Gość namaste Napisano Maj 12, 2011 czesc ;) od dawna go znam, widujemy się praktycznie codziennie na uczelni, na każdej imprezie chce ze mną rozmawiać, przytula mnie, całuje. lecz na co dzień jest zupełnie inaczej, nie powie mi nawet głupiego cześć. nie wiem co mam o tym myśleć. gdy się ostatnim razem widzieliśmy (bodajże pierwszy raz po 2 tygodniach) patrzył się na mnie bez przerwy, poźniej, po jakiś 30 minutach podszedł, zagadał i zaczął mnie przytulać. na następny dzień unikał mnie. w tym wszystkim najciekawsze jest to ze zawsze jak widujemy się na domówkach to jest trzeźwy jak zaczyna do mnie zagadywać. co mam o tym myśleć? powinnam go olać? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach