być. Przykro mi, bo rozumiem jak się czujesz, szkoda mi Twojego pieska naprawdę ale masz nauczkę na przyszlość twarde ale prawdziwe slowa. a ty Olaf wypierdalaj stąd jak nic lepszego do powiedzenia nie masz i mnie nie wkurwiaj. Tepaku najpierw zaczerpnij wiedzy minimalnej w temacie zanim te Twoje tluste paluchy coś wystukają na klawiaturze. Jak ci zal dupe sciska to nie mój problem i się odwal od mojej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutna Anna A na czym niby polega to moje ograniczenie? Tylko KONKRETY proszę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×