Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
margolka66

Podzielmy sie swoja wiedzą i doświadczeniem

Polecane posty

witam dziewczynki w ten zimowy dzień śniegu przez noc napadało no i mamy prawdziwą zimę, na termometrze 0 stopni, może w końcu śnieg się utrzyma? Atrami, przepis na ciasto dla Ciebie http://oliwka.przepisy.net/rozki-drozdzowe-z-owocami/ ja jeszcze dodałam do tych z jabłkami cynamon, tak jak w przepisie książkowym. wymieszałam 2 łyżeczki cynamonu z łyżeczką cukru pudru i na każdy kawałek ciasta które miało być z jabłkami trochę posypywałam, a potem jeszcze na jabłko wyszło mi tak dużo dlatego że robiłam wszystko razy 3 :D a co do rozwałkowania tak ładnie ciasta na rogaliki jak Atrami, to mi też nigdy nie wyszło i moje też zawsze są różnej wielkości i szerokości. tak więc Amita, z nami wszystko w porządku :p po prostu, to nie nasze umiejętności :p ale zlepiłam boki rogalików tak jak Atramka pokazała od środka i pierwszy raz nic ze środka mi nie wypłynęło, wszystko zostało w cieście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry!!! Siemasz ann:):) U mnie co prawda zimy na razie nie ma,śnieg tylko lekko wszystko "popudrował" ale jest paskudnie bo wieje dość mocny wiatr,na termometrze 3 stopnie na plusie,nic tylko palić w c.o i się wygrzewać,popijać herbatki kawki:) Miałam wczoraj robić łazanki,bo mi atramka narobiła ochoty jak nie wiem co! Ale rodzinie barszczu czerwonego z ziemniakami się zachciało:) - łazanki będą dziś! Wafelki wg przepisu atramki wczoraj zrobiłam,pychota wyszła ale długo się nie nabyły,tak chłopakom smakowały,że znikły jak kamfora!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margo witaj :) u nas też zimno i od rana w piecu palę, grzejniki włączone i w domu jest przyjemna temperatura... Ty dzisiaj łazanki, a ja o krokietach myślałam, ale nie wiem czy mi się chce :p zawsze jak mąż jest po nocy to mam lenia, do godziny 13, czyli do kiedy mój mąż śpi staram się w domu nic nie robić, niech się wyśpi i korzysta że dzieci jeszcze nie ma i może spać do woli :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joela
To ja też witam się z Wami .Zimy na szczęście nie widać,ale wieje zimny wiatr .Tak wyszło,że mam dziś wolne od gotowania bo dostaliśmy zaproszenie na obiad :-).Do południa nie wychylam nosa z domu a,że wczoraj ogarnęłam wszystkie kąty to mam luzik.Na jutro mam przygotowaną do upieczenia kaczkę z jabłkami .Zrobię modrą kapustę i kluski sląskie .Będzie okazja na wypróbowania nowego przepisu na kapustę (z programu Ugotowani).Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młoda gospocha
A dokąd ci tak spieszno kropelko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joela, Gospocha witajcie :) Kropelko, gdzie uciekłaś tak szybko ? u nas w dalszym ciągu śnieg się trzyma, teraz jest 0 stopni wiec na noc na pewno będzie mróz... w piecu właśnie piecze się ciasto Piegusek. musiałam wykorzystać białka z rogalików, drożdżówek i ciasteczek ostatnio pieczonych. w sumie było ich 2.5 szklanki. więc ciasto robione na dużą blachę plus mała keksówka :p ale zrobiłam inaczej niż zwykle bo dodałam czekoladę i żurawinę, a blachę zamiast bułką tartą wysypałam kokosem, gdzieś to wyczytałam i próbuję co wyjdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joela
Annorl-witaj .Jesteś niezmordowana w tych pracach kulinarnych :-).I mam pytanie-Wy to wszystko we dwójkę zjadacie czy jednak żywisz jakiś zgłodniałych wędrowców?.Dla mnie to są ilości prawie hurtowe ..Piszecie o tylu pysznościach i jak tu żyć z dietą w tle ? Miłej niedzieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Joela, nie dali byśmy rady sami tego zjeść :) część zanoszę starszej sąsiadce, której dla samej siebie nie opłaca się piec, a część rozwożę po znajomych i/lub rodzinie w zależności od tego do kogo jadę lub kto do nas przyjeżdża :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZeść Dziewczyny :) aaaale zawierucha u nas... :( chciałam zimy to mam 😠 My dzisiaj cały dzień w drodze - a to wpisy na uczelni, a to zakupy w hipermarkecie (Dzieci były w niebo wzięte! :D), a to trochę do Męża Siostry, a to trochę do mojej Siostry i tak zeszło cały Boży dzień... Pogoda - szalona! Wyjeżdżaliśmy była jesień, wróciliśmy -zima na całego, a na drogach po prostu lodóweczka :( no ale cóż - jak zima to zima :D Amita, Ann - dziękuję bardzo za miłe słowa, ale moim rogalikom daleko jeszcze do doskonałości... :D ale najważniejsze, że smaczne! A sposób sklejania rzeczywiście fajny - wcześniej też robiłam inaczej i nadzienie, faktycznie, wypływało. A teraz wystarczy ładnie skleić i marmolada (lub inne nadzienie) nie ma prawa wypłynąć :) Marguś - te wafle moją o do siebie, że znikają baaardzo szybko :D cieszę się, że smakowały - ja też je uwielbiam, tym bardziej, że robi się je w 5 minut! :) a jeśli chodzi o łazanki - zapraszam do siebie :D jak zwykle wyszła mi porcja jak dla wojska :D Pozdrawiam serdecznie (zimowo) i zmykam do nauki 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawdzilamto
no i w koncu zima dotarla tez do warszawy...nie wiadomo czy cieszyc sie, czy plakac..ale wiecie co?? wyglada na to, ze zima znowu zaskoczyla drogowcow ;) -- http://www.sprawdzilamto.blogspot.com

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młoda gospocha
Dobrej nocy koleżanki - do jutra:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry. :):) No to mamy prawdziwie zimową niedzielę. Kto zadowolony? A kto wręcz przeciwnie? Ja na razie cieszę się. Ale moje kosteczki (szczególnie miejsca po złamaniach i innych kontuzjach) to już troszkę mniej. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomarańczko witaj :) u nas też zima na całego. cały czas sypie śnieg. dzisiaj pod kościołem była prawdziwa ślizgawica, pod kościół trzeba wyjechac pod górkę i jakieś "mądre" panie stanęły sobie na wjeździe, pierwsze auto zwolniło, za nim kolejne, a pod śniegiem na drodze prawdziwe lodowisko i tym sposobem trzeba było każde auto po kolei pchać i na szybko rzucać piasek żeby w ogóle wyjechało. i to wszystko przez panie które nie mogły rozmawiać pod kościołem, tylko przy w jeździe na parking rosołek na obiad już dochodzi, plastry szynki duszą się w cebulce i marchewce, jeszcze tylko kasze postawić i surówkę zrobić do obiadu i gotowanie z głowy :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kropelko, witaj :) jak my ładnie w jednym czasie napisałyśmy :D ja tam się cieszę z zimy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a no jakoś nam tak wyszło :D i to 2 razy z rzędu...to chyba telepatia mąż słyszę łopatuje już w koło domu, psy sie cieszą na tyle świeżego i lekkiego puchu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kropelko, to chyba wszystkie psy uwielbiają śnieg, szczególnie taki świeży puch :) moje wtedy szaleją jak wariaty a ja do Ciebie wysyłam męża na obiad, bo mu się bardzo spodobał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry!!!! Kropelko,ann witajcie dublujące się koleżanki:):):): - fajnie wyszły Wam te wpisy:) U Was zima a u mnie wiosna,świeci słoneczko,temperatura co prawda tylko 3 stopnie powyżej zera,ale wiatr już nie wieje,śniegu nie ma i to mi się podoba.Mój pies też lubi turlać się w śniegu,ale musi się bez tego obejść - oby jak najdłużej;) - ann fajny obiadek wykombinowała,a ja jeszcze nie wiem co by tu zrobić? Myślałam o zupie ogórkowej i może racuchów z jabłkami - jako deser zrobię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margo, witaj :) ogórkowa, mniam! uwielbiam, ale jako, że mój mąż jej nie lubi bo to taka woda, to nie gotuję tylko czasem jak jestem u mamy to jem. a racuszki...oj, ale bym zjadła, ale u nas to raczej na kolację :) nawet sobie mleko ukwasiłam i tak planuję czy zrobić racuchy czy jednak proziaki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmiana planów zostałam przegłosowana,zostaje zupa ogórkowa i kopytka z wędzonką.Muszę jeszcze upiec" bułę" i coś na słodko,bo wczorajsza babka(przepis z netu) to jakaś porażka wyszła:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie ,już nie powiem kto pyszności gotuje i ludziom pokazuje???? O proszę jaka poetka się ze mnie zrobiła:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HEJ Dziewczynki 🖐️ Wpadłam się tylko przywitać i zmykam wstawiać pranie, potem drugie..., potem trzecie... :D i pytanie do Was... Jakieś pomysły na SZYBKI obiad? miłego dnia 🌻 P.S. zimna, oooojjjj zima! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy Atramko
czy szybki obiad masz na myśli co się szybko przygotuje i samo dochodzi? (wtedy ja robie zapiekanke ziemniaczną) warstwowo kladziemy ziemniaki w talarki do wysmarowanego naczynia żaroodpornego, na to troche wegety, kminku, papryki czerwonej, pieprzu nastepna warstwa to kiełbasa torunska lub zwyczajna pokrojona w kostke, na to cebula w kostke i znowu ziemniaki w talarki... naprawde pyszna i szybka zapiekanka do tego nic innego jak ogórek kiszony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy Atramko
albo barszcz czerwony zabielany z ziemniakami i cebulką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×