Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość srdtyguhjk

brzydzę się siebie

Polecane posty

Gość po co wam mężczyźni?
naszczescie murzynom podobaja się utyłe bo wogole nie zwracaja uwagi na kobiete tylko na swojego kutasa a latynosi zapatrzeni sa w siebie wiec oco ty chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hryryryy
i w moim przypadku naprawde wiekszy wpływ ma rodzina niż telewizja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami mam ochotę umrzeć
nawet myślę sobie, że znajomi by się nie przejęli czasami myślę sobie jak będzie za kilka lat, kiedy wszyscy znajomi pozakładają rodziny, a ja będę sama i nie będę się chciała z nikim widzieć. zaszyję się gdzieś w głuszy i nie będę nigdzie wychodzić, nie chcę żeby ktoś mnie widział, żeby ktoś się ze mnie śmiał. przez całe życie się ze mnie śmieli, mam już dość... wciąż czuję, że ludzie się na mnie patrzą, wytykają palcami, myślą sobie, jaki potwór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acrophobia
a ja jak schudnę, to o biuście lepiej nie mówić. więc nie chudnę. a że brzydzę się siebie to chyba kwestia tego że rodzice tak mnie nauczyli... bo to zawsze tak jest. niestety pamiętam nie każdy człowiek o kilku dodatkowych kg czuje do siebie wstręt, z tego co się orientuję... a co ciekawe żyją tacy ludzie w związkach... bo ja nie za bardzo komukolwiek daję do siebie dostęp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BASIA.BASIA
Ja widzę że wręcz prawie nie ma kobiet które mają kompleksy. Z tego co zauważyłam to w lato tylko ja chodzę w długich czarnych spodniach, no ewentualnie w jakichś lnianych, ale zawsze długich, i w koszulkach na krótki rękaw. Właściwie wszystkie kobiety z większą nadwagą noszą bluzeczki na ramiączkach, rybaczki albo nawet krótkie spodenki, sukienki, spódniczki, gołe nogi, ręce. A i czasami się zdarza (chociaż to akurat uważam za niesmaczne) gołe, wielkie brzuchy. Do tego wszystkie są opalone, widać że pewne siebie, zero kompleksów. Tylko ja blada i w czarnych długich ciuchach. Moim zdaniem większe kobiety z kompleksami to wyjątek. Nawet jak gadałam z jakimiś grubszymi to oczy szeroko otwierały ze zdumienia i pytały "wstydzić się? a czego?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgdgdfgdf
Mój facet mówi, że powodzenie ma nie tyle szczupła babka, co taka, która ubiera się tak, że odsłania trochę ciała. Ostatnio nawet mijaliśmy taką, nosiła rozmiar gdzieś 44, ale miała sukienkę białą do kolan, włosy blond kręcone rozpuszczone, sandały na szpilce, opalona, z makijażem, cycki mocno wyeksponowane, łydki zgrabne, wydepilowane. I faceci się oglądali. Mój facet mówi : widzisz? nie jest szczupła, ale wie jak się zaprezentować i każdy na nią leci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acrophobia
czyli dalej, przyczyna tkwi wewnątrz. ja zawsze miałam wielki wstyd z ciałem, nawet kiedy wielkie nei było. ale tak siłować się z psychiką nie można za długo wytrzymałam, 5 lat. co z tego jak potem wszystko pękło wraz z nieszczęśliwą pseudomiłością, wpadłam w depresję, wróciłam do starej wagi i od kolejnych 5ciu lat mam ją znowu. widzę na mieście różnych ludzi, ale nie mogę sobie przetłumaczyć, że można z kimś być, że można czuć się pewnie... aż wreszcie że to nie ciało się liczy jeśli jest miłość czy mogę już mówić że nigdy nie poznałam miłości? czasem nachodzą mnie naprawdę straszne odczucia, wręcz myśli samobójcze jak na siebie patrzę. może nie do tego stopnia żeby je urzeczywistnić, ale jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami mam ochotę umrzeć
wiem, że nikt mnie nie pokocha... ale żeby chociaż nikt się ze mnie nie śmiał... nie mówił nic o mojej wadze... ja zdaję sobie sprawę, że ją mam, ale nie chcę tego słyszeć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
Mam 27 lat, 160 wzrostu, 92kg żywej wagi:-). Od 2 lat jestem prostytutką (nie oceniajcie mnie proszę, moja sprawa jak żyję), mam dużo bogatych klientów. Na brak powodzenia też nie narzekam. Duże jest piękne! Trzeba tylko umiejętnie podkreślić swoje atuty. Wystarczy zadbać o siebie, odpowiednio dobrane ciuchy, buty na obcasie, zmysłowa bielizna. Waga nie jest ważna, wierzcie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hryryryy
acrophobia - no wlasnie to mnie tez blokuje..jak schudne to w ogole bede miec pryszcze :o teraz to B jakos ujdzie,zawsze to nie A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
Tak na marginesie, ta profesja skutecznie leczy z kompleksów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hryryryy
ale żeby chociaż nikt się ze mnie nie śmiał... nie mówił nic o mojej wadze... ja zdaję sobie sprawę, że ją mam, ale nie chcę tego słyszeć... - no dokładnie.nikt mi nie powie "zaakceptuj siebie" a wszyscy "jestes oblesnym pasztetem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hryryryy
niunkaaaaaaaaa - jak Cie to uszczesliwia,to ok,ale ja to gdybym byla prostytutką to juz w ogole bym sie chyba zabiła z pogardy do samej siebie.i jeszcze bardziej sobą brzydziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acrophobia
musi to i prowokacja a jeśli nie to współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
BASIA>BASIA Wejdz sobie na stronę BIELIZNAXXL. W takiej bieliznie na pewno poczułabyś się pewniej. A faceci lubią krągłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zosia Samosia:)
Autorko, lepiej by Ci było być GŁUPIĄ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
Sorry, nikogo tym nie krzywdzę, nie kradnę. Sytuacja życiowa mnie do takiej pracy zmusiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hryryryy
wiemy,prostytutki też są potrzebne ;) nie rozumiem też takiej pogardy w stosunku do was,przeciez wlasnie krzywdy tym nie robicie,a to by przeciez bylo najgorsze.A juz w ogole nie rozumiem pogardy tych,którzy z waszych usług korzystają.Wobec tego powinni was szanowac i doceniac,bno jestescie im potrzebne.Ale ludzie to są jednak dziwni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość q112123
dla mnie o wiele gorsze jest, że ktoś płaci za seks... pfff--- daje kilka stów i ma za to 1 orgazm, to dopiero żałosne :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
mam bardzo elastyczny kręgosłup moralny. Nigdy nie miałam problemu z tym co robię. Chciałam tylko pokazać, że mimo mojej wagi ciężkiej :-) są mężczyzni którzy są gotowi niemało zapłacić za moje towarzystwo. Tak, za towarzystwo takiej małej grubaski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acrophobia
ja bym się po prostu brzydziła. jeszcze bardziej niż swojego ciała, ciał przypadkowych "wygłodzonych" mężczyzn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
To nie jest tak. Jeśli ktoś mi nie pasuje to go wypraszam. Sama dobieram sobie klientów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami mam ochotę umrzeć
praca jak każda inna, daj dziewczynie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunkaaaaaaaaa
Momentami nawet przyjemna, ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acrophobia
nie, no bez żartów. nie jest jak każda inna. nie osądzam, może mam poglądy niezrozumiałe dla was. ale to by było dla mnie rujnujące emocjonalnie, i obawiam się że może być wynikiem tego że ktoś źle o sobie myśli. ba, nawet jestem pewna że w wielu przypadkach tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimmmkka
a ja wam powiem, że przez parę miesięcy dorabiałam jako panienka na telefon, będąc na studiach, zrobiłam to z braku kasy, a nie miałam aż takich wielkich kompleksów, mimo że byłam przy kości (170/80), to jednak wielu facetów niemiło komentowało mój wygląd. Brałam od 200-300 zł za godzinę, tylko na telefon, spotkania w hotelach, czyli nie można powiedzieć że faceci top pierwsze lepsze chamy. Nie raz i nie dwa słyszałam że jestem gruba, że mam się zacząć odchudzać, że w ubraniu wyglądałam na szczuplejszą, i inne straszne rzeczy. No owszem, paru było takich co zachwycali się moją urodą, ale moim zdaniem dziewczyno wyżej zwyczajnie kłamiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami mam ochotę umrzeć
kiedyś może się uda... może spotkamy miłość..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allodium
ja już się nie oszukuje. ostatni facet w zeszłym roku zainteresował sie mna jak bylo mnie 15 kg mniej. po co komu spaślak jak moze miec szczupłą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×