Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ghhvbhhg

zdradziłam

Polecane posty

Gość ghhvbhhg

w naszym związku nie układało się najlepiej od jakiegoś czasu(mój facet zrobił rzecz straszną i straciłam zaufanie) miałam ciągłe podejrzenia i wynikały z tego ciągłe kłótnie. To był mój pierszy partner sexualny nigdy wcześniej z nikim nie współżyłam chociaż ostatnio nie układało nam sie również w łóżku ponieważ mój facet jak do mnie przyjechał zasypiał,od czasu jgo wpadki nie miałam orgazmu, to nie było tak że to były same złe chwile bo byśmy się rozstali , jednak żeby przez cały tydzień wytrzymać w zgodzie dla nas to była rzadkość,podejrzewałam że mnie zdradza. Pare dni temu była impreza mój chłopak nie chciał przyjechać ale ja moglam na niej być ponieważ kazdego na niej znał sami przyjaciele,we trójke napiliśmy się i stało się najgorsze zdradziłam,nie wiem co mnie do tego skłoniło , ale nic mnie nie tłumaczy , nie wiem co robić nie moge przestac o tym myśleć brzydze sie siebie,wymyśliłam 3 wyjscia 1. albo mu powiem (tyle że naprawde go kocham teraz zdałam sobie sprawe że nie umiem bez niego żyć) 2.albo bębe z nim do końca dusząc w sobie wyrzuty sumienia 3.albo się zabije . Tułam się po domu i takie mi myśli przychodzą dodam że on jest teraz taki dobrzy dla mnie jak nigdy a ja kiedy zaśnie to płacze nad tym co zrobiłam bo zdałam sobie sprawe że mimo naszycz problemów jest dla mnie najważniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi , ale pisałam to co czuje a moje myśli są tak samo pomieszane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
i mam 16 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
nie 21 jestem z moim NARZECZONYM od ponad 3 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
a podszywom dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doswiadczona_zle
tez tak kiedys mialam, ale przeszlo zak azda przykra rzecz ktora robil mi moj partner, wyrzuty sumienia tez gdzies wyparowaly, to straszne ale prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawypublicznewśrodowiskulok
jeśi naprawde nie możesz bez niego żyć, to nie rań go, skoro ostatnio się nie układa to jak sie dowie rozstaniecie się ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffffff
powiedz... jaki to związek z takim kłamstwem? jeśli go kochasz bądź szczera..naważyłaś piwa to musisz teraz wypić , rozstaniecie się trudno no niestety...ale nie zatrzymuj go przy sobie na siłe..nie powiesz mu to to będzie oznaką Twojego egoizmu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
to był mój pierwszy partner wcześniej gdy się z nim kochałam czułam się taka czysta a teraz mam do siebie obrzydzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trudna sytuacja ale na Twoim miejscu chyba bym sie przyznala.. w sumie sama wolalabym sie dowiedziec od swojego partnera gdyby cos takiego zrobil niz od osob trzecich.. a wiesz ze prawda moze wyjsc na jaw.. mysle ze wtedy zaboli go jeszcze bardziej, a ty do tego czasu bedziesz popadniesz w paranoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
od osób trzecich się nie dowie po tym wszystkim razem z moim byłym już przyjacielem" się popłakaliśmy(kiedy wytrzeźwieliśmy)on mi radzi żebym nie mówiła bo go skrzywdzę, a co do mojej przyjaźni to zerwałam już cały kontakt z tą osobą i ona się zgodziła bo tak samo z tego powodu ma wyrzuty sumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem, zrob jak uwazasz.. pamietaj tylko ze szczerosc w zwiazku jest najwazniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
mam ochotę nabrać się prochów popić alkoholem i uciec gdzieś daleko przed tym wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przespij sie z tym na spokojnie zapisz sobie na kartce plusy i minusy tego co zrobilas.. jak moze wygladac wasza przyszlosc gdy mu nie powiesz i odwrotnie.. zapytaj sama siebie czy dasz rade z tym zyc wybierz ta opcje w ktorej bedzie wiecej minusow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
byliście w takiej sytuacji????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
narazie jestem przy tym żeby nie mówić ,ale zabijają mnie wyrzuty sumienia, nie chce go skrzywdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
jeśli powiem zniszcze życie nam obojgu , wczoraj moj facet powiedział mi że nie potrafi bezemnie żyć nie wyobraża sobie życia z kimś innym i gdybym go zostawiła to dla niego życie się kończy,a ja się poplakałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
byliście w takiej sytuacji czy ból kiedyś minie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjvc67f76
Jak sie przyznasz to automatycznie zrzucisz z siebie czesc ciezaru, ktory przelejesz na niego...Chociaz jak dowie sie od kogos innego to zaboli go 10x bardziej (niekoniecznie od tamtego faceta - moze komus sie pochwalil, albo ktos Was widzial). Sad but true - przyznanie sie to egoizm, ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nie ma co ciagnac takiego zwiazku. Ja odeszlam od faceta i bylam jakis czas z innym, prosil zebym wrocila, a teraz traktuje mnie jak scierwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak byś go tak kochała i nie mogła bez niego żyć to byś tego nie zrobiła... lebele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
jestem pewna że się nie dowie, chyba że odemnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
a jednak są rózne sytuacje w życiu nie spodziewałam sie nigdy że tak sie stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjvc67f76
Ja zdradzilam pierwsza, tez cierpialam. Niepotrzebnie, bo on zdradzil mnie po pijaku z chyba najwiekszym paszteciorem jakiego w zyciu widzialam (bylam jego pierwsza). Wiedza o tym nasi znajomi. Osmieszamy sie przy nich, wyzywamy, klocimy, potrafimy sie nawet bic jak nikt nie widzi. Po tym wszystkim kochal mnie nadal - ale nie wybaczyl :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
człowiek ma wsobie coś ze zwierzęcia czasem coś zapanuje jego umysłem i robi rzeczy nieprzewidywalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak samo może powiedzieć gwałciciel, morderca itp. przykro mi ale to żadne tłumaczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjvc67f76
Morderca czy gwalciciel ponosi wine za swoje czyny - ona jakas tez poniesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghhvbhhg
ja sie nie usprawiedliwiam brzydze sie sobą , ale czasu nie cofnę chociaż naprwde bym chciała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×