Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bvlena

zostawil mnie przed slubem, slub wzial z inna

Polecane posty

Gość do Lenki
typowy punkt widzenia męskiego?? to rozumiem teraz jak będę miała faceta to gps na rękę i pełna kontrola?? Droga Lanko może miałaś w życiu tyle szczęścia, ze nikt Cie nie oszukał..albo masz tyle "szczęścia", że nawet o tym nie wiesz. I na czym ma niby polegać ta nietoksyczna miłość?? ma mi się meldować co 15 minut, gdzie jest, co robi?? Przynosić rachunki na wszystko?? Na kwiaty, że nie zerwał, na prezenty, ze nie ukradł?? Wyciąg z konta, że go stać na moje utrzymanie a nie żyje na debecie?? Wtedy to będzie zdrowe?? Bo jeśli dotąd był z Tobą pozornie uczciwy to skąd Ci nagle przed ślubem ma przyjść do głowy, że zaczął kręcić?? Czy sprawdzasz ze wszystkim swojego faceta?? bo ja nie wyobrażam sobie takiego związku i braku zaufania... A co mają powiedzieć kobiety porzucone po 20 latach małżeństwa?? mówi, ze jedzie na delegację a dyma w Hotelu jakąś małolatę?? to co?? ona ma za nim jechać na ta delegację, bo cytuje "jak to możliwe by ona o nim wszystkiego nie wiedziała???" Tak możliwe!! Bo on kłamie w żywe oczy a jakie ona ma mieć podstawy, żeby mu nie wierzyć?? A Lenka rozumiem prowadzisz księgę i ewidencjonujesz każdy ruch swojego mężczyzny i jak idzie do sklepu to musi przynieść paragon, po czym idziesz jeszcze do tego sklepu zapytac czy nie kupił czegoś na drugi i nie wyrzucił?? Mam nadzieję, ze Ty nigdy nie dasz się oszukiwać i okłamywać, bo będziesz kochała.. ale nie zapominaj jest tyle charakterów ile ludzi na świecie i nie każdy ma takie asekuracyjne podejście jak Ty..niektórzy zwyczajnie ufaja ludziom, których kochają. I tak przejadą się..ale mają chwile prawdziwego szczęścia, którego niekt nie osiągnie przy pełnej kontroli...;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psioochmistrz
www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psioochmistrz
www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i widzisz nie zrozumiałas tego co napisałam, z tą róznicą, że to on o mnie zabiega, wyjeżdza i to on godzinami siedzi na komórce czy skypie a zazwyczaj to ciagnie mnie ze soba, nawet jak nie chcę, bo delegacja to mozliwosci tez spedzic fajnie czas gdzies z dala od domu,jak sie jest w delegacji nie pracuje sie 24/24, wiec o jakiej kontroli mówisz? Zwiazek partnerski to nie kontrola ale sa symptomy, których kobiety nie zauwazaja, bo nie chca, a nawet jak zauwaza to z uporem mianiaka mgłe na oczach maja, nie wierze by nie dawał symptomów zadnych, i zniknął kilka dni przed ślubem, samo to, że nie wiedziała co sie z nim dzieje w delegacji, chce jechać? zniknąc? nie odezwać się? droga wolna, nikt na smyczy nie trzyma, on sam chce smyczy i taka jest róznica mniedzy mną a autorką.jesli w gwoli scisłosci nas porównujesz, a oszukana byłam nie raz, i to na własne życzenie:)przy czym autorka nie moze sobie poradzic po tym jak ja zostawił, z własną wartoscia, bo jednak porzucona, mówi ona jest jego żoną nie ja...zapominając, że -to ona jest żoną kłamcy -ona jest żoną oszusta a slubu nie ustala sie tak szybko czyli musiał ją zdradzac więc ona jest zoną zdrajcy to by mi już wystarczajaco zniecheciło faceta i dało powody do radosci ze nie bede musiała życ przy kimś takim to ze mało wiedziała o nim, wynikło nie z zaufania a naiwnosci tylko, Kochać mądzrze nie naiwnie, wymagać od swojego faceta, chce mojej dostepnosci 24 na dobe, planujemy zycie? to tego samego wymagam od niego, to nie jest kontrola, to szacunek do samej siebie i czasu jaki mu daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Lenki
Masz raję i nie masz racji...zarazem.. otóż jestem zwolenniczką Twojego myślenia i postępowania...nie krytykuję Cie za to...miłość to ciągła walka i wyrzeczenia i jeśli ktoś wierzy w sielankę i traci czujność może się sparzyć... Mi chodzi o to, że człowiek (i już nie uogólniam czy kobieta czy mężczyzna) jest stworzeniem chwiejnym i niestatecznym..któremu w sumie rzadko kiedy można na 100% ufać..w związku z tym, jak się czepiamy tych delegacji...to dajmy na to (wiem bo pracowałam w Hotelu..) jedzie taki sobie sam..bo albo dziewczyna/żona nie mogła albo nie było takiej możliwości...z bandą "kretynów" z firmy..i uwierz mi nadchodzi wieczór i wszyscy są napruci (bo przecież nie pracuje się 24/24) i grzecznie mnie proszą aby zamówić im taksówkę do najbliższego burdelu( byłam recepcjonistką )...część z nich z obrączkami na dłoni, reszta niby nie..ale kto wie ilu ściągnęło a ilu ma narzeczone/dziewczyny..zadziałała grupa.. jeden wolny, albo i nie... zarzucił hasłem a reszta stada jak te hieny z nachlaną męską dumą polazło za nim..choć sami mogli nie mieć tego pomysłu..( widziałam miliony takich i podobnych sytuacji) więc nie bądź taka pewna..mój facet zanim mnie rzucił dla innej ,z którą się spotykał w czasie gdy byliśmy razem był wzorem cnót wszelakich... aż chorobliwie czasem, bo np. płacił taksówkarzowi ponad cenę kursu, żeby mnie bezpiecznie zawiózł do domu..kręcił się, pisał 300 razy dziennie sms'y..podejrzewam, ze z poczucia winy był troskliwszy niż kiedykolwiek.. i masz racje nie można się rozczulać, że taki ku*as Cię zrobił w konia..i to popieram!! ale nie można też oceniać tej dziewczyny, że sama sobie winna.. bo oszuści dbają nawet bardziej niż Ci pozostali o szczegóły i pozory.. przecież nie jedziesz sprawdzić faceta czy jak mówił jest w pracy czy nie...może pracuje od 8 do 16 a tobie mówi, że od 10 do 18 i w te dwie godziny urządza dziką orgię.. i tak..potem oni wracają jak gdyby nigdy nic i traktują Cię jak królową,,więc mi chodzi tylko o to, ze nigdy nie możesz być pewna...nawet jeśli Twój mężczyzna zabiega o Ciebie ze zdwojoną siłą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lena :) w końcu ktoś kto coś zrozumiał dzięki za ten wpis ,bo już powoli powątpiewałem w kobiecą inteligencję BARDZO FAJNY WPIS LENA a teraz troszkę sprostowań ... 23.05.2011] 15:53 [zgłoś do usunięcia] racjonalistka!!!!!! regres obraziłeś mnie sugerując, że mam coś za uszami kiedy pisaliśmy w kontekście kurestwa. " to o tych uszach napisałem jak ty po mnie pojechałaś ? nie wierzysz? to sie cofnij i poczytaj :) Zresztą dziwi mnie to, że dorosły facet tyle czasu spędza na kobiecym forum, nawet mi Cię zal" racjonalistko nawet nie zamierzam komentowac wynaturzeń kogoś kogo jedynym argumentem jest to że jest innej płci :) To co cytuje ,to najcześciej powielany wpis kobiet w rozmowach z facetami którym zabrakło argumentów w dyskusji to tyle ... ja tylko sie spytam gdzie ta wasza "sławetna" kobieca intuicja która powinna wam wiele podpowiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvlena
@ ogarnij się!!!- bardzo dziekuje za ten wpis! jest mi nadal ciezko, ale powoli postaram sie wrocic do "normalnego" zycia, zajac soba, obowiazkami zawodowymi, choc wszystko przychodzi mi z takim wielkim trudem... jednak jak piszesz, byc moze wlasnie powinnam byc mu wdzieczna, bo znajde kogos uczciwego, podczas, gdy on bedzie zdradzal zone... @ lenka lena- ...."to by mi już wystarczajaco zniecheciło faceta i dało powody do radosci ze nie bede musiała życ przy kimś takim"- zgadzam sie z Toba, ale moj zal wynika tez z tego, ze tak bardzo mnie oszukal, okazal sie nagle zupelnie innym czlowiekiem (a raczej byl nim caly czas, tylko sie maskowal). ciezko mi sie z tym pogodzic. @ do Lenki- "oszuści dbają nawet bardziej niż Ci pozostali o szczegóły i pozory.."- i wlasnie u nas tak bylo. dlatego tym bardziej jestem w szoku, ze mogl mnie tak potraktowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale moj zal wynika tez z tego, ze tak bardzo mnie oszukal, okazal sie nagle zupelnie innym czlowiekiem (a raczej byl nim caly czas, tylko sie maskowal). ciezko mi sie z tym pogodzic." oczywiscie to facet sie maskował,to facet grał i to facet okazał sie innym człowiekiem a może tak nie było bo : to ty nie chciałaś zauważać że coś jest nie tak,że może to on sie nie zmienił tylko ty widziałaś w nim kogoś kogo sobie wyobrażałaś ? zawsze to wina faceta wy kobiety jesteście takie dobre,wspaniałomyslne i niewinne gdyby tak było facet by od ciebie nie odszedł do innej ... Drugiemu człowiekowi nie wolno nigdy ufac w 100% człowiek z natury jest egoistą i tego nikt nigdy nie zmieni to że cie opuścił nie jest dla ciebie czymś miłym ale jest natomiast faktem który sie wydarzył a co za tym idzie tego juz nie zmienisz i niech tak zostanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psioochmistrz
www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl www.psiocha.pl.tl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooo Regers
dopiero była podpucha a teraz nagle fakty stwierdzasz...jest jakis postęp:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dopiero była podpucha a teraz nagle fakty stwierdzasz...jest jakis postęp" nadal uważam że to prowo:) nie ma takich kobiet które wysyłają kolesia po obrączki same :P co nie zmienia faktu że nie możemy sobie o tym pogadać w czysto hipotetycznym założeniu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brechta z Regresa:D
autorko Ty sie nic nie przejmuj slowami tego Regresa. co to za facet, ktory siedzi na babskim forum? haha smiechu warte, helou ;d i z tego co widze na wielu tematach jest aktywny:) wiec same sobie dopowiedzmy co z niego za mezczyzna... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvlena
wczoraj mialam urodziny. wyslal mi zyczenia smsem i podpisal sie wraz zona. nie znam jej, wiec tym bardziej zrobil to celowo, zeby zrobic mi przykrosc. tylko po co? skoro i tak mnie zostawil dla niej i ma swoje zycie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
Przestań juz kobieto rozmyslac..po co ..na co..dlaczego..itp. zakończył sie pewien etap zycia i tyle. Pamieta date twoich urodzin,posłał sms z zyczeniami,przeczytałas,skasuj i po cholere wymyslac kolejne historyjki. Pamięta jedno FACET NIE MOZE BYC CAŁYM TWOIM ZYCIEM a drugie FACETA NIE ZMIENISZ! MOZESZ JEDYNIE STARAC SIE GO ZROZUMIEC to tak na przyszłosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvlena
hoger-chce zamknac ten etap zycia, to ze on sam mi w tym przeszkodzil, to inna sprawa. że wysłal smsem zyczenia ok- nic takiego- ale podpisal sie wraz zona!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamięta jedno FACET NIE MOZE BYC CAŁYM TWOIM ZYCIEM a drugie FACETA NIE ZMIENISZ! MOZESZ JEDYNIE STARAC SIE GO ZROZUMIEC to tak na przyszłosc." nic dodac nic ując! I na tym koniec topika AMEN !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
no i co z tego..po co dociekasz czemu?ma zone to podpisła z zona.Doszukujesz sie podtekstu nie potrzebnie,pewnie nic to nie znaczy bo przeciez nie sadzisz ze chciał ci tym zrobic na złosc,albo dopiec.Gdyby ci wcale nie posłał zyczen tez bys marudziła ze tyle czasu razem a on nawet nie napisał zyczen. Nie mozesz myslec swoimi kategoriami bo faceci maja inny tok myslenia. Nie pisze ci tego dlatego ze cie nie rozumiem,tylko po to zebys przestała sie dołowac.Zastanów sie nad tym ze gdyby sie to tak nie skończyło mogłoby byc jeszcze gorzej.Ohajtałabys sie z nim,potem dziecko/dzieci,zdrady,rozwód itp. Podejdz na drugi raz troche z dystansem,nie daj sie zmanipulowac i czasami zciagnij klapki z oczu,bo tak naprawde nie gniewaj sie ale slepa to ty byłas nie miłosc.troche nie rozumiem jak mozna było sie nie zorientowac w tym wszystkim ze cos nie tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
troche nie rozumiem jak mozna było sie nie zorientowac w tym wszystkim ze cos nie tak jest." to samo próbowałem zasugerowac autorce wczesniej no ale jak grochem o ściane My faceci nie porzucamy od tak kobiet jakiś powód musi być i kobieta w 99% zawsze wyczuje albo zauważy że coś jest nie tak z facetem lub ze zwiazkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skorzystam z tego, że Regres daje dobre rady;d załóżmy, że facet ma jakiś problem. dlaczego nie chce dać sobie pomóc tylko woli zostawić dziewczynę i radzić sobie sam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
nie wiem jak Ci to wytłumaczyc,zreszta moge nie miec racji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ludzik123
jestem kobieta ale i tak uwazam ze to co pisze autorka to jakas masakra... jakim sposobem chcialas wziac slub w ciagu kilku dni skoro nie mialas nic zalatwionego? no i wez mi tu glupot nie opowiadaj ze jakakolwiek kobieta nie widzialaby obraczek przed slubem chocby z prozaicznego powodu a mianowicie koniecznosci przymierzenia by nie bylo niespodzianek w trakcie ceremonii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
ja mysle ze dlatego ze faceci ogólnie nie lubia jesli ktos ma za nich rozwiazywac problemy.My kobiety własnie lubimy byc takimi mamusiami i to chyba niektórych facetów od takiej kobiety odpycha.Chcemy im planowac zycie,w co sie maja ubierac,gdzie maja z nimi isc,jak sie maja zachowywac,jak rozwiazac problem itp.czasami facet mówi o swioch problemach,ale nie po to zeby usłyszec nasze cenne rady,ale zeby usłyszec ..dasz rade to rozwiazac sam,wierze w ciebie bo jestes inteligentnym i madrym facetem. My wtedy jednak zaczynamy im mówic zrób tak czy tak,czemu ty mnie nigdy nie słuchasz,robisz po swojemu a potem sa z tego wieksze problemy blebleble Oni wtedy czuja sie jak niedorajdy zyciowe,nie potrzebne kobiecie i szukaja takiej która bedzie widziec w nich swoje guru,wtedy czuja sie potrzebni i spełnieni. heheh,ale wymysliłam hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i wez mi tu glupot nie opowiadaj ze jakakolwiek kobieta nie widzialaby obraczek przed slubem " no własnie o tym tez pisałem wczesniej ,chyba taka nie istnieje :) dlatego mówiłem że temat pro !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlaczego nie chce dać sobie pomóc tylko woli zostawić dziewczynę i radzić sobie sam?" nie zostawiamy kobiet z powodu problemów a jesli już to naprawde w marginalnych przypadkach ... NIe chcemy waszej pomocy , bo sami sobie zdajemy sprawe co jest najlepsze dla nas i sami próbujemy rozwiazac problem by w waszych oczach być nadal tymi męskimi i konkretnymi facetami Różnimy sie od was tym że nie lubimy rozmawiać lecz działać Kobieta potrafi godzinami i dniami żalić sie,wygadywać i snuć milion teorii po prostu wtedy lepiej sie czuje i jest jej lżej Facet nie !!! nie potrzebuje rad,pomocy i waszych drogowskazów Owszem ,czasami taka pomoc od was jest cennna i pomocna ale tylko pod jednym warunkiem ! wtedy kiedy FACET SAM WAS O TAKĄ POMOC POPROSI !!! i pamiętajcie nie matkujcie nam ( tak jak napisała hoger - notabene bardzo mądrze) nie wskazujcie drogi i nie pouczajcie nas ...my mamy zupełni inna psychikę i dopóki kobieta tego nie zrozumie dopóty będa zatargi w zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
Regres..to co napisałes w swoim poscie po moim , oznacza ze ja zrozumiałam facetów :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cóż, mój nawet nie dał takiej szansy, żebym mu pomatkowała. ogłosił, że ma problem z którym musi sam sobie dać radę i dowidzenia. dzięki za męskie spojrzenie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oznacza ze ja zrozumiałam facetów" tak potwierdzam kumata z ciebie kobieta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogłosił, że ma problem z którym musi sam sobie dać radę i dowidzenia." hawannaa czasami sie zdarza że to jest tylko wymówka z naszej strony Różni sa faceci,może miał już inną na oku? wcale nie jest powiedziane że miał do tego stopnia trudny problem że az musiał odejśc od ciebie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvlena
faceci rzadko odchodzą od nas, jeśli odchodzą, to do innych kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×